Dziesięć cech dojrzałej osobowości

Unsplash

Nasza psychika to rzeczywistość dynamiczna. Można uznać, że całe nasze życie jest procesem stawania się. Zazwyczaj rozwijamy się, często przez pokonywanie kolejnych kryzysów. Gdzieś na horyzoncie jawi się nam silna psychika i dojrzała osobowość.

Mieć mocną psychikę i dojrzałą osobowość to bardzo częste pragnienie. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, jakie płyną z tego korzyści we wszystkich dziedzinach, zarówno w życiu rodzinnym, jak i zawodowym. Rzadko kto może stwierdzić, że jest już na tyle dojrzały i mocny psychicznie, że osiągnął swój cel. Warto wiedzieć, jakie cechy ma dojrzała i silna osobowość.

1. Akceptacja samego siebie
To postawa kluczowa, wiąże się ze znajomością samego siebie i wiedzą, co jest moją stałą cechą charakteru, a co mogę zmienić. Zgoda na samego siebie, lubienie siebie wcale nie wyklucza pracy wewnętrznej nad doskonaleniem siebie, co więcej – jest tej pracy podstawą.

2. Odpowiedzialność i samodyscyplina
Warto mieć zerową tolerancję dla własnych wymówek. Postawa pełnej odpowiedzialności to główny wyróżnik ludzi dojrzałych. Osoby odnoszące sukcesy są zdyscyplinowane i nieustannie pracują nad samodyscypliną. 

3. Znajomość własnych emocji, myśli i panowanie nad nimi
Ta umiejętność wymaga stałej refleksji nad tym, co myślimy i co przeżywamy. Zazwyczaj nasze poznanie i myśli wpływają na nasz nastrój. Negatywne myśli rodzą negatywne emocje. Praca z myślami i emocjami polega na świadomości naszych głównych myśli i dominujących nastrojów – jest to życie chwilą obecną. Nie zawsze mamy wpływ na to, jakie myśli rodzą się w naszym umyśle. Kiedy już jednak powstaną, możemy pójść za nimi lub nie, możemy je żywić naszą uwagą lub nie, możemy je przeformułować i nadawać im nowy sens. Życie w większej uwadze szybko pozwala uchwycić negatywne nawyki myślowe i emocjonalne. Przy pracy z myślami zawsze warto mieć do nich dystans i wiedzieć, że to nasze projekcje, a nie rzeczywistość. Ponad 80 proc. naszych obaw zazwyczaj się nie sprawdza.

4. Znajomość emocji innych osób i umiejętność radzenia sobie z emocjami innych
Empatia to podstawowa umiejętność do budowania i rozwijania wszystkich relacji międzyludzkich. Wrażliwość na otoczenie, w którym żyję, świadomość uczuć i reakcji najbliższych w rodzinie i współpracowników w pracy to bardzo ważny element dojrzałej osobowości. 

5. Pewność siebie 
Pewność siebie daje wiarę w to, że można osiągnąć zamierzony cel, pozwala lepiej rozwijać relacje, osiągnąć szczęście w życiu rodzinnym i sukces w pracy.

6. Umiejętność motywowania samego siebie i bliskich do osiągania zamierzonych celów
Bez wyznaczenia celu i bez skutecznej jego realizacji najczęściej kręcimy się w kółko i marnujemy wiele czasu sobie i innym.

7. Wytrwałość i cierpliwość
Są to pozytywne, podstawowe cechy każdego działania. Jak każde inne cechy wytrwałość i cierpliwość można wypracowywać na różne sposoby. Bardzo pomocny jest stały monitoring wszystkich naszych postanowień, zamierzeń i wysiłków. Istotną rolę może też odegrać kształtowanie swoich nawyków, rozwijanie tych pozytywnych, a eliminowanie negatywnych.

8. Realny optymizm
To kolejna cecha nie tylko zapewniająca najlepsze warunki rozwoju, ale wpływająca na lepszą jakość bardziej zdrowego życia. Optymiści mają zdecydowanie lepszy stan układu sercowo-naczyniowego niż pesymiści.

9. Świadome zarządzanie swoimi relacjami
Relacje to bardzo ważny element naszego rozwoju – by były właściwe, trzeba zawsze w nie inwestować. Nie możemy posiadać nieograniczonej liczby relacji, niektóre są warte inwestowania, a inne nie.

10. Elastyczność i otwartość na zmiany
Elastyczność, czyli umiejętność dostosowywania się do zmiennych warunków, zawsze bardzo pomaga w realizacji celów. Osoby otwarte na zmiany rozumieją potrzebę ciągłego wzrostu, zawsze są otwarte na konstruktywną krytykę i wyciągają z niej właściwe wnioski.








 
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ten problem dotyczy prawie wszystkich osób po czterdziestce

/ pixabay.com

Niemal każda osoba zbliżająca się do 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. Większość narzeka na rozmazujący się tekst i źle widzi z bliskiej odległości. Odpowiada za to prezbiopia, czyli naturalne zmiany w układzie wzrokowym, które zachodzą wraz z wiekiem. Na tę przypadłość cierpi ok. 10 mln Polaków, przeważnie jednak nie wiedzą, w jaki sposób można ją korygować.

– Z badań wynika, że prawie wszyscy po 40 roku życia mają problemy ze wzrokiem, tylko nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Najczęściej objawia się to w postrzeganiu drobnych elementów w bliży – obraz zaczyna się rozmazywać, a w późniejszym okresie jest w ogóle niemożliwy do obserwacji 

- wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Paweł Szczerbiński, optyk optometrysta, ekspert Krajowej Rzemieślniczej Izby Optycznej.

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez PBS, 98 proc. osób powyżej 40 roku życia ma problemy ze wzrokiem. To niemal połowa społeczeństwa. Odpowiada za to prezbiopia, czyli efekt naturalnych zmian układu wzrokowego, które zachodzą wraz z wiekiem. Mogą o niej świadczyć problemy z czytaniem z bliskiej odległości, rozmazany obraz czy trudności z widzeniem po zmroku.

– Prezbiopia to problem z postrzeganiem drobnych elementów, druku, tekstu, jakimkolwiek przedmiotem, który znajduje się w bliży. Fachowo mówiąc, jest to problem akomodacji – tracimy możliwość akomodowania w taki sposób, żeby te drobne elementy mogły być dla nas widoczne – tłumaczy Paweł Szczerbiński.

Większość za problemy ze wzrokiem obwinia zbyt długą pracę przed komputerem, jednak prezbiopia dotyka wszystkie osoby w grupie 40+. Przyczyną jest coraz mniej sprężysta soczewka, czyli naturalne zjawisko, które pojawia się wraz z wiekiem. Mniej sprawne stają się mięśnie odpowiedzialne za zmianę kształtu soczewki. W efekcie oko nie jest w stanie widzieć przedmiotów czy druku z bliska lub daleka.

Badanie wskazuje, że 89 proc. osób po 40 roku życia nie wie, że prezbiopia to efekt naturalnych zmian. Jeszcze mniej osób wie, w jaki sposób korygować taką przypadłość i co można zrobić, aby mimo problemów ze wzrokiem żyć komfortowo. Jak podkreślają eksperci, prezbiopii nie można wyleczyć, ale można z nią żyć.

– Najprostszą metodą jest zastosowanie odpowiedniej, dodatkowej korekty okularowej bądź obecnie najlepsze rozwiązanie to zastosowanie okularów progresywnych, które umożliwiają widzenie w jednej parze wszystkich odległości komfortowo i wygodnie – podkreśla Paweł Szczerbiński.

Szkła progresywne nosi zaledwie 13 proc. Polaków. Dla porównania, we Francji wskaźnik ten przekracza 70 proc. Tymczasem okulary progresywne to najlepsze rozwiązanie dla prezbiopów, choć 76 proc. z nich i tak nosi okulary. Szkło progresywne ma kilka obszarów działania: górna część odpowiada za widzenie dali, dolna – za bliskie odległości, a środkowa pozwala widzieć na pośrednich dystansach. Kluczem jest odpowiednie dopasowanie szkieł, za to zaś odpowiadają optometryści. Polacy rzadko jednak badają wzrok (64 proc. osób 40+ robi to rzadziej niż zalecane raz na rok), a 41 proc. nie wie, że wzrok można zbadać u optometrysty.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl