Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Piotr Nisztor,
27.06.2016 09:23

Czego boi się PO

Politycy Platformy ostro krytykują działania Centralnego Biura Antykorupcyjnego, ponieważ wiedzą, że agenci tej służby analizują wiele transakcji i działań podejmowanych podczas ośmioletnich r

Politycy Platformy ostro krytykują działania Centralnego Biura Antykorupcyjnego, ponieważ wiedzą, że agenci tej służby analizują wiele transakcji i działań podejmowanych podczas ośmioletnich rządów PO-PSL. Lista nazwisk uwikłanych w nie jest bardzo długa. Obejmuje nie tylko kilku ministrów i wiceministrów z gabinetu Donalda Tuska i Ewy Kopacz, ale również menedżerów czołowych spółek kontrolowanych przez skarb państwa. Obecnie na tapecie jest PZU, który przez lata był dojną krową dla ludzi związanych z PO. Nowy prezes ubezpieczeniowego giganta Michał Krupiński konsekwentnie analizuje działania poprzedników i informuje organa ścigania o podejrzanych transakcjach. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Podczas rządów PO-PSL miliardy na budzące wątpliwości inwestycje wydawały inne koncerny kontrolowane przez skarb państwa. Najwyższy czas na ich rozliczenie!

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE