Irlandia jednak za zabijaniem dzieci. Znamy już WYNIKI referendum

/ congerdesigne

  

Irlandczycy zagłosowali przytłaczającą większością za uchyleniem ósmej poprawki do konstytucji zrównującej prawo do życia kobiety i nienarodzonego dziecka. Opowiedzieli się tym samym za liberalizacją obecnych przepisów aborcyjnych - wynika z sondażu Ipsos dla "Irish Times".

Według badania 68 proc. wyborców poparło zmiany, a 32 proc. było przeciw.

Zgodnie z rządową propozycją nowa ustawa, która trafi pod obrady parlamentu jeszcze przed wakacjami, będzie zawierać:

  • możliwość przerwania ciąży do 12 tygodni od poczęcia bez podania powodu, po konsultacji z lekarzem;
  • prawo do aborcji do 24 tygodnia w przypadku poważnego zagrożenia życia lub zdrowia kobiety, a także poważnego uszkodzenia płodu, które może doprowadzić do jego śmierci przed lub wkrótce po narodzinach; 
  • nieograniczone czasowo prawo do przerwania ciąży w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia kobiety lub śmiertelnego uszkodzenia płodu.

Według obecnych przepisów aborcja jest w Irlandii nielegalna - poza wprowadzonym w 2013 r. wyjątkiem, kiedy lekarze stwierdzają bezpośrednie zagrożenie dla życia kobiety.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Było wiadomo, że to stajnia Augiasza". Jak reforma wymiaru sprawiedliwości rozpętała hejt?

Zdjęcie ilustracyjne / screen z TV Republika

  

Czy sprawa "hejterki Emi" to rzeczywiście poważna afera? Czym jest mowa nienawiści? W jaki sposób Polacy powinni "hejtować"? - te tematy omówiono w dzisiejszym "Salonie Prasowym" na antenie TV Republika i Polskiego Radia 24. Redaktor Adrian Stankowski zaprosił do programu Marka Króla ("Sieci"), Jacka Łęskiego (TVP), Miłosza Lodowskiego (niezależny komentator) i Jerzego Mosonia (fundacja "Libre").

Sprawa "małej Emi" zdominowała informacje medialne w ostatnim czasie. Sprawa rzekomej "farmy trolli", którą tworzyć miała kobieta o imieniu Emilia, jest podtrzymywana przez polityków opozycji. Omówili ją też goście dzisiejszego programu "Studio Prasowe" redaktora Adriana Stankowskiego.

"To kolejna szajba lewacka, która nas opętała. Zawsze komuniści operowali na przekręcaniu pojęć. Przykład mamy z mową nienawiści, którą się lansuje. W zależności od tego, kogo nie lubię, to mogę przypisać komuś, że w sposób nienawistny hejtuje. Myślę, że ta historia minie, bo to próba wprowadzenia cenury. Od zawsze ludzie pisali na murach, kiedy nie było jeszcze internetu"

- powiedział Marek Król, publicysta "Sieci".

Jak w takim razie zdefiniować hejt?

"Hejt to przesadna krytyka, której celem jest wywołanie negatywnych odczuć, takich jak nienawiść. To wszystko, co dziennikarz może ujawnić w interesie społecznym, powinno być ujawnione"

- uważa Jerzy Mosoń z fundacji "Libre".

Według Jacka Łęskiego z Telewizji Polskiej, opór środowiska sędziowskiego i kolejne sytuacje, które będą miały na celu przerwanie reformowania wymiaru sprawiedliwości, były wręcz pewne w momencie, gdy PiS zdecydował się przeprowadzić zmiany w sądownictwie.

"Od samego początku, kiedy okazało się, że PiS poważnie potraktował reformę wymiaru sprawiedliwości i było wiadomo, że to stajnia Augiasza i dotknięcie tego środowiska spowoduje opór. Jako pierwsi z nagonką spotkali się ci sędziowie, którzy stwierdzili, że warto zaangażować się w reformie sądownictwa"

- zaznaczył.

Inny głos dotyczył oświadczeń majątkowych, jakie muszą składać ludzie władzy. Według gościa "Studia Prasowego", niektórzy uważają, że śledzenie oświadczeń może prowadzić do hejtu. Ale...

"W dzisiejszych czasach nawet matematyka może być narzędziem hejtu, bo wystarczy dodać kilka pozycji w oświadczeniu majątkowym i już się jest hejterem. Zachęcam, by Polacy masowo czytali oświadczenia majątkowe i zamienili się w takich hejterów. To przejaw obywatelskości. Państwo polskie powinno w tym pomóc. Wszystkie dokumenty powinny być digitalizowane"

- dodał niezależny komentator Miłosz Lodowski.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl