​„Obrona terytorialna jest i będzie pełnoprawną częścią armii polskiej”

ppor. Robert Suchy/CO MON/mon.gov.pl

plk

Kontakt z autorem

W Centrum Szkolenia Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim szef MON obserwował zajęcia szkoleniowe organizacji proobronnych we współdziałaniu z żołnierzami Żandarmerii Wojskowej. Szkolenie obserwowali także amerykańscy eksperci i żołnierze z Gwardii Narodowej stanu Illinois. – Obrona terytorialna jest i będzie pełnoprawną częścią armii polskiej – powiedział Antoni Macierewicz.

– To kolejny etap ćwiczeń obrony terytorialnej, tym razem z żołnierzami Żandarmerii Wojskowej. Ćwiczenie jest związane z przygotowaniem do współdziałania przy zabezpieczeniu wielkich wydarzeń jakie są przed nami: szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz Światowych Dni Młodzieży – mówił podczas ćwiczeń minister.


fot. ppor. Robert Suchy/CO MON/mon.gov.pl

Przeszliśmy następny etap wprowadzania obrony terytorialnej kraju. Przygotowania jej do pełnej gotowości. Zarówno te ćwiczenia, jak i prace koncepcyjne, które były przedstawione ostatnio komisji obrony narodowej Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej przekonują nas, że plan postawienia trzech jednostek, trzech brygad obrony terytorialnej kraju w końcu roku zostanie zrealizowany – podkreślił szef MON podczas spotkania z dziennikarzami.


fot. ppor. Robert Suchy/CO MON/mon.gov.pl

Celem szkolenia, którego organizatorem było Biuro do Spraw Proobronnych MON oraz Komenda Główna Żandarmerii Wojskowej, było przybliżenie członkom organizacji proobronnych specyfiki zadań znajdujących się w zakresie działania jednostki wojskowej.

Tematyka szkolenia obejmowała m.in. użytkowanie broni strzeleckiej, techniki posługiwania się bronią, taktykę i techniki interwencji, elementy patrolowania i konwojowania oraz kierowania ruchem drogowym. W szkoleniu udział wzięło ponad dwustu członków największych w kraju organizacji proobronnych, związków strzeleckich oraz uczniów klas mundurowych.

Podczas wizyty na terenie jednostki wojskowej Żandarmerii Wojskowej ministrowi towarzyszył m.in. dyrektor Gabinetu Politycznego MON Bartłomiej Misiewicz, a także posłowie na Sejm RP, w tym przedstawiciele sejmowej Komisji Obrony Narodowej.


fot. ​ppor. Robert Suchy/CO MON/mon.gov.pl
Źródło: mon.gov.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Rosyjski specnaz już na Białorusi

Rosyjski specnaz już na Białorusi

„Wygraliśmy, ale nie daje się nam…

„Wygraliśmy, ale nie daje się nam…

Lekarze ws. McCaina: Rokowania bardzo złe

Lekarze ws. McCaina: Rokowania bardzo złe

We Francji nikt już nie pyta: „Czy…

We Francji nikt już nie pyta: „Czy…

Rekordowe poparcie dla CBA wśród Polaków

Rekordowe poparcie dla CBA wśród Polaków

Morawiecki zawstydził unijnych technokratów. Przypomniał o „zdradzonej po wojnie Europie Wschodniej”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Wicepremier Mateusz Morawiecki bierze udział w konferencji poświęconej przyszłemu budżetowi UE, która odbywa się w Brukseli. Pytany o szczegóły podkreśla, że to właśnie podczas konferencji kształtuje się strategia Komisji Europejskiej i krajów członkowskich co do przyszłych Wieloletnich Ram Finansowych UE, czyli przyszłego budżetu Wspólnoty. Tymczasem podczas swojego wystąpienia unijni technokraci usłyszeli z ust wicepremiera Morawieckiego kilka gorzkich słów prawdy.

Według Morawieckiego, to właśnie dziś walka toczy się o „charakter i zasady” a w połowie przyszłego roku rozpoczną się negocjacje ściśle finansowe, budżetowe.

- Te ramy finansowe już powinny być negocjowane, są nieco opóźnione. W przyszłym roku będziemy w samym środku negocjacji w zakresie przyszłego budżetu UE. Polska ma ściśle określone cele i dobre doświadczenia w kontekście wykorzystania różnego rodzaju funduszy – podkreślił Morawiecki.

Szef resortu finansów mówił, że storna polska jednoznacznie pokazuje, iż poziom nieprawidłowości związany z wykorzystaniem pieniędzy unijnych jest w Polsce bardzo niski – jest jednym z najniższych w całej UE.

- To bardzo ważne, że pieniądze podatnika europejskiego nie są marnowane. Na przyszły budżet UE patrzę również z punktu widzenia wyzwań dla UE na kolejną dekadę, dwie dekady. Wśród tych wyzwań widzimy konieczność podniesienia konkurencyjności całej UE, produktywności i innowacyjności. Te cele, które są akcentowane przez KE są spójne z naszymi celami. My też mamy podobne cele - powiedział.

Wicepremier wyjaśnił, że konkurencyjność rośnie poprzez wzrost produktywności, zwłaszcza tam, gdzie wykorzystanie środków na badania, na rozwój, na innowacyjność jest na niższym poziomie, czyli głównie w krajach Europy Centralnej.

- Dlatego warto jest przesuwać akcenty na politykę innowacyjną w ramach kolejnych Wieloletnich Ram Finansowych w kierunku badań i rozwoju, wdrożeń w innowacyjnych sektorach, ale z uwzględnieniem stanu zaawansowania poszczególnych krajów. Orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu i Komisji Europejskiej, wskazują na konieczność poszerzenia swobody w zakresie świadczenia usług. Teraz my, kiedy chcemy skorzystać z tej swobody widzimy, że kraje zachodniej Europy odmawiają nam tego prawa – oświadczył wicepremier Morawiecki.

Obecni na konferencji poświęconej przyszłemu budżetowi UE politycy usłyszeli z ust Mateusza Morawieckiego również sporo gorzkich słów prawdy. Przypomniał on, że „zdradzona po II Wojnie Światowej Europa Wschodnia zawarła w 2004 r. ze szczęśliwą Europą Zachodnią wielki kontrakt”. Kraje przystępujące do UE otworzyły swoje rynki na dobra i kapitał z Zachodu. Dzięki temu Zachód w przyspieszonym tempie mógł przejąć przedsiębiorstwa z tych krajów, zalać własnymi produktami, korzystać z ich siły roboczej. Morawiecki zwrócił uwagę, że co prawda do nowych krajów UE napływają fundusze unijne, ale 80 proc. z każdego euro wraca do firm z Zachodu.

- Ten kontrakt jest dzisiaj naruszany. Dobra krążą bez przeszkód, kapitał z Zachodu pomaga firmom z Zachodu, nasi ludzie budują dobrobyt w krajach starej UE, tymczasem w obszarze, w którym moglibyśmy wzmacniać się krok po kroku, proponuje się ograniczenie swobody świadczenia usług wbrew wcześniejszym orzeczeniom TS UE w Luksemburgu i Komisji Europejskie. Ten wielki kontrakt, który ma szansę podnosić konkurencyjność całej UE względem innych obszarów świata w dobie globalizacji, dzisiaj jest postawiony w stan wątpliwości – oznajmił wicepremier Morawiecki.


Trwająca w Brukseli konferencja, w której bierze udział wicepremier Morawiecki ma związek z przedstawioną pod koniec czerwca br. przez Komisję Europejską koncepcją w sprawie finansów do 2025 roku. Zaprezentowane wówczas pomysły mają stanowić grunt pod propozycję nowych wieloletnich ram finansowych na okres po roku 2020. KE w ślad za swoimi wcześniejszymi rozważaniami dotyczącymi przyszłości UE przedstawiła pięć wariantów, jakie wobec budżetu mogą przyjąć państwa członkowskie w związku z wyjściem Wielkiej Brytanii z UE.

Tylko w jednym scenariuszu, który zakłada większą integrację (nazwany „robimy więcej razem”) nie przewiduje się cięć w unijnej polityce rolnej i kluczowej dla Polski polityce spójności.
Projekt budżetu po roku 2020 Komisja Europejska ma przedstawić w połowie przyszłego roku.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Rosyjski specnaz już na Białorusi

/ mil.ru

Rosyjskie ministerstwo obrony informuje o kolejnych ćwiczeniach na Białorusi. Z komunikatu opublikowanego na stronie resortu obrony Federacji Rosyjskiej wynika, że na Białoruś przerzucono już żołnierzy specnazu.

W komunikacie jest mowa o rosyjskim pododdziale, jednak nie podano ani dokładnej liczby żołnierzy, ani miejsca przeprowadzenia ćwiczeń. Mają się one odbyć „na jednym z białoruskich poligonów”, a w ich trakcie będą współdziałać żołnierze wojsk powietrznodesantowych z Rosji i białoruscy komandosi z Sił Operacji Specjalnych.

„Rosyjscy specnazowcy przybyli na Białoruś, żeby wziąć udział we wspólnych manewrach” – cztamy w komunikacie opublikowanym na stronie rosyjskiego ministerstwo obrony.

Od 25 września do 8 października mają trwać przygotowania do ćwiczeń.
Na stronie białoruskiego ministerstwa obrony nie ma informacji na ten temat.

Radio Swaboda przypomina, że rosyjscy komandosi uczestniczyli już w tym roku na Białorusi w ćwiczeniach z udziałem ok. tysiąca żołnierzy na przełomie marca i kwietnia. Ponadto w czerwcu pod Brześciem odbywały się białorusko-rosyjsko-serbskie manewry Słowiańskie Braterstwo–2017, w których również brali udział żołnierze rosyjskich wojsk powietrznodesantowych.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl