Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Joanna Lichocka,
17.12.2015 18:13

Platforma pogrążona w amoku

PO rozpaczliwie i nieskutecznie walczy o przetrwanie. Im bardziej traci, tym bardziej żałośnie to wygląda. Każdego dnia w Sejmie można obserwować jej happeningi w sali plenarnej.

PO rozpaczliwie i nieskutecznie walczy o przetrwanie. Im bardziej traci, tym bardziej żałośnie to wygląda. Każdego dnia w Sejmie można obserwować jej happeningi w sali plenarnej. Rozpisane wedle wcześniej opracowanego scenariusza wystąpienia na mównicy, gdy pod pretekstem wniosków formalnych posłowie wykrzykują kalumnie pod adresem Jarosława Kaczyńskiego. Albo inscenizacje, jak ta z demonstrowaniem hasła rozpisanego na kartonach, oczywiście pokazana w sposób kompletnie nieudany. Brakowi profesjonalizmu nawet w tak prostych działaniach towarzyszą prostackie pokrzykiwania podczas wystąpień polityków PiS‑u, na przykład premier Beaty Szydło. Niektórzy uspokajają się, gdy zaczyna się ich nagrywać – u innych żadne hamulce nie działają. Wszystko to jest rzecz jasna mało mądre. Polacy przecież widzą to, co świetnie określił po kolejnej akcji PO Paweł Kukiz – zamiast pracować nad stanowieniem prawa, partia ta robi w Sejmie cyrk. A że usiłuje robić to codziennie, robi to coraz mniejsze wrażenie nawet na jej zwolennikach. A tych – skokowo – ubywa. To, co widzimy, to amok ciężko przerażonej ekipy, która – wiele na to wskazuje – już nigdy nie będzie rządziła Polską.

NAJNOWSZE