Żakowski żali się słuchaczom TOK FM. Chce więcej wazeliny

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Jacek Żakowski na antenie TOK FM żalił się słuchaczom, że nie dostaje tyle wazeliny, ile by chciał.  Oznacza to, że zaczęły docierać już do niego pierwsze przesyłki w ramach akcji „wazeliniarze” zainicjowanej przez „Gazetę Polską Codziennie”.

Jedna z ostatnich okładek tygodnika „Gazeta Polska” przeraziła żurnalistów z Towarzystwa Dziennikarskiego do tego stopnia, że postanowili oni ukorzyć się przed Niemcami. Aby ułatwić im naprawę relacji z ich niemieckimi kolegami, uruchomiliśmy specjalną akcję.

- Zachęcam, by Towarzystwu Dziennikarskiemu wysyłać duże ilości wazeliny – mówił Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wazeliniarze – akcja „GPC”. Wyślij tłustą maść germanofilskim dziennikarzom
 

- Towarzystwo Dziennikarskie rozpoczęło akcję przepraszania Niemców, nie tylko za publikację okładki „Gazety Polskiej”, lecz także za działalność naszych dziadków w AK, ojców w Powstaniu Warszawskim i za dzieci z Wrześni. Musimy im pomóc, bo takie podlizywanie się, wpychanie się Niemcom bez wazeliny może być szkodliwe – mówi Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.


Tak zrodził się pomysł całej akcji:

- Kupujmy wazelinę i wysyłajmy ją tuzom „naszego” dziennikarstwa – zaproponował redaktor Tomasz Sakiewicz.


Pierwsze przesyłki zaczęły już docierać do adresatów. Przyznał to dziś Jacek Żakowski, który próbował obrócić wszystko w żart i żalił się słuchaczom, że liczył na więcej wazeliny.

- Redaktor naczelny „Gazety Polskiej Codziennie” wzywał czytelników i sympatyków do tego, aby wysyłali członkom Towarzystwa Dziennikarskiego wazelinę [...] Bardzo jestem rozczarowany. To jest smutne, gdy „GPC” zorganizowała wielki wiec poparcia dla rządu pod Sejmem z triumfem ogłaszała potem, że wzięło w nim udział aż kilkaset osób. Tym razem wynik jest gorszy [...] Jako jeden ze wskazanych przez redaktora Sakiewicza adresatów dostałem tylko 13 opakowań wazeliny [...] Liczyłem na dużo więcej, na silniejszą mobilizację prawicy. Bardzo proszę o więcej opakowań wazeliny od zwolenników prawicy na adres „Polityki”, mam pusty bagażnik w samochodzie. Chętnie go zapełnię. Jeśli tylko rzeczywiście wierzycie w tę władzę, cenicie ją, lubicie Sakiewicza, czytacie „GPC”, przysyłajcie jak najwięcej wazeliny. My ją zlicytujemy na Allegro i będzie na porządne dziennikarstwo - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski.




Jacek Żakowski
Polityka
ul. Słupecka 6
02-309 Warszawa 22 skr. pocztowa 13

Seweryn Blumsztajn
Gazeta Wyborcza
ul. Czerska 8/10
00-732 Warszawa

Renata Kim
Newsweek
ul. Domaniewska 52
02-672 Warszawa

Przemysław Szubartowicz
Wiadomo.co, Towarzystwo Dziennikarskie, Józefa Hauke-
-Bosaka 3, 01-540 Warszawa

Jan Ordyński
Towarzystwo Dziennikarskie
Józefa Hauke-Bosaka 3,
01-540 Warszawa
AddThis Sharing Buttons
Share to Facebook1.4K

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TOK FM,niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Włoska prasa bezlitośnie komentuje mecz Polaków. "To był fałszywy krok"

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/blickpixel

  

Polska rozczarowała - podkreśla "La Gazzetta dello Sport" w relacji z meczu z Senegalem na mundialu w Moskwie. Komentatorzy nie kryją zdziwienia i zawodu słabą grą "licznej włoskiej kolonii", czyli piłkarzy z klubów Serie A.

Rozczarowała cała polska reprezentacja, rozczarował Robert Lewandowski - ocenia największy włoski dziennik sportowy, według którego drużyna biało-czerwonych zrobiła "fałszywy krok" w pierwszym mundialowym meczu.

"La Gazzetta dello Sport" zauważa, że Polacy "ogłuszeni ciosem", jakim była bramka strzelona przez Mbaye Nianga, "chwiali się na nogach". Pierwszym przegranym w "bezpośrednim pojedynku" - dodaje - jest Wojciech Szczęsny z Juventusu.

Według dziennika wynik tego spotkania doprowadził do "wywrócenia" prognoz co do kolejności w grupie H, w której "dowodzą teraz Japonia i Senegal".

Senegalczycy mogą jeszcze dalej zaskoczyć - twierdzi komentator gazety. Jego zdaniem gra powinna była "kręcić się wokół" Piotra Zielińskiego, który był jednak ustawiony bardziej w tyle niż w swym klubie Napoli i dlatego "mało kontaktował się" na boisku z Arkadiuszem Milikiem i Robertem Lewandowskim.

W relacji zwraca się uwagę na to, że podejmowane przez Polaków próby odegrania się spalały na panewce. Dopiero, jak dodaje, Grzegorz Krychowiak "w poczuciu winy" za poprzednią nieudaną akcję, której następstwem był drugi gol dla Senegalu, strzeloną bramką próbował odwrócić losy spotkania.

Sprawozdawcy włoskiej telewizji Mediaset zwracali uwagę w trakcie transmisji, że mecz był pojedynkiem dwóch zawodników z Napoli: Milika i Kalidou Koulibaly'ego.

"Milik na pewno powiedział swoim kolegom z reprezentacji, jak gra Senegalczyk"

- podkreślano. Zdaniem komentatorów, wiedza ta jednak na niewiele się zdała.

"Debiut pod znakiem fiaska" - pisze o meczu Polaków "Corriere dello Sport". Na swojej stronie internetowej "daremnym" nazywa gol Krychowiaka.

Następnie podkreśla odnosząc się do występu Polaków grających w Serie A: "Nie zdali egzaminu 'Włosi', począwszy od Szczęsnego i Milika".

- Polska nie była wskazywana jako faworyt mundialu, ale eksperci wyobrażali sobie zupełnie inny jej debiut w tych rozgrywkach

- dodaje.

Trzy punkty zdobyte przez Senegal dziennik uznaje za "w pełni zasłużone" z racji konsekwencji, z jaką przez 90 minut grała drużyna tego kraju.

Taką samą opinię wyraża "Corriere della Sera", według którego Senegalczycy mieli znacznie więcej siły fizycznej i lepsze przygotowanie taktyczne. "Tego całkowicie zabrakło Polsce" - dodaje.

Komentatorzy odnotowują także fatalny ich zdaniem ruch Wojciecha Szczęsnego, który "nieostrożnie" ich zdaniem wybiegł poza pole karne, co wykorzystał Niang strzelając do pustej bramki. "To było desperackie wyjście" - komentuje "Tuttosport".

"La Repubblica" żartobliwie podsumowuje: "Grupa H jak Happiness (szczęście)"; przynajmniej - jak dodaje - dla kibiców z Senegalu. O polskich piłkarzach pisze, że byli "zagubieni", "uśpieni", a ich obrona "dopełniła cały ten pasztet".

Jak podkreśla, dotychczasowe rezultaty meczów w tej grupie są "naprawdę zaskakujące".

"Po czterech porażkach to pierwszy afrykański uśmiech na mundialu" - tak o występach drużyn z Czarnego Lądu pisze "La Stampa". Polacy według turyńskiego dziennika grali "bez wyrazu".

- Niech podniesie rękę ten, kto wyobrażał sobie, że Senegal będzie świętował razem z Japonią pierwsze miejsce w grupie

 - stwierdza gazeta, wydawana w mieście Juventusu.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl