Posłowie Platformy blokują mównicę - grozi im do 10 lat więzienia?!

@piotr_borys

gb

Kontakt z autorem

Posłowie Platformy Obywatelskiej (także pojedyncze osoby z Nowoczesnej) ponownie zaczęli blokować mównicę na sali plenarnej utrudniając pracę Sejmu. Tymczasem artykuł 128 mówi o bezprawnym "wywieraniu wpływu na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej". Za to przestępstwo grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Jak już dzisiaj informowaliśmy - tuż po podaniu godziny rozpoczęcia 34. posiedzenia Sejmu przez wicemarszałka Ryszarda Terleckiego, posłowie Platformy Obywatelskiej zaczęli się gromadzić w pobliżu mównicy. Otoczyło ją kilkadziesiąt osób.

Działania opozycji wcześniej skomentował prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślając, że wcześniejsze blokady i okupacje są "niezgodne z prawem, niezgodne z konstytucją, niezgodne z regulaminem Sejmu, niezgodne z ustawą o prawach posłów i senatorów, wreszcie niezgodne z kodeksem karnym".

- Żadna demokracja nie może się opierać na zasadzie, że grupa mniejszościowa przy pomocy działań nielegalnych może blokować działania parlamentu. A nikt nie jest w stanie udowodnić, że to, co było robione, było w jakikolwiek sposób legalne - podkreślił prezes Kaczyński.

CZYTAJ WIĘCEJ: Kaczyński ostro o działaniach opozycji: To jest walka przeciw demokracji

Jarosław Kaczyński przypomniał o istnieniu w kodeksie karnym artykułu 128 paragraf 3, który znajduje się rozdziale "Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej"

Brzmi: "Kto przemocą lub groźbą bezprawną wywiera wpływ na czynności urzędowe konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10"
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kodziarze nie mogą pogodzić się z sukcesem Marszu Niepodległości. Odlot Frasyniuka

Władysław Frasyniuk / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Partie „totalnej opozycji” i środowiska je wspierające postanowiły po raz kolejny pokazać, co sądzą o największym patriotycznym marszu w Europie - tego, który odbył się 11 listopada w Warszawie. Zorganizowali protest przeciwko „narastającej fali faszyzmu i rozrastającego się rasizmu, antysemityzmu i ksenofobii”. Jak daleko się jeszcze posuną w obrzydzaniu Marszu Niepodległości?

Demonstrację przygotowały organizacje Wroclawdlademokracji.pl, Ogólnopolski Strajk Kobiet, KOD Wrocław, Obywatele RP, Inicjatywa Demokratyczna oraz partie: Razem, Zieloni, Nowoczesna i SLD.

Wszystkich połączyła jedna idea.  „Nie ma naszej zgody na wydarzenia, które miały miejsce 11 listopada w Warszawie i we Wrocławiu” - podkreślili organizatorzy.

Organizatorzy tej inicjatywy włączyli się tym samym w antypolską kampanię, która rozpoczęła się w lewicowych mediach.

CZYTAJ WIĘCEJ: Holenderska gazeta, która kolaborowała z Hitlerem, zarzuca Polakom... neonazizm 

Demonstranci zgromadzili się na placu przed Dworcem Głównym PKP. Mieli ze sobą transparenty z napisami „Polska bez faszyzmu” czy „Moją ojczyzną jest człowieczeństwo”. Skandowano m.in. „Faszyzm nie przejdzie”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Jest reakcja ambasady RP w USA ws. obrzydliwego, oczerniającego Polaków artykułu Grossa

W manifestacji uczestniczył m.in. Władysław Frasyniuk, który podzielił się ze zgromadzonymi swoimi obserwacjami. 

Według niego w Polsce trwa proces „jednoczenia się faszystów z oddziałami militarnymi”

To jest śmiertelne zagrożenie dla społeczeństwa (…) My, społeczeństwo musimy pokazać, że nie ma w Polsce zgody na faszyzm i na rasizm

- mówił.

Potem Marta Lempart z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet tłumaczyła zgromadzonym, że faszyzm i nazizm nie są poglądami do dyskusji w debacie publicznej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Goebbelsowskie kłamstwa niemieckich mediów

Możemy rozmawiać o tym, czy jesteśmy prawicą, lewicą, konserwatystami, ale nie będziemy rozmawiać o tym, że faszyzm i nazizm to są poglądy, które mają prawo istnieć w debacie publicznej. To są zbrodnicze ideologie

- oznajmiła. 

Dodała, że Wrocław to miasto, które „ma być dla wszystkich”.

Nie chodzi o to byśmy się ze sobą zgadzali, ale o to, aby w momencie, kiedy się nie zgadzamy, nie dochodziło do przemocy

- mówiła Lempart.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ruszyła akcja demaskująca kłamstwa Grossa. Ujawniono też niechlubne fakty z jego młodości

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl