niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
3 grudnia 2016

MON wie, kto zniszczył meldunki związane z katastrofą smoleńską

Dodano: 04.02.2016 [19:58]
MON wie, kto zniszczył meldunki związane z katastrofą smoleńską - niezalezna.pl
foto: Serge Serebro/Vitebsk Popular News/p.wikipedia.org
– Ministerstwo Obrony Narodowej ma wiedzę o tym, kto odpowiada za zniszczenie ponad czterystu kart informacji i meldunków, jakie zostały dostarczone 10 kwietnia 2010 roku do sztabu generalnego Wojska Polskiego – powiedział na antenie Telewizji Republika Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON. Dodał, że pierwsze posiedzenie nowej podkomisji smoleńskiej odbędzie się 7 marca.

 Prace zakończą się raportem, który mam nadzieję, ostatecznie wyjaśni przyczyny tej tragedii – dodał Bartłomiej Misiewicz.

Dziś szef MON Antoni Macierewicz podpisał rozporządzenie określające organizację i zakres działania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Zapowiedział też, że specjalna podkomisja zajmie się badaniem na nowo przyczyn tragedii smoleńskiej, począwszy od wątków związanych remontem samolotu, po przebieg zadań „mających na celu uniemożliwienie dojścia do prawdy” (czytaj tekst Mocne słowa szefa MON: Ukryto fakty i informacje. Przyczyny tragedii smoleńskiej będą badane na nowo).

Rzecznik MON poinformował dziś wieczorem w TV Republika, że udało się odnaleźć materiał, który obrazuje cały przebieg lotu tupolewa.

Przez ostatnie lata wmawiano nam, że on nie istnieje. Podobnie było z godziną katastrofy. (...) Na każdym kroku mieliśmy do czynienia z ludźmi, którzy nie chcieli wyjaśnić tej tragedii

– powiedział Bartłomiej Misiewicz.

Według niego, „zniszczono ponad czterysta kart informacji i meldunków, jakie zostały dostarczone 10 kwietnia do sztabu generalnego Wojska Polskiego”.

Bartłomiej Misiewicz dodał, że resort zna nazwisko osoby odpowiedzialnej za zniszczenie tych materiałów, ale jest ono objęte tajemnicą. Dodał, że ważne informacje dotyczące katastrofy smoleńskiej znajdą się w końcowym audycie, nad którym pracuje obecnie nowe kierownictwo MON.
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

śmieszny artykuł: oczywiście ten z MON kto niszczył, ew. kto podjął decyzję - ten należy do MON i faktycznie 'MON ma wiedzę', bo ktoś z MON wie.
Analogicznie można napisać, że Polacy mają wiedzę, kto zabił Zygmunta H., bo wie to np. zabójca, który jest Polakiem jE5ZRr

Ja jako st. szeregowy w MON 1989 r. odpowiadałem głową za dziennik na zwykłej kompanii jako dyżurny. A ten generał po Smoleńsku ciemnotę nam wciska, że 10 kwietnia 2010 r. "nic ważnego"?

No tak a co jest z autorami owych dokumentów, wiadomo że dzienniki pokładowe mają swoje kopie dla bezpieczeństwa więc co z dokumentami, co z autorami owych medunków, czy można je odtworzyć. To było wielu autorów.

Skoro MON wie, to kiedy akty oskarżenia?
Muszą polecieć łby bo inaczej naród straci zaufanie do PiS-u.

W obecnej sytuacji polit.zaciska się pętla wokół zdrajców naszej Ojczyzny.Tudzież nikogo nie zdziwi uaktywnienie seryjnego samobójcy.

A płk Szelągowski z SKW awansowany kilka miesięcy po tragedii, razem ze swoim pryncypałem gen. Noskiem, który nadal zajmuje wysokie stanowisko w SKW?

Najwiekszy awans otrzymal szef BOR Janicki generala dostal za Smolensk

Tak jak gen. Nosek.

Mnie się wydaje że jeśli danych dokumentów nie ma ,,w teczce,, nie jest to jednoznaczne że te dokumenty zostały zniszczone . One mogą być w jakiś słoju zakopane gdzieś za stodołą i w ramach samooczyszczenia będą stopniowo ujawniane . Mogły pozostać kopie na jakimś serwerze pocztowym . Te ,,zaginione,, dokumenty są na razie nie dostępne dla śledczych PiS.Znalazła się Gęsiarka znajdzie się ekspres do kawy znajdą się dokumenty

Trzeba zastanowić się np. - za jakie zasługi , awansował błyskawicznie do rangi generała - Marian Janicki. Mały człowieczek , w wielkiej czapie z wężykiem. Obecnie, w strefie cienia.

albo to Klich którys, na polecenie Tuska. albo niżej - jakiś Szeląg czy inny Parulski...Bo chyba nie rzepa, którego sie pozbyli...

jak kto....?pan Arabski...oddelegowany na wypoczynek...do ambasady Hiszpanskiej(na szczescie nastapila zmiana w klimacie,bo nawet nie bylo mozna paszportow wymienic,bo kto by chcial tam jechac i ogladac ta szuje),ten ktory go tam wyslal...czyli Tusk...a cala lista jest dluga jak papier toaletowy....no to teraz panowie i panie macie ...pole do popisu...zobaczymy jak usprawniliscie...sady,prokurature itp....my czekamy na zdecydowany efekt koncowy....a jak on ma wygladac-to my wszyscy wiemy....proponuje zbudowac specjalne wiezienie...dla politykow z roznych ugrupowan i niech na siebie codziennie patrza....oczywiscie,obowiazkowo zapedzic do ciezkich robot...na zecz panstwa...a nie jak teraz zarabiaja jeszcze krocie...panie TUSK!!!!Nie wstyd panu?Przy okazji sobie mozesz pocwiczyc ...spiewanie...do "szansa na sukces"....przyda sie panu...moze ...kiedys kolejna!!!!

arabski gdyby sie czul polakiem to na poczatek powinien isc na kolanach do smolenska z tabliczka na szyi "wybaczcie jestem zdrajca" po drodze z malymi przerwami powiniem wszystko dokladnie opowiedziec jak to nim jego pryncypał rudy kierowal i namawial do współudziału w tym haniebnym czynie a na koniec to juz sam powinien wiedziec co zrobic w Japonii wiedza .

Za organizację lotu PFL 101-I-M [do Smoleńska] odpowiadali minister obrony narodowej [wówczas Bogdan Klich] i szef KPRM Tomasz Arabski. „Decyzja nr 184/MON z 2009 roku w sprawie wprowadzenia do użytku w lotnictwie "Instrukcji HEAD" dla samolotu wojskowego, na pokładzie którego znajdują się najważniejsze osoby w państwie. Odpowiedzialność za organizowanie lotów ponosi szef Kancelarii Premiera. "W Polsce istnieje tylko jeden podmiot zwany „Koordynatorem” mający możliwość rozstrzygania komu, jaki i kiedy zostanie przydzielony samolot 36. Specjalnego Pułku Lotniczego. Tym podmiotem jest Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a tę funkcję pełnił wówczas Tomasz Arabski. W „Instrukcji HEAD” czytamy: „Zapotrzebowanie na wykorzystanie statków powietrznych do realizacji lotów o statusie HAED składane jest w formie pisemnej do Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zwanego Koordynatorem. Na podstawie otrzymanego zapotrzebowania na lot o statusie HEAD Koordynator sporządza zamówienie, które przekazuje: Dowódcy Sił Powietrznych i jednocześnie do wiadomości dowódcy jednostki wojskowej realizującej lot statku powietrznego o statusie HEAD i Szefowi BOR”...."Decyzja nr 184/MON” ma charakter rozkazu, który dowódca 36. Specjalnego Pułku Lotniczego ma obowiązek wykonać. Jedyną osobą w państwie mogąca zakwestionować ten rozkaz w szczególnych okolicznościach jest minister obrony narodowej, który ma możliwość interweniowania w działania wszystkich jednostek Sił Zbrojnych." *** Ministrowie, których obowiązkiem jest dbać o prawidłowy przebieg wizyty Głowy Państwa: Minister Spraw Zagranicznych (wówczas Radosław Sikorski), Spraw Wewnętrznych (Jerzy Miller), Obrony Narodowej (Bogdan Klich), Szef BORu (Człowiek Czapka – Marian Janicki) nie podlegają prezydentowi tylko premierowi. To premier Tusk nadzorował śledztwo smoleńskie ciekawe czy przekazał to zadanie Ewie Kopacz. Nie wiem na czym polega to śledztwo, ani na czym nadzór. Coś jak taksówka z monologu Dodka Dymszy; "Wychodzę przed hotel – nie – i patrzę a tu taksówka. Tylko dziwna jakaś, bo tak karoserii nie ma, brakuje jej kół i kierownicy, nie ma drzwi i przedniej szyby, tylko jakiś facet stoi i po mordzie mnie leje". Parodii śledztwa towarzyszyło zapewnianie, że w zasadzie nic takiego się nie stało i że w każdy weekend ginie na drogach tyle samo jeśli nie więcej ludzi.

Czemu nazwisko tej osoby jest utajnione? Skoro osoba ta popełniła przestępstwo i to jeszcze takie, dane tej osoby powinny zostać podane do publicznej wiadomości.

Do Axaz- Po zakończeniu pracy Komisji , na razie NIE WOLNO ROBIĆ ŻADNEJ SENSACJI ! Co nagle ,to po diable ?

Słusznie robią. Wiesz jaki byłby jazgot, gdyby podano nazwiska do publicznej wiadomości? Najlepiej niech przygotują audyt w całości, włącznie z załączonymi dowodami. To będzie miało siłę rażenia a nie jakieś nieudowodnione- póki co- zarzuty. Co nagle. to po diable....Pozdrawiam

Co to znaczy jazgot? Jak ktoś popełnił przestępstwo idzie do wiezienia tak jak np były minister sportu. Mamy kryć złoczyńców? Czy to jest prawo, sprawiedliwość? Weźcie się ogarnijcie. Chcecie grać tragedią Smoleńską?

Wiem, że zrobiłby się jazgot, ale co z tego. Takie rzeczy powinny być jawne. Przez upublicznienie tego nie zrobi się krzywdy tajnym agentom, innym krajom itd. To jest nasza wewnętrzna sprawa i osoba odpowiedzialna powinna zostać ujawniona. Też pozdrawiam

A skąd wiadomo, że zniszczono? Po jakich śladach ustalono fakt zniszczenia tych meldunków oraz ich liczbę? A czy ustalono jakie informacje zawierały się w zniszczonych kartach?

Odnaleziono Protokół Zniszczenia. Stąd wiadomo i wszyscy o tym wiedzą, tylko ty nie wiesz.

Skąd wiadomo, to wiadomo. Żaden szmateriusz, nie ma prawa o tym wiedzieć

Osoba która zniszczyła musiała mieć też prikaz, więc ktoś nią sterował i tych też trzeba posadzić.
Ta informacja powinna być sednem w mediach, powinna rozszerzać świadomość adwersarzy o panicznym tuszowaniu faktów.

Nie jeden generał maczał palce w tym, jak np Ocet

Uważam, że obecny rząd, Pan Prezydent i wszyscy Polacy popierający PIS i inne patriotyczne ugrupowania powinni być czujni, a nawet bardzo czujni! Bowiem wszystkie uderzenia sił przeciwnych następują znienacka i w najmniej spotykanym momencie - jak pokazuje historia!

Uważam, że obecny rząd, Pan Prezydent i wszyscy Polacy popierający PIS i inne patriotyczne ugrupowania powinni być czujni, a nawet bardzo czujni! Bowiem wszystkie uderzenia sił przeciwnych następują znienacka i w najmniej spotykanym momencie - jak pokazuje historia!

"Barbarzyńska ekipa Tuska, Kopacz, Millera" czy te swołocze trafią za kraty?

Wiadomo kto, ale to na razie tajne? To igranie z seryjnym samobóją panowie! A właśnie nadchodzi weekend.

Poseł PO Grupiński to wyjątkowy nieuk.
Te brednie które on powtarza za komisją Millera obali dziś uczeń z kl. VI Szkoły Podstawowej !!
Jak taki nieuk może być posłem.?
Zachęcam tego złośliwego posła do kilku lekcji fizyki z kl.VI.

Oczywiscie ,że tak wystarczy ,żeby uczniowie przykładali się do fizyki,i wyjaśnili by wszystko lepiej jak "ta komisja"a tak apropos obecna opozycja jest wyjatkowo kabotyńska ,ciekawe gdzie i jakie oni "szkoły" pokonczyli!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl