Niemiecka gazeta: Zabrać Polakom organizację szczytu NATO w Warszawie

Utenriksdepartementet UD/creativecommons.org

Niemcy znowu straszą Polskę. Komentator dziennika „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” ostrzega, że jeśli Jarosław Kaczyński nie powstrzyma się z „demontażem państwa prawa”, trzeba będzie przenieść zaplanowany na lipiec szczyt NATO z Warszawy do innego miasta, na przykład do którejś ze stolic państw bałtyckich. Powodem jest oczywiście spór związany z Trybunałem Konstytucyjnym.

Pohukiwanie Berlina wobec Warszawy po ostatnich wyborach parlamentarnych to nie pierwszyzna. Polska była już straszona odebraniem unijnych dotacji, a nawet... użyciem siły. Robili to zarówno publicyści, jak i politycy.

Nie może być tak – i ja należę do tych ludzi, którzy tak mówią – jesteśmy w XXI wieku, jesteśmy w XXI wieku globalizacji, aby globalne problemy rozwiązywać nacjonalizmem. W pewnym momencie trzeba walczyć i trzeba powiedzieć: w razie konieczności, także walką przeciwko innym, postawimy na swoim.

- mówił w styczniu br. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Martin Schultz, mając na myśli kraje, które nie chciały przyjmować do siebie uchodźców z Bliskiego Wschodu.

Dziś w „obronę” polskiej demokracji zaangażowała się niemiecka gazeta.

Kraje z obniżonym bezpieczeństwem prawnym zagrażają zdolności funkcjonowania całego obszaru gospodarczego i prawnego UE

- napisał publicysta „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” Konrad Schuller.

Polska jest sojusznikiem w UE i NATO, a kary przeciwko sojusznikom wpływają negatywnie na zwartość sojuszu. Dotyczy to zwłaszcza Polski. Narodowi konserwatyści pielęgnują mit o Unii Europejskiej jako kamuflażu dla niemieckiej hegemonii

- dodał dziennikarz.

Szczyt w Rydze, Tallinie czy Wilnie byłby wcale nie gorszy od szczytu w Warszawie

- zakończył swój tekst Konrad Schuller.

Jako komentarz mógłby posłużyć tu cytat z transparentu adresowanego do Niemców, który w styczniu przygotowali polscy kibice: „Chrońcie swoje kobiety – nie naszą demokrację”.

Źródło: niezalezna.pl,FAS

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

CBA dementuje rewelacje Radia Zet

/ youtube.com/printscreen

Sprawa rzekomego przecieku w Delegaturze Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Lublinie była wnikliwie badana w ramach postępowania wyjaśniającego; formułowane w tej sprawie zarzuty są bezpodstawne - oświadczył szef Biura Ernest Bejda.

O tym, iż w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym doszło do zatuszowania przecieku dot. tajnej operacji Biura, poinformowało we wtorek, powołując się na jednego z byłych szefów CBA, Radio Zet. Według radia, "podejrzewany o przeciek funkcjonariusz miał dowiedzieć się o tajnej operacji Biura, prowadzonej wobec współpracownika jednej z posłanek PiS i ostrzec go o tym, że jest podsłuchiwany". Z informacji przytoczonych w artykule wynika ponadto, że dyrektor lubelskiej delegatury CBA, który wykrył i ujawnił przeciek, miał zostać zwolniony, zaś funkcjonariusz odpowiedzialny za domniemany przeciek - otrzymać 2,5 tys. zł podwyżki i premię.

- W związku z pojawiającymi się informacjami w sprawie rzekomego przecieku w Delegaturze CBA w Lublinie informuję, że formułowane zarzuty są bezpodstawne - napisał w oświadczeniu, odnoszącym się do tych doniesień, Bejda.

Jak zapewnił, opisana sprawa domniemanego przecieku "była wnikliwie badana w wyniku postępowania wyjaśniającego CBA, w trakcie którego przesłuchano m.in. wszystkich funkcjonariuszy Biura, mających dostęp do materiałów sprawy, z której rzekomo miało dojść do przecieku".

- Wbrew publicznie podawanym informacjom, funkcjonariusz CBA, pomawiany o dokonanie przecieku, nie prowadził tej sprawy, nie zapoznawał się z jej dokumentacją, a także nie miał żadnej wiedzy o prowadzonych działaniach - podkreślił szef Biura.

Postępowanie CBA nie dało - według niego - "podstaw do skierowania zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl