niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
1 lipca 2016

Janicki, który według BOR naraził prezydenta, ekspertem po wypadku na A4

Dodano: 10.03.2016 [15:05]
Janicki, który według BOR naraził prezydenta, ekspertem po wypadku na A4 - niezalezna.pl
foto: screen; TVN24
Znamy już wstępne wyniki raportu BOR na temat wypadku na A4 z udziałem prezydenta. Biuro stwierdziło, że instrukcja gen. Mariana Janickiego określała eksploatację opon aż na sześć lat, choć instrukcja producenta tylko na dwa lata. - Dyspozycje płynące z instrukcji dawnych szefów BOR mogły stanowić niebezpieczeństwo dla osób chronionych - przekazało kierownictwo BOR. Nie przeszkadzało to byłemu szefowi Biura już dzień po incydencie komentować wypadek z udziałem Andrzeja Dudy.

Ustalenia BOR mówią o zaniedbaniach ze strony poprzedniego kierownictwa Biura. Przede wszystkim byłego szefa BOR gen. Mariana Janickiego. Stwierdzono, że instrukcja wydana jeszcze przez Janickiego określała eksploatację opon aut prezydenckich na 6 lat, choć instrukcja producenta wyraźnie mówiła... o 2 latach.

Już w sobotę dzień po wypadku gen. Marian Janicki komentował wypadek. Krytykował obecne kierownictwo BOR.

Były szef BOR, gen. Marian Janicki stwierdzał, że samochód BMW z tylnym napędem ważący 3 tony nie powinien jechać w teren górzysty. 

- Dlaczego ochrona terenowymi, a pan prezydent osobowym?

- pytał były szef BOR, skompromitowany już po katastrofie smoleńskiej.

Ta teza jest teraz powtarzana przez polityków Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej.

Już po dzisiejszej konferencji Biura Ochrony Rządu gen. Janicki odniósł się do zarzutów. Były szef BOR stwierdził, że opona 6-letnia (która według producenta miała gwarancje bezpieczeństwa tylko do 2 lat użytku, bez względu na przebieg!) wcale nie musiała być wycofana z użycia. Powtórzył też, że winę za wypadek ponosi osoba, która odpowiada za dobór samochodów feralnego dnia.

"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło:
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

TV pokazywala filmy z miejscaa wypadku, a mianowwicie wiadukt pod ktorym przejechala limuzyna z P A D.
Czy wzieto pod uwage mozliwosc oddania strzalu przez snajpera, ze stojacego na wiadukcie samochodu ?
Czy pobrano probki obecnosci czasteczek ew.prochu ?

Jak długo jeszcze Janicki będzie stał przed kratami zamiast za nimi ?

Teren górzysty? Przecież to na autostradzie było.

Zamachowcy czyli grupenfirer KATS (matoł, bul, zdradek, arab) POświęcili paru komuchów "drugiego sorta"

i paru dawnych WSIornym BORowców mniejszej rangi. Ich szef - gnój, kanalia i pies matoła - janickij nie

poleciał (tak samo jak gnój b. kielich chociaż zapowiedział !), a był przecież zobowiązany do tego !

BOR olał bezpieczeństwo Prezydenta za co gnój janickij dostał od parszywego matoła awans na "gienierała".

Nieobecność to kiepskie alibi tych wrednych gadów. No i te kanalie były tak super-uszczęśliwione tak gigan-

tycznym "sukcesem", że ściskały się i patrzyły sobie radośnie w wilcze ślepia nad trupem Prezydenta RP, nad

trupami Polskiej Generalicji (zabili więcej polskich generałów niż w obydwu wojnach światowych) oraz trupami

Polskich Elit. Ale wkrótce zostaną te parszywe, sowieckie kanalie skazane za ten drugi Polski Katyń i pójdą

siedzieć na dożywocie jako cwele dla zasyfionych, pedalskich kryminalistów.

Ludzie ja wiem ze w policji zawsze chodza w dwujke bo jeden umie czytac a drugi pisać a tutaj wychodzi na to ze tam nikt nie umie nie tylko pisać ale i z czytaniem maja problemy no cheba ze belo po gjermanisku to to przepraszam co za kraj co za cyrk

Ten Janicki to pewnie żałuje że Duda nie jechał terenówką. Wybuch opony w terenówce, nawet przy sporo mniejszej prędkości, skończyłby się dachowaniem niezależnie od umiejętności kierowcy.
A podejrzewam, że opona miała wybuchnąć.

Jesli to nie zamach,nie pomoze zwalanie na poprzednikow.
Nie dopelniono podstawowych zasad bezpieczenstwa i trzeba
beknac.Nawet facet z PO,tym razem mial racje.Szkoda naszych
ale trzeba sie rozstac,gdyz bardziej byloby szkoda kogos,
tez naszego.Wybor sam sie nasuwa.

Panowie z BOR-u bądzcie łaskawi odpowiedziec na parę pytań dotyczących koła i samochodu PAD panu Gadowskiemu bo to co opowiadacie to delikatnie mówiąc ''kupy się nie trzyma''...

http://www.gadowskiwitold.pl/komentarz-tygodnia-europa-na-kolanach

Na portalu "niezależna.pl" co można sprawdzić , dni parę temu dokonałem wpisu na temat przyczyny WIEKU opon.Gdyż wydawało mi sie to dziwne , że w garażu limuzyn VIP-ów występują, z jakieś przyczyny jedynie opony 6-cio letnie a nie inne.
Po prostu opona ma 6-ć lat ..to jest dobra dla VIP-ów.
Ze zdumieniem czytam rzecznika BOR-u..;- mieliśmy takie zarządzenie od szofera a potem generała , nijakiego Janickiego. Za zdumieniem..
Panowie z BOR-u a gdyby jakaś władza wydała zarządzenie , nawet baaaardzo wewnętrzne że - macie posiadać żony TYLKO po 60-ce..co miałoby gwarantować niezasypianie i kulinarne wykwintności..z pewnością bylibyście a już przy zmianie prezydenta pierwszymi , chcącymi obalić ten nieludzki przepis!
Macie muskuły ..to prawda..znacie sporty wali i wszystkie takie rzeczy ..ale to nie zwalnia was od MYŚLENIA !!!!
Janickiego -nie ma!!!! A durnoty respektujecie jak świętości?
Z tego powodu , z powodu NARAŻENIA ŻYCIA prezydenta..nie pokładacie, panowie, obowiązkom na was nakładanym!
Panowie z BOR-u..minimum to była indolencja..MINIMUM!
Bo aż strach myśleć , że "duch" Janickiego u was ciągle żywy.. i nie był to tylko przypadek!
Piekarz - -chlebek..rolnik produkty na strawę ..murarz domy a WY - BEZPIECZEŃSTWO!!!

Mogli coś mądrzejszego wymyślić. Tylko, że to nie jest problem opony. To problem WSZYSTKICH instytucji w Polsce. Dla m ie jest szokiem, że lepsi nauczyciele historii byli w PRL niż dziś. Co za myślenie. Czy oni myślą? Oszczędności? Oficer ma mieć honor i odmówić jazdy takim czymś jeżeli uważa, że nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa. Znam takich, którzy dla prawdy ryzykowali służbę. A oni???

Faktem jest wiek opon..
Widocznie : opony z winem komuś się POmyliły..
Czy to TYLKO opony..czy ktoś, je celowo , jak mleko na kwaśne- nastawił?
Jesteśmy po Mirosławcu i Smoleńsku i ciągle - jeszcze w trakcie działalności "seryjnego samobójcy"..
Zapewne zmiany przyjdą ..ale "zabagnienie" było PRZEOGROMNE..
Dla mnie osobiście było coś jeszcze w tym zdarzeniu..tak przypuszczam.

Zgadza się!!!

Od czterech miesięcy rządzi pan minister Błaszczak i jego profesjonalna ekipa więc skończmy z hipokryzją

A nie lepiej skończyć z "wypadkami" prezydentów?
a hiPOkryzja zajmie, sama, stosowne miejsce..

Zaraz, bo nie łapię. Czy wypadek był gdzieś w górach na leśnej przecince, czy jednak na autostradzie? Co ten Janicki pie...przy, że zły samochód.

Co ten przygłupawy służacy ma i tu do gadania? Nie dopuszczajcie go nigdzie, jego trzeba zdegradować. Jenierał KOmorowskiego ha ha

Z tego, gdzie wyczytałem bądź usłyszałem, to była opona typu runflat z systemem PAX. System PAX to patent francuskiego koncernu Michelin. Firma ta daje 10-letnią gwarancję na swój produkt (bądź do zużycia bieżnika do 1,6 mm).

Dokąd takie kreatury zapraszane są do telewizji - Polska jest zagrożona!

http://www.polskacanada.com/aleksander-rybczynski-czy-polska-jest-zagrozona/

Ten zdrajca ma jeszcze czelność się wypowiadać na temat zapewniania bezpieczeństwa Prezydenta?

http://www.polskacanada.com/wszyscy-bylismy-na-pokladzie-tupolewa/

POLECAM NAJNOWSZY KOMENTARZ TYGODNIA WITOLDA GADOWSKIEGO: Europa na kolanach... O negocjacjach z Turcją, wypadku Prezydenta Dudy oraz kolejna zagadka. https://youtu.be/ZQ2m8v632ew

Jak może być odpowiedzialny za bezpieczeństwo samochodu Prezydenta skoro od 3 lat nie pracuje już w BORze?
Odpowiedzialny jest pracownik techniczny, który wypuścił auto i kierowca, który musi sprawdzić czy ma pełny bak, napompowane opony i jakie to są opony. Wystarczy popatrzeć na nie.

Ale pracownika, ktory wykonuje inspekcje sprawnosci samochodu dla VIP w BORze obowiazuja odpowiednie ustawy, rozporzadzenia wazne, dopkoki nie zostana zmienione nastepnymi aktami prawnymi. Takze zachecam do zapoznania sie z litera prawa u prawnikow, a pozniej szukania igly w stogu slomy, a nie siana.

On nie pracuje ale podpisana przez niego instrukcja obowiązuje.

do paki!

Szczytem głupoty byłoby wieźć Prezydenta samochodem terenowym po autostradzie, bo terenówki mają wysoki środek ciężkości i dlatego są łatwo wywrotne. W razie wystrzału opony (przy dużej prędkości) dachowanie terenówką jest nieuniknione. Tylko "płaska" Beemka mogła wyjść bez dachowania z takiego wypadku. W USA tysiące ludzi rocznie ginie w SUW-ach, bo nie zdają sobie sprawy z właściwości jezdnych tych samochodów. Kierowca Janicki niby tego nie wie, czy sobie kpi, bo plan się nie udał?

Nie bardzo wiem jaki cel ma MYDLENIE oczu czytelnikom tych bzdur! NIe zrozumie sprawy brzozy ten co nigdy nie leciał samolotem, nie zrozumie sytuacji na A4 ten co nigdy nie jechał na oponach run flat.Nie wiem kogo chcecie przekonać przeszkodą na drodze czy historią starej opony z 2010 roku. Kierowca i ochroniarz prezesów kilku zagranicznych banków w PL powiedział mi, że poza mikro detonacją nie ma szans żeby taka wzmocniona opona run flat rozpadła się na tyle kawałków (poczytajcie w necie o tych oponach), w takich oponach/kołach są czujniki ciśnienia (jak ciśnienie spada, zapala się kontrolka), i tam upatruje umieszczenia mikro ładunku. Pamiętajcie, nie każdy wybuch musi być mega wielki, poszukujcie informacji, zasięgajcie opinii ekspertów/fachowców, sprawdzajcie, badajcie. Bo jak my tego nie dopilnujemy, to zostanie zamiecione pod dywan.

Jadąc kiedyś w nocy ze znaczną prędkością na autostradzie wjechałem na leżący kawał ostrego żelastwa. Niestety nie uniknąłem rozcięcia tylnej opony , która błyskawicznie utraciła ciśnienie bez żadnego wybuchu , ale pojazd w żadnym wypadku nie stracił stabilności . Fakt , że nie była to BMW serii 700 , tylko normalne auto klasy D o wadze niecałych 2 ton , ale z napędem na przód. Opona zwykła żaden tam runflat , czy " armored "nadawała się tylko do wyrzucenia , feldze nie stało się nic , pojazd ze standardowym wyposażeniem ( ABS, ESP ) bez jakiejkolwiek walki z nim pozostał na swoim pasie. Jest tylko jedna zasadnicza różnica , na 100 % nie miałem podłożonego ładunku wybuchowego , ani spreparowanego mechanicznie korpusu opony , bądź zaworka. Dlatego uważam , że bajanie Borowików o 6 letniej oponie , o jakiś bzdurnych instrukcjach itp . banialukach ma na celu tylko odwrócenie uwagi od prawdziwej przyczyny i powagi sytuacji w której znalazł się Prezydent RP,żyjący można to śmiało powiedzieć , dzięki wielkiemu kunsztowi swojego kierowcy. Trzeba sprawdzić , gdzie auto specjalne Prezydenta było w ciągu 2 dni , przed feralnym wydarzeniem poddawane kontroli i przez kogo oraz gdzie auto przebywało i pod czyją kontrolą , bądź bez czyjej kontroli kiedy Prezydent uczestniczył w zawodach narciarskich w Sudetach. Wszystko wskazuje na to , że tam pojazd został " spreparowany " do wystrzału opony. W sytuacji kiedy Pet.ru publicznie zapowiada zamach stanu wszelkimi dostępnymi środkami , tylko ktoś naiwny uwierzy w samo rozpadnięcie się opony " armored " ze skutkiem takim jaki był publicznie dzięki przypadkowemu nagraniu publicznie widoczny.

Wysoce prawdopodobne jest to co piszesz bo przecież każdy ekspert twierdził, że to nie są zwykłe opony. Teraz każdy jest wielki kozak i kozaczy jak to co 3-4 lata wymienia opny ( moze i tak) ale jeszcze nie dawno jak na potęgę sprowadzało się auta z zachodu to jeździło się na nich nawet parę lat i robiły się z nich takie strzępy. I ten dziwny nagły dym z prawej strony nikt nawet do tego się nie odniósł. Poza tym nie uzasadnili tego prędkością, a na filmiku widać że do tej ciężarówki nie kolumna nie zbliżała się błyskawicznie ( kto jeżdzi A4 to wie jak to wygląda)...prawdy to my się już nie dowiemy!

Franek Relke,całkowicie się z Tobą zgadzam. Czytając te bzdury które inni tutaj wypisują, nie miałem ochoty nic już pisać.Oczywiście, że opony Run Flat nie rozlatują się a tym bardziej na taką dużą ilość kawałków. Z reszta ta opona rozleciała się moim zdaniem tak samo jak rozleciał się TU 154M nad Smoleńskiem z powodu brzozy. Być może mikro ładunek przy czujniku, no ale wtedy na czujniku i na oponie pozostaną ślady a może po prostu zamiast powietrza, gaz - duża prędkość- tarcie opony o asfalt - wysoka temperatura - bum - brak śladów gazu.

Śmierdzi to wszystko baaardzo i przedziwne jest to, że w żadnym kraju partie prawicowe nie mają takich przedziwnych przypadków i "wypadków" ( od seryjnych samobójców, poprzez śmiertelne wypadki do katastrof samolotowych), przyczym ogłaszane przyczyny są jak najbardziej "naturalne", techniczne bądźbzawinione przez bezpośrednio przez kierocę czy piolota, a jeżeli ktoś wątpi w to co oficjalnie podają to jest na różne niewybredne sposoby ośmieszany ....i często rżą nawet z ofiar!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl