niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 czerwca 2017

​Rząd bierze się za Ubera

Dodano: 13.04.2017 [18:40]
​Rząd bierze się za Ubera - niezalezna.pl
foto: pixabay.com/CC0 Public Domain
Polski rząd bierze się za uregulowanie działalności firm na rynku transportu drogowego bez licencji taksówkarskiej. Wygląda na to, że dni polskiego Ubera oraz innych nielicencjonowanych przewozów są policzone.

Ministerstwo Infrastruktury chce, by przewoźnicy pośredniczący przy przewozie osób musieli mieć odpowiednią licencję. Licencję będą musieli mieć także kierowcy, którzy wożą pasażerów.

- Na rynku przewozu osób samochodami osobowymi funkcjonują podmioty, których działalność polega na pośrednictwie w przekazywaniu zleceń przewozowych złożonych m.in. za pomocą aplikacji mobilnych między pasażerami a kierowcami. Ta działalność nie jest uregulowana prawnie, co powoduje często niejasności związane z charakterem zlecanych przez te podmioty usług przewozowych – zwraca uwagę ministerstwo.

MI chce wprowadzić definicję pośrednictwa przy przewozie osób oraz ustanowić licencję na pośrednictwo przy przewozie osób.

Zmiany w transporcie drogowym mają na celu zapewnienie uczestnikom tego segmentu możliwości funkcjonowania na zasadach równej i uczciwej konkurencji.

Celem prac Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa jest zmiana przepisów w ramach projektu ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowych oraz niektórych innych ustaw.

Uber Technologies Inc to amerykańskie przedsiębiorstwo, z siedzibą w San Francisco, twórca aplikacji mobilnej Uber, która służy do zamawiania usług transportu samochodowego poprzez kojarzenie pasażerów z kierowcami korzystającymi z aplikacji.
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Spora nieścisłość ! Uber nie przekazuje zleceń przewoźnikom ! Pasażerowie mają umowę z Uberem, a przewoźnik osobną umowę z Uberem. Generalnie Pasażera i Przewoźnika nie łaczy żadna relacja PRAWNO-FINANSOWA !Pasażer zamwia w Uberze, płaci Uberowi ( dla przewoźnika nie ma znaczenia czy pasażer ma wystarczające środki na karcie, on i tak dostanie zapłatę od Ubera ) i reklamuje w Uberze. Innymi słowy odwrotnie niż w taxi nie dochodzi do zawarcia umowy pomiędzy pasażerem, a przewoźnikiem ale to dobry krok jeśli zostanie odpowiednio wykonany. Obecne przepisy dot. Licencji na Przewóz Osób Sam. Osobowym są tak koszmarne, że o wiele łatwiej zrobić licencję taxi i po krzyku. Pytanie tylko, kto przerobi swoje auto na taxi ( koszt ok. 3 tyś. ) aby jeździć dla Ubera ? Poza tym wielu kierowców wynajmuje auta i tu nie ma możliwości zrobienia taxi ani uzyskania w/w Licencji na Przewóz Osób gdyż przepisy nie uwzględniają aut wynajmowanych. Mam nadzieję, że nasi geniusze tego nie spartolą bo korzyści społeczne i gospodarcze, a tym samym PODATKOWE są OGROMNE !!!

Uber jest na tyle innowacyjna firmą której polskie korporacje zwyczajnie do pięt nie dorastają, stąd cały krzyk i afera. Albo mamy wolny rynek usług albo państwo socjalistyczne.

Ok. Może i reforma jest potrzebna. Tylko niech zakłada dobro ogólne - przez co rozumiem dobro zarówno kierowców, jak i klientów. Nie chodzi przecież tylko o to, żeby kierowcy taxówek poczuli się "sprawiedliwie" ale żeby nie cierpieli na tym zwykli klienci, których tak na prawdę nie stać na usługi taxi i między innymi dlatego też wybrali korzystanie z alternaty jaką jest Uber

Warto byłoby, żeby Ministerstwo przeanalizowało ile o ile zmniejszą się wpływy do budżetu państwa kiedy zmniejszy się ilość kierowców na rynku.

Jak tak dalej pójdzie to już nawet "na stopa" nikt nie będzie zabierał se strachu. Co za Państwo...

Od kilku miesięcy dorabiam sobie na studia, jako kierowca ubera. Założyłem działalność... płacę podatki... Nie uważam, że to, co robię jest niezgodne z prawem. W moim przypadku jest to sposób na utrzymanie się w mieście jednocześnie studiując. Chciałbym, żeby rząd bardziej skupił się na tym, jak pomóc ludziom takim, jak ja.

Czyli wynikałoby, że legalne przewożenie osób = korzystanie z usług taxi? A co, jak kogoś na to po prostu nie stać?

Rząd bierze się za Ubera tworząc ustawe przy wspolpracy z Taxi. Jeden konkurent wspiera ustawodawce w tworzeniu preferencyjnych warunkow dla drugiego? Co to ma byc?

Życie

Za BlaBlaCar też się trzeba wziąć to szczególnie studenci będą musieli jeździć pociągami.

Z tego co tu czytamy to "Rząd bierze się za Polaków" prędzej.

Bęc dla PiSu ? Każda taka ustawa jest ciosem w wolny rynek. Takich rzeczy Polsce nie potrzeba. Poza tym tworzenie grupy uprzywilejowanej to zdecydowanie niewłaściwy kierunek.
"Licencję będą musieli mieć także kierowcy, którzy wożą pasażerów." Dodatkowo jak widzę będzie ograniczenie wolności, no bo rodzinne wyjazdy przejdą do przeszłości, także budowanie więzi rodzinnych będzie zagrożone. Najpierw 500+ a później licencja na przewożenie własnych dzieci ? No ciekawe. Postępowo jak w żadnym innym kraju.

Niech lepiej rząd zabierze swoje ręce od UBERA. Nie można wszystkiego centralnie regulować. Miałem nadzieję, że rząd PIS będzie rządził po republikańsku to znaczy inicjatywa dla ludzi i mniejsze podatki. W taki sposób robi się możliwości dla obywateli aby mogli się uczciwie bogacić i nie oszukiwać na płaceniu podatków. Uber to jest firma, która może obniżyć koszty usług przewoźników, dodaje miejsca pracy oraz rozbija monopol taksówkarzy.

Uczciwie bogacić. A to HIT. Kierowcy U. uczciwie oszukują. Chyba takie coś miałeś na myśli. Widać że uberbubek to pisał.

I wyprowadza zyski do usa... A ich kierowcy nie płacą zusu i podatku... W większości kierowcami ubera sa ukraincy...

Kierowcy maja dzialalnosc, placa wieksze skladki niz taxki, a to tylko manipulacja opinia publiczna.

obecny rzad naprwde marnotrawi swoj potencjal na bzdury. Wiekszos obywateli czeka na prawdziwec reformy mediow i wymiaru sprawiedliwosci.

Spokojnie...
Projekt w sprawie reformy wymiaru (nie)sprawiedliwości jest już w Sejmie, a potem przyjdzie kolej na odniemczanie mediów.
A przy okazji się jeszcze takiego pasożyta jak Uber załatwi.

Świetnie! Kiedy licenje na uprawę warzyw w ogródkach? Przecież taki rolnik albo plantator musi płacić KRUS, zatrudnić księgową, prawnika od "różnych licencji", a tu ktoś sobie na boku sam pietruszkę z marchewką wysieje. A jak mu za dużo urośnie to jeszcze znajomym i sąsiadom rozda. Za darmo!!! NIEUCZCIWA KONKURENCJA!!!

Kolego, wożenie obcych ludzi swoim samochodem za pieniądze przyrównujesz do uprawy marchewki? Co innego, gdyby zabierali po drodze. Ale to co uberowcy robią, to jest tzw. zabieranie na łebka. Z nikłą odpowiedzialnością. Mają jakieś taksometry zainstalowane? Płacą podatki, samochody są sprawdzane? Kto ponosi odpowiedzialność w razie wypadku?
Popieram taryfiarzy.

Lubię proste metody badawcze. Mój argument jest taki: gdyby naprawdę chodziło o nieuczciwą konkurencję to taryfiarze: a) byliby już uberowcami lub b) lobbowaliby za rozluźnieniem wymagań dla siebie. Tymczasem widzę działania zmierzające do urzędowego ograniczenia konkurencji. Nie jestem taksówkarzem ani kierowcą Ubera. Za to czasem bywam klientem. Jako klientowi nie podoba mi się ograniczanie konkurencji i dostępnych opcji. Tyle i tylko tyle. Ach, gdyby jeszcze Uber był polski... to zupełnie nie miałbym wątpliwości. Pozdrawiam świątecznie!

1. Tak ponoszą pełną odpowiedzialność na zasadach ogólnych jak każdy obywatel na terenie Polski. Kodeks Cywilny i Kodeks Karny nie robią wyjątków dla kierowców Ubera.
2. Taksometrów nie mają , ale opłaty, które zarabiają podlegają opodatkowaniu na zasadach ogólnych. Każdy kierowca Ubera musi posiadać zarejestrowaną działalność gospodarczą. 3.Przewożony klient ma ustaloną marszrutę i opłatę, kierowca nic nie może tu zmienić ( a jak to się ma do taksówkarzy?). Taksometr jest zbyteczny bo zarówno klient jak i kierowca mają wyznaczoną tę samą trasę. Każda zmiana długości jest przeciwko kierowcy, jak to się ma do postępowania taksówkarzy?
4. Tak płaca podatki , tak samochody podlegają obowiązkowej kontroli jak wszystkie auta zarejestrowana w Polsce. Nie ma w PoRD żadnego wyjątku dla kierowców Ubera.
5. W razie wypadku odpowiedzialność ponosi sprawca. kto jest sprawcą decyduje w zależności od rangi wypadku policja lub sąd. Skąd w ogóle pomysł o braku odpowiedzialności kierowców Ubera?
5.1. Nie p[adł z pana strony argument o znajomości miasta. Też uważam za nietrafiony. Kierowca jedzie jak po sznurku, aplikacja podpowiada mu na bieżąco jak jechać.
6.Rozumiem pana stanowisko, ale ja nie popieram taksówkarzy. To niestety wymuszają nowe technologie. Czy np. zabronić ludziom rezerwacji taniego hotelu przez odpowiednie aplikacje, a może zabronić klientom zakupów grupowych , bo są korzystniejsze? A co z klientami blabla car - tu są dużo większe ryzyka a żaden PKS nie protestuje?
PS Proszę w wolnej chwili zapoznać się z regulaminem świadczenia usług przez Uber zarówno dla kierowcy jak i dla pasażera.
Jednocześnie życzę Panu rodzinnych i serdecznych świąt Wielkiejnocy.

Cena usług taksówkarskich jest regulowana, cena przewozów uberem nie. Na taksówkarzach ciąży wiele obowiązków, o których Pan nie ma nawet pojęcia. Specjalne przeglądy, rejestracja auta jako taxi, kasa fiskalna, zalegalizowany taksometr, badania lekarskie itd. To wszystko rodzi koszty i ograniczenia. Czy te ostrzenia i wymogi są słuszne i konieczne to osobna sprawa, ale są i taksówkarz są zmuszeni ich przestrzegać. Niech przeștrzega ich także uber, albo niech znikną. Wtedy będzie można mówić o konkurencji, w innym wypadku mamy po proștu wykańczanie kolejnej branży w Polsce. Wykańczanie po to by miejsce na tym rynku, zajęły (mające i tak przewagę kapitałową) podmioty zagraniczne. Przerabialiśmy to z handlem detalicznym przywilejami dla sieci handlowych.

to niestety jest kompletna demagogia sałaciarzy, wszystko jest tak jak w taryfach, tylko uber nie bierze dychy za trzaśnięcie drzwiami!!!!!!! i żadne tam ceny regulowane, sałaciarzom ograniczono tylko windowanie cen w górę, w dół mogą schodzić i konkurować z uberem!!!!!! i uber nie zrobi turyście wycieczki krajobrazowej za stówę, gdy rzeczywiście można było przejechać dwa kilometry za dychę!!!!!! to taryfiarze są złodziejami i to ich należy wyeliminować!!!!!!!!!!

A może zamiast rzucania Uberowi kolejnych kłód pod nogi to lepiej zlikwidować specjalne przeglądy lub/i inne przepisy? Dlaczego zawsze gdy ktoś ma lepiej to musimy mu dorzucać by miał gorzej?

Jezeli regulacja rynku odbywa sie na bezstronnych zasadach - moze miec to sens. W tym przypadku jednak samo istnienie ustawy jest efektem taksowkarskiego lobby. Taksowkarze wspoltworzyli zalozenia do tego dokumentu, by zapewnic sobie uprzywilejowana pozycje. To ma byc Panstwo prawa?????

Ty wiesz o czym mówisz? Jakoś nikt nie czepia się np. niemieckiej mytaxi, czy naszej itaxi, ani żadnej lokalnej. Uber to zupełnie co innego. Właściwie co? Na pewno nie taxi.

Jasne,nie mają się czym teraz zajmować. A ustawa regulująca rynek medialny kiedy? W drugiej (ewentualnej) kadencji?

Uber ma szereg zalet w stosunku do obecnie panujacych na rynku rozwiazan i to boli konkurencje. Zamiast podjac rekawice zlotowy po latach monopolu wpadly w panike: robia zatrzymania obywatelskie, formuja paramilitarne grupy, biegaja do rzadu etc. To sa anomalia rynkowe!!!

Twoim zdaniem nie powinniśmy kupować samochodów z salonu a od złodzieja bo jest bardziej innowacyjnie ??Bez kolejek i taniej ??

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl