Mariusz Błaszczak pytał także, czy taka decyzja to forma prowokacji pod adresem związkowców.
- Czy pani marszałek zależy na dialogu czy nie - dopytywał szef klubu PiS. - Ze względu na warunki pracy taka jest moja decyzja i nie ulega ona zmianie - odpowiedziała marszałek Sejmu Ewa Kopacz.
Rzecznik prasowy "Solidarności" Marek Lewandowski poinformował, że "delegacja „S” z przewodniczącym Dudą na czele nie została wpuszczona do Sejmu, pomimo spełnienia wymaganych formalności".
- „Solidarność” zdecyduje, jakie podjąć kroki w zaistniałej sytuacji. Zdaniem związkowców to prowokacja pani marszałek Ewy Kopacz - stwierdził Lewandowski.
