Gwałt transmitowali na żywo na Facebooku. To uchodźcy w Szwecji i ich obyczaje

facebook.com

  

Sąd w Uppsali skazał dziś na kary więzienia dwóch młodych obywateli Afganistanu oraz obywatela Szwecji w związku z popełnieniem przez nich gwałtu na kobiecie, który był transmitowany na portalu społecznościowym Facebook.

Główny sprawca gwałtu, 21-letni Afgańczyk, ma spędzić w więzieniu dwa lata i cztery miesiące, a jego 18-letni rodak - 12 miesięcy. Za filmowanie przestępstwa 24-letni Szwed otrzymał karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności.

Czytaj też: Szwedzi oszaleli. Gwałciciel 14-latki skazany na grzywnę! Bo Abdul nie rozumiał słowa „nie”

Do gwałtu doszło na początku stycznia w jednym z mieszkań w Uppsali, 70 kilometrów na północ od Sztokholmu. Według oskarżenia mężczyźni wykorzystali seksualnie będącą pod wpływem alkoholu i narkotyków 30-letnią kobietę, transmitując swój czyn na żywo na jednej z grup na Facebooku, dostępnej dla 60 tys. użytkowników. Policja interweniowała po otrzymaniu doniesienia od zaniepokojonego internauty.

Dowodem w sprawie był trzygodzinny film, który policja zdobyła dzięki pomocy prawnej ze Stanów Zjednoczonych, gdzie znajduje się siedziba Facebooka. Początkowo opierano się jedynie na zeznaniach widzów transmisji.

Czytaj więcej: Kulturowe ubogacanie w natarciu. „Uchodźcy” zgwałcili, dano im… odszkodowanie

Zgodnie z wyrokiem sądu trzech młodych mężczyzn ma zapłacić ofierze odszkodowanie w wysokości 330 tys. koron, czyli ok. 35 tys. euro.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto zlecił mord dziennikarki, która tropiła korupcję? Śledztwo na "bardzo delikatnym etapie"

Daphne Caruany Galizii / youtube.com/print screen

  

Na Malcie policja ustaliła tożsamość co najmniej trzech obywateli tego kraju, którzy ponad rok temu zorganizowali zabójstwo dziennikarki Daphne Caruany Galizii, piszącej o korupcji w najwyższych kręgach maltańskich władz.

"The Sunday Times of Malta" nie ujawnia ich nazwisk, tylko przytacza słowa wysokiego rangą oficera prowadzącego śledztwo, który miał powiedzieć, że dochodzenie "osiągnęło bardzo delikatny etap".

Rodzina zamordowanej dziennikarki mówi, że nie została "formalnie" poinformowana o postępie dochodzenia.

[polecam:http://niezalezna.pl/210441-osmiu-zatrzymanych-ws-zabojstwa-dziennikarki]

16 października 2017 samochód Caruany Galizii został wysadzony w powietrze w pobliżu jej domu w północnej części Malty. Dziennikarka zginęła na miejscu.

53-letnia autorka popularnego blogu ujawniała najciemniejsze aspekty maltańskiej polityki, koncentrując się na przypadkach korupcji wśród miejscowych polityków, nie wahając się wskazać na żonę premiera Malty Josepha Muscata. Atakowała premiera, a także szefa opozycji Adriana Delię. Pisała o maltańskich gangsterach i handlarzach narkotyków. Prowadziła też dochodzenie w sprawie Panama Papers i obnażyła powiązania między głównymi politykami i spółkami-krzakami. Opublikowała ponad 20 tys. artykułów potępiających nadużycia władzy, przypadki korupcji i niewłaściwego administrowania.

[polecam:http://niezalezna.pl/212879-szef-ifj-ataki-i-grozby-wobec-dziennikarzy-staly-sie-powszechne]

Śmierć Caruany Galizii, którą czasami nazywano "jednoosobową Wikileaks", wywołała ogromne poruszenie nie tylko na Malcie, ale także poza jej granicami.

Źródła, na które powołuje się maltańska gazeta, nie podały, ile jeszcze czasu może trwać dochodzenie i czy doszło do nowych aresztowań, jak również z jakich kręgów - czy to przestępczych, czy biznesowych bądź politycznych pochodzą organizatorzy morderstwa.

Trzech podejrzanych o popełnienie morderstwa znajduje się od niemal roku w areszcie. Mieli oni podłożyć bombę w samochodzie dziennikarki i odpalić zdalnie. Twierdzą, że są niewinni.

"The Sunday Times of Malta" napisał, powód morderstwa pozostaje nieznany, a śledczy uważają, że organizatorzy kierowali się różnymi pobudkami; razem wynajęli trzech oskarżonych już siedzących w areszcie.

Aresztowana trójka prowadziła wystawny tryb życia, chociaż wszyscy troje byli bezrobotni, posiadali luksusowe samochody, posyłali dzieci do prywatnych szkół i grali o duże stawki w maltańskich kasynach. Według źródeł gazety jakiś czas temu zaświtała nadzieja, że jeden z nich zacznie współpracować ze śledczymi. Ale wszyscy siedzą jak ze zasznurowanymi ustami - napisał "The Sunday Times of Malta".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl