niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28 lipca 2017

Festiwal Mozartowski szansą na zażegnanie kryzysu w Warszawskiej Operze Kameralnej?

Dodano: 16.05.2017 [15:29]
Festiwal Mozartowski szansą na zażegnanie kryzysu w Warszawskiej Operze Kameralnej? - niezalezna.pl
foto: Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska
W poniedziałek w siedzibie Warszawskiej Opery Kameralnej odbyła się konferencja poświęcona nadchodzącemu 27. Festiwalowi Mozartowskiemu. Choć pod adresem nowej dyrekcji ze strony związkowców nadal płyną słowa krytyki, reakcje są zdecydowanie słabsze i bardziej merytoryczne niż jeszcze kilka tygodni temu. Wszystko za sprawą zbliżającego się festiwalu mozartowskiego - wieloletniej wizytówki WOK-u. Gościem konferencji był Artur Ruciński - światowej sławy baryton, który zachęcił obecnych na konferencji dziennikarzy, by nie robić z festiwalu wydarzenia politycznego, ale skupić się na artystycznych walorach imprezy. 

O rozsądek i oddzielenie konfliktu od festiwalu, który od wielu lat jest wizytówką WOK-u zaapelowała sama gwiazda tegorocznej edycji - światowej sławy baryton Artur Ruciński:

Ja nie reprezentuję żadnej strony konfliktu. Jestem artystą, który jest zapraszany przez różne instytucje w kraju i na świecie. Rozumiem, że konfliktowi, który się teraz toczy towarzyszą bardzo duże emocje, ale bardzo proszę, żeby związki zawodowe i dyrekcja Warszawskiej Opery Kameralnej te konflikty rozwiązywała między sobą. Ja jestem artystą, który śpiewa dla ludzi i cieszę się, że będę mógł wystąpić w moim rodzinnym mieście. 

- odpowiedział Artur Ruciński na prowokacyjne pytanie jednej z dziennikarek, która zarzuciła muzykowi "brak solidarności ze zwolnionymi z WOK-u kolegami".

Życzę instytucji Warszawskiej Opery Kameralnej, która jest bliska mojemu sercu, żeby się mogła dalej rozwijać i żeby miała wsparcie z budżetu marszałkowskiego i by nadal mogła promować twórczość Mozarta i nie tylko. 

- dodał Ruciński.

Dyrektor WOK-u dr Alicja Węgorzewska podziękowała artyście za to, że zgodził się uświetnić swoim talentem inaugurację 27. Festiwalu Mozartowskiego, którą zaplanowano na 12 czerwca:

Dziękuję panu Arturowi Rucińskiemu, że zgodził się wystąpić podczas festiwalu. To wymagało odwagi, gdyż wielu artystów zostało zastraszonych wykluczeniem ze środowiska za udział w festiwalu. Myślę, że nie ma to nic wspólnego z szacunkiem do publiczności


- zaznaczyła Alicja Węgorzewska.

Nadchodząca edycja festiwalu, który przez lata stał się wizytówką WOK-u to ostateczny test dla nowej dyrekcji placówki - jeszcze kilka tygodni temu słowa Alicji Węgorzewskiej zagłuszała fala ostrej krytyki związkowców oburzonych grupowymi zwolnieniami w placówce, wczoraj zaś dyskusja przebiegła spokojniej, a pytania dotyczyły meritum sprawy, jakim jest festiwal. O tym, czy nowa dyrekcja zda egzamin zdecyduje frekwencja melomanów podczas poszczególnych głównych koncertów, których zaplanowano aż 30 (a oprócz tego kilkanaście imprez skierowanych do najmłodszych). WOK weźmie również udział w  przypadającej na 20 maja  Nocy Muzeów - kameraliści zaprezentują dzieła Mozarta, które uświetnią bajkowe iluminacje. 

Program samego festiwalu również zapowiada się imponująco - oprócz wspomnianego Artura Rucińskiego, który wystąpi w rozpoczynającym festiwal "Don Giovannim", usłyszymy m.in. Edytę Piasecką, Royal String Quartet oraz Filip Wojciechowski Trio, które wykona dzieła Mozarta w jazzowych aranżacjach.

Patronat nad 27. Festiwalem Mozartowskim objęła niezalezna.pl.








 
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Mam nadzieję, że do pana Rucińskiego dołączą też inni artyści. W końcu trzeba sprawić by WOK naprawdę stanęła na nogi!!!

Ten festiwal to jedno z tych wydarzeń, na które czeka się z niecierpliwością. W tym roku warto pojawić się chociażby dla Artura Rucińskiego. Również wierzę, że atmosfera tego wydarzenia w końcu pomoże trochę "uspokoić" ten konflikt...

Byłam już na kilku koncertach i potwierdzam - warto :)

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl