niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
24 czerwca 2017

Wzrost gospodarczy Polski przyspieszy

Dodano: 11.01.2017 [11:17]
Wzrost gospodarczy Polski przyspieszy - niezalezna.pl
foto: pixabay.com/CC0 Public Domain
W 2017 r. wzrost gospodarczy Polski przyspieszy do 3,1 proc. z 2,5 proc. szacowanych na 2016 r., gospodarka światowa też będzie rosnąć szybciej, w tempie 2,7 proc., a nie 2,3 proc. jak oczekiwano za ubiegły rok - szacuje Bank Światowy w raporcie Global Economic Prospects.

Zgodnie z komunikatem banku, w latach 2018 i 2019 polska gospodarka może rosnąć w tempie odpowiednio 3,3 i 3,4 proc., wspierana silnym popytem wewnętrznym, w szczególności konsumpcją prywatną.

 W październiku ekonomiści BŚ oczekiwali, że ubiegłoroczny wzrost w Polsce wyniesie 3,2 procent, a wzrost w 2017 i 2018 r. – odpowiednio 3,4 oraz 3,5 procent. "Niższe prognozy wzrostu są głównie odzwierciedleniem słabszej niż się wcześniej spodziewano dynamiki inwestycji" - napisano.

 Wzrost gospodarek rozwiniętych może wynieść w roku bieżącym 1,8 procent. Luźniejsza polityka fiskalna w największych gospodarkach - głównie w Stanach Zjednoczonych - może skutkować tam i na świecie szybszym wzrostem, jednak z drugiej strony szkodzić wzrostowi może rosnący protekcjonizm w handlu. Wzrost w krajach rozwijających się może z kolei przyspieszyć do 4,2 procent z 3,4 procent w roku ubiegłym dzięki umiarkowanym wzrostom cen surowców 

- ocenia bank.

 W komunikacie zastrzeżono, że obecne prognozy są obarczone ryzykiem z powodu niepewności, jeśli chodzi o decyzje polityczne w największych krajach. Zbyt długo utrzymująca się niepewność może przedłużyć okres słabszych inwestycji w krajach o niskim, średnim i wysokim dochodzie.

 Po latach rozczarowującego wzrostu, cieszymy się, że na horyzoncie widać poprawę koniunktury. Trzeba wykorzystać ten czas na inwestowanie w infrastrukturę i w ludzi, bez czego niemożliwy jest zrównoważony wzrost gospodarczy konieczny do walki z ubóstwem 

– powiedział, cytowany w komunikacie, prezes Banku Światowego Jim Yong Kim.

W IV kwartale 2016 r. już 38 proc. ankietowanych przez Grant Thornton średnich i dużych firm zapowiedziało, że będzie podnosić pensje swoim pracownikom; żadna nie zapowiada obniżek. To najlepsze wyniki w historii badania, czyli od 2009 r. 

 
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Tutaj mamy artykuł. bardzo wymowny, bardzo zastanawiający, dużo prawdy w tym jest. http://zmianynaziemi.pl/wiadom...

Wzrost gospodarczy? A co w Polsce się produkuje? Montownie zagranicznych koncernów, krajowe marki już w 90% posprzedawane, same zachodnie magazyny, markety itd. itd.... Więc o jakiej gospodarce jest mowa?

Dlaczego kłamiecie? BŚ OBNIŻA prognozy dla Polski

W/g was 3,1 % to jest przyspieszenie???? W roku 2015 PKB mieliśmy na poziomie 3,6%!!!

tytuł artykułu mylący-BŚ nie mówi o przyspieszeniu tylko o obniżeniu prognozy wzrostu PKB dla Polski na 2017r z 3,4 do 3,1,tak samo szacowano 2016r na 3,2 procent a wyszło 2,5,więcej rzetelności...

kiedyś to się nazywało propaganda sukcesu;

... a wyszło samozaoranie.

co z tego skoro ludzie beda dalej tyrac u Pana za 2 tys brutto ! a jak sie odezwie ze chcialby urlop albo podwyzke to zasugeruje mu sie 15 ukrainców za dzwiami ktorzy na ta chwile tylko do zamiatania sie nadaja ,, JAJA doslownie

Tyrac tyrac, Pan jedzie na narty w sobote a niewolnicy do roboty w zimnie :)

Na razie przyspieszyly zyski banków o 15 % za 2016. Brawo

Aby rzeczywiście przyśpieszył to musi być 4, 5%. Póki co o wzroście gospodarczym można zapomnieć z uwagi na skomplikowaną sytuację gospodarczą w obszarze europejskim.

W mojej opinii, będzie znacznie lepiej, przyczyny:
1. rozbudowa przemysłu zbrojeniowego w kooperacji z państwami wyszechradzkimi
2. danie szans rozwojowych polskim średnim firmom budowlanym w programie mieszkanie +
3. innowacyjny program Pana ministra Morawieckiego, który pozwoli na wykorzystanie doświadczeń polskich naukowców, pracujących poza granicami Polski, przez stworzenie dla nich inkubatora, oraz warunków porównywalnych z tymi co otrzymują obecnie w jednostakach naukowych, ale poza Polską
4. likwidacja ministerstwa skarbu, co pozwoli na dokonanie olbrzymich oszczędności w budżecie
5. uszczelnienie VAT

Plan Morawieckiego jest rozpisany na wiele alt, więc co najwyżej można mówić o skumulowanym wzroście w ciągu 5, 10, 15 lat, i to pod warunkiem polepszającej się sytuacji gospodarczej w Europie. A póki co daleko do tego. Na gospodarkę trzeba patrzeć w skali globalnej, TO nie średniowiecze czy XIX wiek. Obecnie wszystko jest ze sobą ściśle powiązane. Polska gospodarka abo będzie konkurencyjna i wysoko marżowa a więc rozpocznie ekspansję na rynki światowe albo nic z tego nie będzie. Rozumie to Morawiecki, rozumie to i reszta rządu. Czeka nasz wiele lat pracy, statystyczne wzrosty bez faktycznie oparcia na realnej gospodarcze to są puste frazesy.

Nie wymieniłeś najważniejszego, funduszy unijnych.

Szanowny Panie wiochmen,
Z premydytacją i celowo, to są pieniadze, które idą na osłabienie polskiej gospodarki a więc:
1. w logistyce transportu preferują oś - zachód ze wschodem, czyli Niemcy z Rosją
2. aby otrzymać dotację trzeba się zadłużyć w określonym nie polskim banku
3. dotacje są przeznaczane na idiotyczne programy dla konsultantów zagranicznych firm
4. z kontraktów korzystają duże konsorcja zagraniczne, które nie płacą w terminie polskim podwykonawcom a zyski odprowadzają do swoich spółek poza Polską
krótko mówiąc jest to jedno wielkie oszustwo w "białych rękawiczkach", które działa w celu podporządkowania polskiej godpodarki niecnym celom. Dodam, że więcej wpłacamy do UE, niz korzystamy.

Zgadzam się z tym ze fundusze UE to forma uzależnienia, zresztą w samej UE od dawna słyszy się że owe fundusze są hamulcowym rozwoju. Przykład Polski, wszelkie większe inwestycje przez ostanie lata były realizowane z funduszy UE, w tym samym czacie kapitał wewnętrzny to namiastka prawdziwych potrzeb. I tego kapitału brakuje nam niczym tlenu do oddychania. Można by jeszcze bardzo wiele pisać w tej kwestii, ale myślę ze to forum nie jest miejscem na takie rozmowy.

A 500+ to nie uzależnienie?

O tym lepiej nie pisać, bo jak szkopy nie dadzą rady nam dokopać politycznie (kontrola praworządności itp. duperele), to komisarze wymyślą jakieś preteksty, żeby Polsce obciąć fundusze.
Jak to na wojnie - nie da się pokonać wroga w bitwie, to trzeba go nękać potyczkami.
A jak uda się wchłonąć jakieś fundusze, to tym lepiej.
Moim zdaniem duży potencjał inwestycji kryje się w dwóch dziedzinach:
1. transport kolejowy - posprzątanie bajzlu po platfusach + budowa sieci tranzytowej wschód-zachód (i może północ-południe) dla ciężarówek (patent szwajcarski) - tiry zza wschodniej granicy nie muszą rzeźbić kolein w asfalcie;
2. hydrologiczne zagospodarowanie Wisły oraz Sanu, częściowo Bugu, Narwi i mniejszych rzek - budowa sieci zbiorników retencyjnych, zapór, elektrowni i całej infrastruktury (śluzy dla statków, przepusty dla rybek, rezerwaty dla ptaszków, wały p/powodziowe itp.) oraz - eksploatacja piasku podczas pogłębiania i oczyszczania koryta. Wreszcie reaktywacja transportu rzecznego.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl