CBA w Elektrowni Szczecin

CBA.gov.pl

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego ze Szczecina weszli do Elektrowni Szczecin. Ma to związek ze śledztwem dotyczącym korupcji przy dostawach biomasy do elektrowni. Jak podano na stronie cba.gov.pl "na gorącym uczynku przyjęcia 50 000 zł łapówki CBA zatrzymało głównego inżyniera elektrowni". Wbrew wcześniejszym twierdzeniom nie zatrzymano nikogo z dyrekcji przedsiębiorstwa.

"Delegatura CBA w Szczecinie prowadzi śledztwo pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Szczecinie w sprawie korupcji przy dostawach paliwa do pieca zasilanego biomasą w Elektrowni Szczecin. Ustalono, że dostarczane  przez firmę biznesmena  transporty wcale nie były biomasą.  Mimo to pracownicy odpowiedzialni za nadzór nad jakością paliwa, w zamian za korzyści majątkowe,  potwierdzali, że ciężarówki były właśnie wypełnione odpowiednią technicznie biomasą. Przez to dochodziło do produkcji prądu z paliwa złej jakości" - podaje w komunikacie CBA.

Zatrzymano 12 osób, w tym biznesmena  i pracowników Zespołu Elektrowni Dolna Odra - Elektrowni Szczecin. Wśród nich jest Główny Inżynier Elektrowni Szczecin S.A., którego zatrzymano na gorącym uczynku przyjęcia łapówki w wysokości 50.000 zł.

"W wyniku przeszukań zabezpieczono ok. 1 mln zł w gotówce, w tym  ponad 100 tys. zł w pomieszczeniach służbowych pracowników Elektrowni Szczecin" - podkreśla CBA.


Portal niezalezna.pl otrzymał oświadczenie PGE GiEK SA

"PGE kieruje się zasadą: zero tolerancji dla korupcji i dlatego w sprawie śledztwa dotyczącego korupcji w Elektrowni Szczecin od wielu miesięcy aktywnie współpracowaliśmy z organami ściągania. Dzisiaj złożyliśmy wniosek o ściganie przestępstwa oraz o uzyskanie statusu pokrzywdzonego. Na tym etapie nie jest możliwe oszacowanie możliwych strat. Skrupulatnie audytujemy procesy zakupowe w spółkach i oddziałach całej grupy. Audyty prowadzone w Elektrowni Szczecin wskazują, że do nieprawidłowości dochodziło tam od wielu lat. Wbrew informacjom pojawiającym się w mediach, wśród zatrzymanych nie znajduje się nikt z dyrekcji elektrowni."

Źródło: niezalezna.pl,cba.gov.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Eurokraci dostali przyspieszone korepetycje z europeistyki. To trzeba zobaczyć!

/ © European Union 2017 - European Parliament" (Attribution-NonCommercial-NoDerivatives CreativeCommons licenses creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/)

W związku z atakami na wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Ryszarda Czarneckiego i zarzutami kierowanymi przez część europosłów pod jego adresem, konferencja przewodniczących europarlamentu zdecydowała, że szef PE Antonio Tajani spotka się z Czarneckim i Thun, a następnie zdecyduje na kolejnym spotkaniu o podjęciu dalszych ewentualnych kroków. Jednocześnie eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska zarzuca Tajaniemu skrajną hipokryzję przypominając, że do dziś nie wyciągnął żadnych konsekwencji po haniebnych atakach Guya Verhofstadta na Polskę i Polaków.

Jak już informowaliśmy, nasz wywiad z Ryszardem Czarneckim mocno oburzył liderów czterech grup politycznych europarlamentu. Manfred Weber (EPL), Gianni Pittella (S&D), Guy Verhofstadt (ALDE) i Philippe Lamberts (Zieloni) napisali list do szefa PE, domagając się odwołania Czarneckiego w związku z jego wypowiedzią o Róży Thun.

Na antenie TVP eurodeputowana PiS Jadwiga Wiśniewska w kilku zdaniach wykazała skrajną hipokryzję szefa Parlamentu Europejskiego, zarzucając mu niewywiązywanie się z obowiązku dbania o poziom debaty w PE.

- Jeśli pan Tajani wpisze się w ten spór między Ryszardem Czarneckim a Różą Thun, dojdzie do kuriozalnej sytuacji. Po raz pierwszy przewodniczący PE będzie recenzował wypowiedzi posłów na terenie państw członkowskich. Chcę podkreślić, ze przewodniczący Tajani odpowiada za debatę parlamentarną na forum Parlamentu Europejskiego i zarzucam mu jednak pewną niedbałość, dlatego, że 15 listopada, kiedy odbywała się ta haniebna debata przeciwko Polsce pan Verhofstadt obraził miliony polaków mówiąc, że na ulice Warszawy 11 listopada wyszły „tysiące faszystów i neonazistów”. Ja skierowałam do pana przewodniczącego Tajaniego list z prośbą, żeby zdyscyplinował pana Verhofstadta, ten list skierowałam 1 grudnia. Do tej pory pan Tajani nie zajął się tym co leży w jego obowiązku. Bo wypowiedź haniebna Verhofstadta miała miejsce w PE i brak reakcji pana przewodniczącego Tajaniego ośmiela takich ludzi do tego, aby pomawiać i poniżać Polskę, a na to zgody nie będzie – mówiła Jadwiga Wiśniewska.

Z kolei sam Ryszard Czarnecki, który był gościem programu „Minęła20” w TVP Info zrobił europosłom Platformy przyspieszone korepetycje z europeistyki:
 

- Za rezolucją niemała część posłów PO głosowała. Głosowała za uruchomieniem art. 7, na którego końcu jest wprowadzenie sankcji. Te sankcje dotyczą całego państwa polskiego, które jest w konsekwencji zawieszone w prawach członka Rady. To jest sankcja przeciwko całemu, państwu, całemu narodowi a nie tylko przeciwko władzy. Jeśli PO o tym nie wie, to powinna wziąć korepetycje z europeistyki. No chyba, że chce ukryć to, że część ich europosłów ewidentnie głosowała wbrew polskim interesom i nie waham się tak powiedzieć – mówił Czarnecki.

 


 

 

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl