niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 września 2016

Plan Morawieckiego. Miliardy złotych na rozwój Polski. Rząd ma pomysł na pobudzenie gospodarki

Dodano: 16.02.2016 [16:09]
Plan Morawieckiego. Miliardy złotych na rozwój Polski. Rząd ma pomysł na pobudzenie gospodarki - niezalezna.pl
foto: Plan Morawieckiego przyjął dziś rząd; twitter.com/KPRM
Chcemy stworzyć oryginalną ścieżkę rozwoju, bo nasze paliwa gospodarcze już się wyczerpały - stwierdził wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Tzw. Plan Morawickiego opiera się na pięciu filarach: reindustrializacji, wspieraniu firm innowacyjnych, pozyskiwaniu kapitału na rozwój, ekspansji zagranicznej oraz na rozwoju społecznym i regionalnym. - Chcemy wykorzystać 450 mld zł, z wkładem własnym, na inwestycje prorozwojowe - stwierdził Mateusz Morawiecki.

- Proponujemy rozwiązania w skali makro, ale ich efekty odczujemy w skali mikro - w naszych miejscach pracy, portfelach, przy załatwianiu spraw urzędowych. W najbliższych miesiącach i latach będziemy wprowadzać nasze projekty w życie - dodał wicepremier.

Plan Morawieckiego zakłada wsparcie rozwoju firm, ich produktywności i ekspansji zagranicznej oraz równomierny rozwój całego kraju, który odczują wszyscy Polacy. Ma być więcej inwestycji i wyższe nakłady na innowacje, a także wyraźnie lepsza współpraca nauki i biznesu. Plan ma przyczynić się również do wzrostu PKB charakteryzującego się wysoką jakością, ułatwień dla przedsiębiorstw i promowania oszczędności. Z kilku instytucji, których zadania w pewnym stopniu się powielały, powstanie spójnie działający Polski Fundusz Rozwoju.

Dziś rząd przyjął „Plan na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”. To zupełnie nowy model rozwoju gospodarczego Polski. Podstawą naszego planu jest sprawiedliwy, równomierny rozwój całego kraju. Kreatywność i potencjał wszystkich Polaków powinny budować silną polską gospodarkę

- powiedziała obecna na konferencji premier Beata Szydło.

Musimy pamiętać o tym, że po 2020 roku kończy się dopalacz funduszy unijnych. Mamy ubytek na rynku pracy, 2,5 mln osób wyjechało za granicę. Mamy za niskie dochody, 2-3 razy niższe niż na zachodzie, a koszty pracy mało konkurencyjne. Kluczowe będzie zmniejszenie ubytków we wpływach z VAT i CIT. Chcemy uwolnić krajowy kapitał i wzmocnić polską przedsiębiorczość

- wymieniał Mateusz Morawiecki.

Według założeń, rząd oprze rozwój kraju na pięciu filarach:
  • reindustrializacja (wspieranie istniejących i rozwijanie nowych przewag konkurencyjnych i specjalizacji polskiej gospodarki),
  • rozwój innowacyjnych firm (budowa przyjaznego otoczenia dla firm i systemu wsparcia innowacji),
  • kapitał dla rozwoju (więcej inwestycji i budowanie oszczędności Polaków),
  • ekspansja zagraniczna (wsparcie eksportu i inwestycji zagranicznych polskich firm, reforma dyplomacji ekonomicznej, promowanie polskich marek),
  • rozwój społeczny i regionalny (m.in. reforma szkolnictwa zawodowego, włączenie obszarów wiejskich i małych miast w procesy rozwojowe).
ZOBACZ PEŁNĄ PREZENTACJE
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
Autor: Źródło: ,
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Oglądałem konferencję Morawieckiego, póki co założenia założeniami, zatem trzeba czekać na konkretne rozwiązania, jesli ten plan przynajmniej w połowie ma być realny, to po pierwsze zmiana mentalności myślenia o gospodarce, pod drugie zmiana mentalności i działania całej sfery budżetowej łącznie z samorządami po trzecie a raczej powinno być po pierwsze całkowita zmiana sfery podatkowej, inaczej sektor prywatny zwyczajnie wypnie się nawet na najlepszy projekt póki sam nie będzie widział w tym zysku, po czwarte i chyba to jest najważniejsze, więcej przy realizacji takich projektów menedżerów którzy mają duże doświadczenie w prowadzeniu długofalowych przedsięwzięć gdyż jak na razie w Polsce z tym jest baardzo różnie. I na koniec, stabilność finansowa w kontekście wzbierającej się odsłony globalnego kryzysu światowego, będzie ją bardzo trudno utrzymać, tym bardziej iż rynki finansowe, inwestorzy również mają swoje widzi mi się i kierują się tam gdzie to im zwyczajnie się opłaca. Słabość polskiego kapitału wobec tego co nadchodzi jest dramatycznie widoczna. Mam tylko nadzieję iż na ogólnikach się nie skończy, jeśli ten Plan jest rozpisywany na 15, 20 lat, trzeba tez uwzględnić również stabilność polityczną a jak wiadomo w Polsce ekipy rządowe nie za bardzo patrzą w takiej perspektywie.
Pozdrawiam.

Dostaną ci co klepią dzisiejszych po plecach...i sortowe...a przeciętny Kowalski za 25-30 laT ???????????????????????????kTÓRY TO PLAN BO JA PAMIĘTAM OD PLANY TRZYLETNIEGO....I TE CZASY SIĘ NIE ZMIENIŁY.....TAK ŁADUJE SIĘ GŁUPICH I NAIWNYCH ...KONFESJONALIŚCI !!!!!!!!

Gospodarka to nie wszystko. Ty tylko mały dodatek, który nie jest najważniejszy. Pieniądze które są pompowane w te wszystkie innowacje mogłyby być wykorzystane lepiej. Nie musimy być innowacyjni, ważne żebyśmy byli na swoim, żeby obcy nie wtrącali się w nasze sprawy. Doktryna dżudże - to jest nasz droga. Zamiast ładować pieniądze np. w kształcenie matematyków, fizyków, chemików i inżynierów, którzy roztrząsają akademickie problemy, powinno się zainwestować w nauczycieli-historyków, którzy lepiej przysłużyliby się Polsce, kształcąc w duchu patriotycznych przyszłe pokolenia.

Ale bredzisz! Jestem matematykiem i kształcę w duchu patriotycznym. Gospodarka, to tylko mały dodatek... - sam to wymyśliłeś?

Napisz, jak kształcisz tej patriotycznej matematyki? Dodajesz do tych swoich wzorów i równań orły i husarów? Napiszę ci wprost: zaśmiecasz młodym ludziom umysły bzdurami. Zamiast nauczać o świecie i historii, wbijasz im do głowy jakieś abstrakcje i farmazony. Twoja wypowiedź najlepiej świadczy o tobie i tobie podobnych, którzy zamiast mózgu mają w głowach cyrkle.

Po co komu ta historja? Japonia na przykład odchodzi w ogóle od nauk humanistycznych i kładzie jeszcze większy nacisk na nauki ścisłe. Z takim podejściem to za kilka lat będziemy mieszkać w jaskiniach - ale za to każdy będzie wiedział kto to są żołnierze wyklęci - jakby kogokolwiek to interesowało....

Potrzebna i historia i nauki ścisłe, bo cóż jest wart specjalista, kiedy nie wykorzystuje swojej wiedzy dla dobra kraju, cóż jest wart we współczesnym świecie człowiek z tradycjami ale cofający się w gospodarce.
Tego nie można dzielić, tradycja i nauki humanitarne muszą iść w parze z wiedzą, która przynosi efekty gospodarcze.
Wiem, że prosowietom i ich potomstwu ciężko było oderwać przyspawanej d... do stołka i dlatego po, po co komu historia?
Im się liczy tylko kasa i nie ważne, że Polskę okradają i komu służą, tym od ribena czy mołota lub jak kto woli tym od stasi lub gołąbkom gru h....
Spadajcie swołoczy!

Kraj spenetrowany przez drony, agentów obcego wywiadu, potrzebuje przede wszystkim bezpieczeństwa, bezpieczeństwo to klucz do rozwoju gospodarki, za czasów PO wszystko było za drogo, w zusie brakuje kasy a informatyzacja zusu kosztowała miliardy, polski kapitał nie istnieje, nie ma ochrony polskiego kapitału, zagraniczne banki i hipermarkety zbijają fortunę w kraju nad Wisłą, samorządy się zadłużają bo istnieje mafia trzepokowa a służby niereagującą na korupcję i tak dalej, Państwo traci, a psy szczekają że zagrożona jest demokracja, pytanie czyja szefa WorkSerwice byłego senatora co miał 56 milinów dotacji od Tuska,ze im się stanowiska odbiera i które piastują co najmniej od ośmiu lat i warto posłuchać tego nagrania

http://vod.gazetapolska.pl/12469-jerzy-targalski-w-chicago

Gdzie Panuje większa swoboda wypowiedzi, a zmiany w Policji i Prokuraturze przede wszystkim mają służyć ochronie Polskiej Gospodarce.

w AR stworzyły się już klany rodzinne, sami PSL siedzą BY żyło się lepiej.

Tak było w 2005 gdy wygrało PIS, gdy nielegalna kasa wytransportowana na zachód została zatrzymana, gdy zatrzymaną bandycką prywatyzację. Teraz jakie jest bezpieczeństwo gdy strategiczne elementy gospodarki znajdują się w obcych rękach. PO próbowało nawet sprywatyzować Polski przemysł obronny. Trzeba iść do przodu i nie słuchać opozycji która karze nam się zadłużać tylko... NFZ,Gimnazja,Wybory, zmiany w policji to trzeba kontynuować i przywrócić stan przynajmniej z taki jaki był 2005. Wybaczcie ale kraj jest dalej penetrowany przez obcą agenturę o czym mogą świadczyć samobójstwa a Polski Wywiad i KW nie istnieje natomiast działa świetnie zagraniczny Wywiad w Polsce.

to wcześniej ale nikt nie zareagował!! Koleje mazowieckie jak pisze Pan poniżej na swoich monitorach które mialy slużyć jako reklamowe aby wzmocnić finanse spółki wyświetlają non stop materiały anty-rządowe wyśmiewajace Prezydenta a ekspertami sa petru Olechowski i Kamila Pihowicz (o której moznaby jak pisał gość Leon też nakręcić niezły film z różowej serii jak była na studiach UW w akademiku przy klubie Proxima też slyszałem że to prawda hehe)

Hania i Struzik na to pozwalają na tą kampanię nienawiści.

Pan premier Morawiecki, takoż i cały rząd PiS, ma nie tylko
pomysł na innowacyjną gospodarkę, ale i szczerą wolę realizacji tego ozdrowieńczego gospodarkę planu.

Oczywiście przeciwników innowacyjnej gospodarki w PO, PSL oraz partii Petru nie brakuje, nie wspominając o "autorytetach", głoszących swoje "mądrości".
Trudno nawet o zdziwienie, bowiem opozycja wspomagana przez braci starszych, przez 8 lat swoich rządów, jedyne czego dokonała, to niszczenia polskiego przemysłu, co skończyło się tym, co ichni minister określił, jako "ch.., d...pa i kamieni kupa, oraz Polska w teorii.

Teraz czepiają się rządu, jak pijany płotu i za wszelką cenę, nie bacząc na to, że wychodzą na idiotów, usiłują polskie społeczeństwo przekonać, że rząd szkodzi, co jest oczywistą wierutną bzdurą.

Rząd nie szkodzi. Rząd stara się wyprowadzić Polskę z zaścianka, w który wprowadzili nas przegrani nieudacznicy wrzeszczący na całą Europę, że dzieje im się krzywda.
Tymczasem to oni właśnie krzywdzą Polskę i Polaków.

Program Morawieckiego brzmi jak piękna bajka ,ale zawiera chwilowo zero konkretów. Najpierw trzeba uporządkować to co przeszkadza rozwojowi społeczno -gospodarczemu Rzeczpospolitej i niszczy oddolne inicjatywy gospodarcze

1. Wszechwładztwo sądów , korupcja sędziów żyjących kosztem społeczeństwa , nie odpowiadających za nic przed nikim

2. Wyalienowana ze społeczeństwa prokuratura działająca na polityczne zamówienie.

3. Bezradna policja , która nie potrafi nawet złapać mordercy swojego byłego szefa gen. Marka Papały

4. Nieudolny i niewydolny system ubezpieczeń społecznych i państwowego lecznictwa stanowiący kamień u szyi gospodarki Rzeczpospolitej

5. Wszechogarniająca mafia skorumpowanych urzędników niszcząca wszelką oddolną , prywatną inicjatywę

6. Brak zaangażowania Państwa w budownictwo społeczne i komunalne i wsparcia spółdzielni mieszkaniowych

Wielką ciekawość budzi skąd rząd chce pozyskać te 450 mld PLN skoro zadłużenie Państwa sięga już w tej chwili 1 biliona PLN i jeśli nic się nie zmieni to w ciągu kolejnych 20 lat wzrośnie do poziomu minimum 2 bilionów PLN. Pozostaje mieć nadzieję , że nie jest szykowany kolejny skok na kasę w stylu OFE , tym razem na prywatne konta bankowe obywateli i firm prywatnych.

Plan jest piękny , godny realizacji lecz bez wcześniejszego generalnego uporządkowania wskazanych powyżej wad systemowych Państwa, pozostanie tylko planem , a jak zwykle zyskają na tym tylko najbogatsi , jak to od początku transformacji ustrojowej począwszy do 1989 roku ma w Polsce miejsce. Wydaje się , że jest to ostatni moment aby ruszyć z generalnymi porządkami w Państwie , jeśli chcemy aby młode pokolenie Polaków nie zasilało ponownie gospodarek państw Europy Zachodniej , tylko budowało polski kapitał społeczno-gospodarczy.

Bilion złotych w gospodarkę w ciagu 25 lat - to daje 40 mld rocznie. Brzmi nieźle, tylko trzeba pamiętać, że Program 500+ ma kosztowac rocznie 20 mld.

Takie zestawienie daje dużo do myslenia, może powiecie, że się czepiam??? Nie ujmuję w zestawienie tylko dostepne dane. Tylko prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!!!

To pomyśl jeszcze o tym że te pieniądze z programu 500+ wrócą w jakiejś części z powrotem do budżetu w postaci podatków a w jakiejś części nakręcą koniunkture bo wzrośnie zapotrzebowanie na różne artykuły.

zabrać ludziom 700 złotych, po to żeby dać im 500 i żeby do budżetu wróciło ok 90 złotych. Sorry ale to się nie kalkuluje. Prościej zostawić ludziom pieniądze w kieszeni. Oni lepiej niż rząd wiedzą jak je wydać.

Dawno temu było sobie państwo Idalia. Na stu pracujących pięciu zarabiało średnio po 10.000 denarów, piętnastu średnio po 3.000 denarów, trzydziestu średnio po 2.000
denarów, i pięćdziesięciu średnio po 1.500 denarów. Płacili oni dziesięcinę, czyli 10 proc. podatku. Wpływy do kasy państwa (które stanowił król i kilkuset urzędników :)) wynosiły 23.000 denarów od stu pracujących. Reszta zarobionych pieniędzy zostawała w kieszeniach mieszkańców. Potem wyższa półka urzędnicza postanowiła zmontować komitet walki o demokrację i obaliła króla. Rządy przejęli "demokraci". Wprowadzili stawkę 20 proc. żeby "z państwowego" utrzymać dwa razy większą grupę (a zaczęli się gremialnie zapisywać do Partii "Demokratycznej" tysiącami). Ci co normalnie pracowali, zaczęli powoli uciekać do szarej strefy. Uciekł na początek co piąty. Mimo dwukrotnie wyższych podatków do kasy wpłynęło tylko o 60 procent więcej pieniędzy. Jako że "Demokraci" stosowali zasadę rząd się sam wyżywi, starczyło na zatrudnienie kolejnej grupki. Potem podnieśli podatki do 30 procent. Do szarej strefy uciekał już co czwarty. Mimo podniesienia podatków o połowę do kasy wpłynęło tylko o 40 procent więcej pieniędzy. Starczyło jednak na zatrudnienie kolejnej grupki urzędników, członków Partii "Demokratycznej". W końcu postanowili podnieść podatki do 40 procent. Do szarej strefy uciekł co trzeci. Do kasy wpłynęło już tylko o 18 procent więcej pieniędzy. Zatrudnili kolejnych członków Partii. Podnieśli podatki do 50 procent. Do szarej strefy uciekł co drugi. Do kasy wpłynęło tym razem o 6 procent mniej pieniędzy. Logika nakazywałaby zwolnienie urzędników. Ale do koryta chętnych były kolejne tysiące :). Zaczęli zatrudniać kolejnych, wzięli na to kredyt. Potem zaciągnęli kredyt na spłatę kredytu, pod zastaw paru prowincji. Król się w końcu w grobie przewrócił.

Zakładajac dobro wpólne i honor, ufajac uczciwości rzadzacych, pytam czy którykolwiek z emerytów sejmowych, rzadowych, czy którykolwiek dobrze zarabiajacy mysli, zeby ne dorabiać, zeby nie brać 500, zeby dać to miejsce pracy bezrobotnemu ? Pan Morawiecki zadeklarował sie chyba jako jedyny w kraju, ze 500 nie bedzie brał. Poprzednia kadencja sejmowa zakonczyła sie odprawami, zeby posłowie mieli miękkie ladowanie i brali wszyscy, niezaleznie czy to PO czy z PiS. A ludzie traca z dnia na dzień, ba, z godziny na godzinę pracę, czesto to praca w agencji pracy, więc na telefon. Zostaja bez srodków do zycia. Nikt nie martwi sie o ich miękkie ladowanie.

Do Pracy Panowie Polacy czekają na dalsze zmiany.

Oglądałem film o rozwoju ChRL,zakres i skala inwestycji-poraża ogromem.Prowincja o zaludnieniu 11 mln,planuje roczne inwestycje na poziomie 100 mld $.Nie przeraża ich deficyt na poziomie 250 % PKB.Nie osiągnięto by części obecnego sukcesy,gdyby oparto gospodarkę o system monetarystyczny lub Heynesowy wolny rynek.Ingerencja rządu w rozwój gospodarczy,oparta na śmiałych,nie stereotypowych rozwiązaniach,może być naszą wielką szansą.

Problem w tym, że w chinach nie funkcjonuje w ogóle system opiekuńczy znany w europie. Tam nie ma opieki zdrowotnej, emerytury, edukacji. Za wszystko musisz płacić sam- idziesz do lekarza - wizyta np. 100 zł. Fajnie. Masz mieć operację - płacisz 100 tyś. Nie do końca fajnie.

Keynes = keynesowy :)
monetarystyczny in. friedmanowski od Milton Friedman :)

Szukasz przykładów tak daleko. A masz je tak blisko. II RP, i budowa COP.

Co to jest Heynesowy wolny rynek?

dopisał bym szósty filar nacjonalizacja strategicznych gałęzi przemysłu usług i finansów

wracaj do PRL-u ze swoimi nacjonalizacjami

Najbogatsze państwa Europy, gdzie pensje są wysokie, to te, które mają najwięcej dużych globalnych firm, bo te generują mocny PKB. Duży PKB = wyższe zarobki, tego nie da się zatrzymać:) Firmy globalne dają zarobić mniejszym firmom-podwykonawcom w kraju a te nam - pracownikom,a wolny rynek sam wymusza wzrost wynagrodzeń. ale tu potrzebne jest właśnie wsparcie państwa aby nasze firmy mogły konkurować z tymi z innych krajów i powszechna świadomość Polaków aby kupując, wybierali w pierwszej kolejności Polskie produkty i usługi.(Duńczyk, Niemiec, Norweg itd. dwa razy się zastanowi zanim kupi produkt wyprodukowany nie we własnym kraju - po prostu wie, że to jego państwu i w efekcie jemu samemu się nie kalkuluje. Ale oni uczą się tego podejścia już w przedszkolu, i to od lat...) Tych 5 filarów to m.in. właśnie to o co tak długo upominali się polscy przedsiębiorcy, to byłoby prawdziwe wsparcie rozwoju gospodarczego kraju, a co za tym idzie naszych portfeli, choć na pierwszy rzut oka może się tak nie wydawać. I pewnie w dłuższym horyzoncie czasowym, ale to w końcu czas zacząć, to cieszy, bo to obranie dobrego kierunku. Oczywiście przydałaby się przejrzystość w przepisach prawnych, znacznie mniejszy ZUS przynajmniej dla firm jednoosobowych itp...

Do ZUS trzeba dopłacać co roku 50 mld zł. Policjanci, strażacy, żołnierze, górnicy, nauczyciele, prokuratorzy, sędziowie, urzędnicy, lewi renciści, politycy, lekarze teraz jeszcze dołączyła straż graniczna. Polacy kochają komunistyczne przywileje. Młodzi Polacy uciekają i będą uciekać z Polski - bo mają świadomość, że będą musieli tyrać do 80-ątki a przyszła emerytura nie starczy nawet na czarny chleb i czarną kawę.

Bardzo ladnie. Nie ma niestety o przeszkodach i hamulcach. "Platforma", kod-ziarze, resortowi i ich bachory, zsl, lewactwo i innych dewiacje, polglowki lemingi, zmasowane ataki z zagranicy, dywersyjna robota targowicy, volksdeutschow, ruskich lobbystow i agentury. A co z tymi 8 milionami, co glosowali na komorowskiego, zapadna sie pod ziemie?. To pewnie tylko czesc czynnikow, ktore beda stac na przeszkodzie tym ambitnym planom. Brzmi to wszystko jak piekna ale malo realna bajka.

Glowne przeszkody:

- mala sciagalnosc podatkow,

- mordercze opodatkowanie pracy,

- mala innowacyjnosc.

Uszczelnienie VAT-u, nawet niewielkie, daloby o wiele wieksze korzysci niz nowe podatki.
Rzad chce uszczelniac, oby sie udalo.

Słusznie, ale trzeba podjąć próbę zdegówn....a Polski ... Warto dodać, co o tym myśli krol Europy - rothaarige Kaschubische S(k)lave i no wszystkie wielkie autorytety moralne świata ...

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl