Cena benzyny nie jest związana z polską polityką

/ pixabay.com/JirkaF/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

To, że dzisiaj benzyna jest trochę droższa nie ma najmniejszego związku z tym, co się dzieje w polskiej polityce - powiedział dziś premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że na ceny benzyny wpływa m.in. sytuacja na Bliskim Wschodzie.

Szef rządu podkreślił, że ceny benzyny na stacjach paliw "właściwie w stu procentach" zależą od dwóch czynników - sytuacji geopolitycznej oraz od siły dolara względem złotówki.

Morawiecki dziś rano w RMF FM był pytany m.in. o sytuację na rynku paliw oraz o szanse na to, czy w najbliższym czasie ceny na stacjach paliw ulegną obniżeniu.

To, że dzisiaj benzyna jest trochę droższa niż była wcześniej, nie ma najmniejszego związku - zero po prostu związku - z tym co się dzieje w polityce polskiej. Jest to wyłącznie związane z wypowiedzeniem układu z Iranem przez Stany Zjednoczone o zakazie produkcji broni jądrowej przez Iran, jak również z niepokojami na Bliskim Wschodzie i zacieśniającą się polityka pieniężną Stanów Zjednoczonych, która powoduje, że dolar jest coraz mocniejszy - a ropę sprzedaje się w dolarach

 - ocenił Morawiecki.

Premier zapytany o możliwość obniżek cen benzyny w okresie wyjazdów wakacyjnych, np. poprzez obniżenie akcyzy na paliwa odpowiedział, że ma nadzieję, że benzyna będzie tańsza, "ale zależy to od tego, czy złotówka się umocni względem dolara, od tego czy sytuacja na świecie się uspokoi".

Rząd oczywiście patrzy na to, reaguje i staramy się oczywiście, żeby wszystko to było w jak najlepszym porządku

- zapewnił Morawiecki.

Szef rządu zwrócił również uwagę, że mimo, iż cena za baryłkę ropy naftowej wzrosła o ok. 60 proc., to cena benzyny na stacjach benzynowych wzrosła o 10-15 proc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Uciekła z miejsca kolizji i zamknęła się w domu. Policjanci musieli sforsować drzwi

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Pexels/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Dyżurny krakowskiej policji odebrał w połowie ostatniego tygodnia zgłoszenie o kolizji dwóch pojazdów na ul. Królowej Jadwigi. Na miejsce natychmiast udała się załoga ruchu drogowego. Tam zgłaszający opowiedział mundurowym jak po zaparkowaniu swojego pojazdu marki Kia, zauważył inny pojazd tej samej marki wjeżdżający nagle na chodnik i z dużą prędkością zmierzający w jego kierunku. Widząc to, mężczyzna błyskawicznie odciągnął dwójkę swoich dzieci, dzięki czemu nie doszło do tragedii.

Pędzące auto uderzyło jednak w jego samochód, a sprawca bardzo szybko odjechał z miejsca. Poszkodowany mężczyzna zapamiętał wygląd osoby kierującej oraz markę i numery rejestracyjne pojazdu, dzięki czemu szybko udało się namierzyć właściciela oraz ustalić jego miejsce zamieszkania. Natychmiast udali się tam funkcjonariusze drogówki oraz policjanci z Komisariatu Policji IV w Krakowie. Pod ustalonym adresem mundurowi zastali 83-latka, który przekazał, że jest ojcem kobiety będącej właścicielką wskazanego pojazdu i wyłącznym użytkowaniem samochodu.

Mężczyzna jednak utrudniał funkcjonariuszom wykonywanie czynności służbowych, stwierdził, że nie wpuści ich na swoją posesję, ignorując tłumaczenia o odpowiedzialności karnej z tym związanej. Oświadczył ponadto, że córka nie wyjdzie do policjantów i zatrzasnął drzwi. Jako że wejście do budynku nie było możliwe, a kolejne próby przekonania do ich otwarcia drzwi okazały się bezskuteczne, na miejsce przybył ślusarz, który otworzył drzwi.

W środku policjanci zastali kobietę w stanie wskazującym na spożycie alkoholu, co potwierdziły przeprowadzone badania. 59-latka nie przyznała się do winy, tłumacząc, że nic nie pamięta ze względu na leki, które zażywa. Policyjni technicy zabezpieczyli ślady, a mundurowi wraz z podejrzaną udali się do komisariatu, gdzie okazało się, że była ona również pod wpływem środków odurzających. Kobiecie zatrzymane zostało prawo jazdy.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego kobiecie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl