Średnia długość życia będzie rosnąć

pixabay.com

W krajach rozwiniętych oczekiwana średnia długość życia do 2030 r. będzie rosła, a u kobiet z Korei Południowej, Francji czy Japonii może wynieść ok. 90 lat - wynika z badania opublikowanego w środę w prestiżowym brytyjskim tygodniku medycznym "The Lancet".

„Jeszcze do niedawna wielu naukowców sądziło, że oczekiwana średnia długość życia nigdy nie przekroczy bariery 90 lat" - przypomina główny autor badania, prof. Majid Ezzati z Imperial College w Londynie.

Po dokonaniu analizy ok. 35 państw badacze ocenili, że największe szanse na osiągnięcie tego poziomu mają kobiety z Korei Południowej. Oczekiwana średnia długość życia obywatelki tego kraju urodzonej w 2030 roku może wynieść 90,8 roku, Francuzki - 88,6 roku, a Japonki - 88,4.

Naukowcy doszli do wniosku, że tendencja będzie podobna u mężczyzn, a różnica między płciami będzie się zmniejszać. Mężczyźni z Korei Południowej w 2030 roku powinni osiągnąć oczekiwaną średnią długość życia na poziomie 84,1 roku, a Australijczycy i Szwajcarzy - 84 lat.

Według najnowszych statystyk opublikowanych w zeszłym roku przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) wynika, że w 2015 roku trzema państwami o najlepszym w tej dziedzinie wyniku były: u kobiet Japonia (86,8), Singapur (86,1) i Hiszpania (85,5), a u mężczyzn Szwajcaria (81,3), Islandia (81,2) oraz Australia (80,9).

Największy postęp do 2030 roku ma odnotować Korea Południowa. Z badania wynika jednocześnie, że sytuacja nie zmieni się znacząco w Stanach Zjednoczonych, gdzie oczekiwana średnia długość życia już jest znacznie niższa niż w większości państw rozwiniętych. Zdaniem naukowców przyczyną tego są obecne w tym kraju znaczne nierówności, brak powszechnej opieki zdrowotnej, wysoka śmiertelność kobiet przy porodach i noworodków, zabójstwa oraz szczególnie duża liczba przypadków otyłości.

Z kolei w Korei Południowej zwiększa się dostęp do opieki medycznej oraz popularyzuje zdrowe odżywianie wśród dzieci i młodzieży. W kraju tym jest również mniej osób z nadwagą, a liczba kobiet palących papierosy w ciąży jest niższa niż w większości innych państw - twierdzą autorzy badania.

Jeśli chodzi natomiast o różnicę w tej dziedzinie między kobietami a mężczyznami - która w 2010 roku wahała się od 3,9 roku w Nowej Zelandii do 8,5 roku w Polsce - do 2030 r. powinna ona zmniejszyć się we wszystkich państwach poza Meksykiem, Chile, Francją i Grecją. Zdaniem Ezzatiego wynika to z faktu, że tryby życia mężczyzn i kobiet są do siebie coraz bardziej podobne.

Profesor przewiduje również, że w przyszłości ludzkość osiągnie oczekiwaną średnią długość życia na poziomie co najmniej 110 lub 120 lat. Podkreślił, że postęp oczekiwany w Korei Południowej w dużej mierze wynika z inwestycji w powszechną opiekę zdrowotną. "To dokładnie przeciwieństwo tego, co robimy na Zachodzie, gdzie jest wiele oszczędności i nierówności" - zauważył.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ten problem dotyczy prawie wszystkich osób po czterdziestce

/ pixabay.com

Niemal każda osoba zbliżająca się do 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. Większość narzeka na rozmazujący się tekst i źle widzi z bliskiej odległości. Odpowiada za to prezbiopia, czyli naturalne zmiany w układzie wzrokowym, które zachodzą wraz z wiekiem. Na tę przypadłość cierpi ok. 10 mln Polaków, przeważnie jednak nie wiedzą, w jaki sposób można ją korygować.

– Z badań wynika, że prawie wszyscy po 40 roku życia mają problemy ze wzrokiem, tylko nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Najczęściej objawia się to w postrzeganiu drobnych elementów w bliży – obraz zaczyna się rozmazywać, a w późniejszym okresie jest w ogóle niemożliwy do obserwacji 

- wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Paweł Szczerbiński, optyk optometrysta, ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez PBS, 98 proc. osób powyżej 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. To niemal połowa społeczeństwa. Odpowiada za to prezbiopia, czyli efekt naturalnych zmian układu wzrokowego, które zachodzą wraz z wiekiem. Mogą o niej świadczyć problemy z czytaniem z bliskiej odległości, rozmazany obraz czy trudności z widzeniem po zmroku.

– Prezbiopia to problem z postrzeganiem drobnych elementów, druku, tekstu, jakimkolwiek przedmiotem, który znajduje się w bliży. Fachowo mówiąc, jest to problem akomodacji – tracimy możliwość akomodowania w taki sposób, żeby te drobne elementy mogły być dla nas widoczne – tłumaczy Paweł Szczerbiński.

Większość za problemy ze wzrokiem obwinia zbyt długą pracę przed komputerem, jednak prezbiopia dotyka wszystkie osoby w grupie 40+. Przyczyną jest coraz mniej sprężysta soczewka, czyli naturalne zjawisko, które pojawia się wraz z wiekiem. Mniej sprawne stają się mięśnie odpowiedzialne za zmianę kształtu soczewki. W efekcie oko nie jest w stanie widzieć przedmiotów czy druku z bliska lub daleka.

Badanie wskazuje, że 89 proc. osób po 40 roku życia nie wie, że prezbiopia to efekt naturalnych zmian. Jeszcze mniej osób wie, w jaki sposób korygować taką przypadłość i co można zrobić, aby mimo problemów ze wzrokiem żyć komfortowo. Jak podkreślają eksperci, prezbiopii nie można wyleczyć, ale można z nią żyć.

– Najprostszą metodą jest zastosowanie odpowiedniej, dodatkowej korekty okularowej bądź obecnie najlepsze rozwiązanie to zastosowanie okularów progresywnych, które umożliwiają widzenie w jednej parze wszystkich odległości komfortowo i wygodnie – podkreśla Paweł Szczerbiński.

Szkła progresywne nosi zaledwie 13 proc. Polaków. Dla porównania, we Francji wskaźnik ten przekracza 70 proc. Tymczasem okulary progresywne to najlepsze rozwiązanie dla prezbiopów, choć 76 proc. z nich i tak nosi okulary. Szkło progresywne ma kilka obszarów działania: górna część odpowiada za widzenie dali, dolna – za bliskie odległości, a środkowa pozwala widzieć na pośrednich dystansach. Kluczem jest odpowiednie dopasowanie szkieł, za to zaś odpowiadają optometryści. Polacy rzadko jednak badają wzrok (64 proc. osób 40+ robi to rzadziej niż zalecane raz na rok), a 41 proc. nie wie, że wzrok można zbadać u optometrysty.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl