Jeśli państwo nie przyjmie uchodźcy, zapłaci karę. Ponad milion złotych za osobę!

StarLight StarLight/freeimages.com, magharebia; creativecommons.org/licenses/by/2.0/deed.pl

pb

Kontakt z autorem

Komisja Europejska chce zmusić kraje członkowskie do przyjmowania imigrantów. Gdyby państwa odmówiły gościny uchodźców, musiałyby płacić. 250 tysięcy euro za jedną osobę! To ponad milion złotych. O bulwersującym pomyśle pisze dziś włoski dziennik „La Stampa”.

Komisja Europejska ma zaproponować nowy sposób na rozwiązanie kryzysu imigracyjnego w najbliższą środę - podaje gazeta. W skrócie ma to polegać na tym, że jeżeli jakieś państwo przekroczy wyznaczony limit uchodźców, to „nadwyżka” ma trafić do innych krajów. Gdyby te nie zgodziły się na przyjęcie imigrantów, musiałyby zapłacić. „La Stampa” podaje kwotę: 250 euro za osobę. To ponad milion złotych.

„Ale może się to jeszcze zmienić” - dodaje gazeta.

Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że w Unii Europejskiej ma być wprowadzony specjalny algorytm lokowania imigrantów. Na jego podstawie Polska miałaby przyjąć ponad 7 proc. z nich. Zakładając, że w ciągu roku przybywa do Europy 1,5 miliona uchodźców, Polsce przypadałoby ponad 100 tysięcy osób.

Czytaj też: Sto tysięcy imigrantów w Polsce? Unia chce narzucić z góry kwoty uchodźców

„La Stampa” opublikowała także wywiad z szefowej unijnej dyplomacji Federicą Mogherini.

Uważa się, że problem [uchodźców] jest zbyt poważny, by poszczególne państwa były w stanie same go rozwiązać i że wymaga to decyzji na poziomie Unii Europejskiej. Jednak później - jeśli już taka decyzja została podjęta - okazuje się, że nie wciela jej się w życie, wraca się na drogę krajową i zrzuca winę na Europę. To błędne koło

- stwierdziła Mogherini.

Dopóki rządy państw nie zachowują się konsekwentnie, system nie działa

- dodała szefowa unijnej dyplomacji.

„La Stampa” przytacza także liczbę mieszkańców Libii, którzy będą starali się w najbliższych miesiącach przedostać się przez Morze Śródziemne do Włoch. Według gazety to od 250 tysięcy do miliona osób.
Źródło: lastampa.it,niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Marcin P. przed komisją śledczą. „Jest…

Rusza akcja „Silent Hero”. Johnny Daniels…

Rusza akcja „Silent Hero”. Johnny Daniels…

Złota Piłka dla Ronaldo. Portugalczyk…

Złota Piłka dla Ronaldo. Portugalczyk…

Krytycznie o Domu Historii Europejskiej.…

Krytycznie o Domu Historii Europejskiej.…

Nie ma przywilejów dla byłych SB-ków.…

Nie ma przywilejów dla byłych SB-ków.…

Rada UE pomimo sprzeciwu Polski i Węgier przyjęła stanowisko ws. pracowników delegowanych

/ Mediamodifier; pixabay.com / Creative Commons CC0

Rada Unii Europejskiej przyjęła stanowisko ws. pracowników delegowanych przy sprzeciwie m.in. Polski i Węgier. Polska chciała, żeby dyrektywa nie odnosiła się bezpośrednio do transportu, jednak nie znalazło się to ostatecznie w propozycji Rady.

W Luksemburgu odbyło się posiedzenie Rady UE z udziałem ministrów krajów członkowskich ds. zatrudnienia w sprawie nowelizacji dyrektywy o pracownikach delegowanych. Kraje próbowały znaleźć kompromis w sprawie jej zapisów. Ostatecznie dokumentu nie poparły Polska, Węgry, Litwa i Łotwa. Od głosu wstrzymały się Wielka Brytania, Irlandia i Chorwacja.

Zgodnie z przyjętym stanowiskiem, państwa będą miały trzy lata na wdrożenie nowych przepisów od momentu, gdy zaczną obowiązywać, a firmy będą mieć 4 lata na dostosowanie się od nich.

Okres delegowania ustalono na 12 miesięcy, przy czym będzie można wystąpić w określonych przypadkach o dodatkowe 6 miesięcy.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl