Komorowski ułaskawiał mimo negatywnych opinii

Dorota Kania

Szefowa działu krajowego „Gazety Polskiej Codziennie”, redaktor naczelna Telewizji Republika, wicenaczelna portalu Niezależna.pl oraz dziennikarka śledcza „Gazety Polskiej”.

Kontakt z autorem

  

Jak dowiedział się portal Niezalezna.pl. w minionym roku na 311 wniosków dotyczących ułaskawienia skierowanych z Kancelarii Prezydenta RP Prokurator Generalny pozytywnie zaopiniował tylko 29 wniosków. Obecny prezydent – Bronisław Komorowski - w minionym roku ułaskawił 52 osoby. To oznacza, że co najmniej w kilkunastu przypadkach opinia Prokuratora Generalnego była negatywna.

Opinia Prokuratora Generalnego nie jest wiążąca dla prezydenta przy stosowaniu prawa łaski, jednak prezydent zwraca się po taką opinię, chyba, że ułaskawienie przebiega w trybie szczególnym. Z tego trybu w jednostkowych przypadkach korzystali wszyscy prezydenci. W pozostałych wnioskach wypowiadają się sądy oraz Prokurator Generalny. O taką statystykę zapytaliśmy PG.
- W minionym 2010 roku na 311 wniosków dotyczących ułaskawienia skierowanych z Kancelarii Prezydenta RP Prokurator Generalny pozytywnie zaopiniował 29 wniosków – mówi nam prok. Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej.

„Gazeta Wyborcza”: Ryszard Kalisz został ułaskawiony

We wczorajszej „Kropce nad i” w TVN24 posłanka PiS Beata Kempa powiedziała, że Ryszard Kalisz, obecny poseł SLD a były szef kancelarii prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego został ułaskawiany w 2005 roku. Ryszard Kalisz temu zaprzeczył.
- Mogłam się pomylić, ale jestem przekonana, że media na ten temat pisały – mówi nam posłanka Beata Kempa.

Sprawdziliśmy. W Gazecie Wyborczej nr 293 z dnia 17 grudnia 2005 roku Ewa Siedlecka w artykule pt. „Sobotka nie idzie siedzieć” napisała:
„Ryszard Kalisz też ułaskawiony
Razem z Sobotką prezydent ułaskawił wczoraj 12 innych osób, w tym Ryszarda Kalisza, b. szefa swojej kancelarii, który był skazany na 8 tys. zł grzywny za znieważenie białostockiego radnego podczas prezydenckiej kampanii wyborczej przed pięciu laty”.


Sprawa dotyczyła pomówienia z 2000 roku, którą z oskarżenia prywatnego rok później wytoczył Kaliszowi białostocki radny Jacek Żalek. Kalisz był szefem kampanii Kwaśniewskiego. Na wiecu doszło do przepychanek między zwolennikami i przeciwnikami prezydenta, kilka osób zatrzymała policja.

Wśród nich był Żalek, ówczesny szef podlaskiego sztabu wyborczego Mariana Krzaklewskiego - kontrkandydata w wyborach. Kilka dni po zajściach na wiecu Kalisz bardzo krytycznie odniósł się do tej sprawy na antenie jednej z rozgłośni radiowych. Powiedział m.in., że w zamieszkach brali udział członkowie sztabu Mariana Krzaklewskiego. Rok po wydarzeniach na wiecu, Żalek skierował do sądu prywatny akt oskarżenia, bo uznał, że Kalisz naruszył jego dobre imię. Sądy dwóch instancji uznały, że rzeczywiście doszło do pomówienia, ale ze względu na nieznaczny stopień społecznej szkodliwości czynu postępowanie warunkowo umorzono, nakazując jednak Kaliszowi zapłacenie na rzecz oskarżyciela prywatnego ośmiu tysięcy złotych zadośćuczynienia.

W depeszy z 2005 roku Polska Agencja Prasowej napisała, że Sąd Okręgowy w Białymstoku wysłał do Ministerstwa Sprawiedliwości akta sprawy o pomówienie, której dotyczy procedura ułaskawienia Ryszarda Kalisza wszczęta przez prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego.

PiS: audyt wszystkich ułaskawień

PiS powinno się sprawdzić wszystkie ułaskawienia a w szczególności te, które podpisał Bronisław Komorowski.

Portal Niezalezna.pl ujawnił, że tylko w ciągu dwóch miesięcy urzędowania Bronisław Komorowski ułaskawił więcej osób, niż śp. prof. Lech Kaczyński w ciągu jednego roku. Według oficjalnych informacji od połowy października do połowy grudnia Bronisław Komorowski ułaskawił 52 osoby, natomiast śp. prof. Lech Kaczyński w całym 2006 roku ułaskawił tylko 37 osób. Według oficjalnych danych przez cały okres urzędowania sp. prezydent prof. Lech Kaczyński w sumie 187 osób.

Biorąc pod uwagę krótki okres sprawowania funkcji prezydenta, Bronisław Komorowski jest swoistym rekordzistą. Kogo w tak ekspresowym tempie ułaskawił obecny prezydent? Z oficjalnych, ogólnodostępnych informacji wynika, że wśród ułaskawionych przez prezydenta Bronisława Komorowskiego skazani m.in. za zabójstwo, znęcający się nad rodziną, uchylający się od płacenia alimentów, oszuści kapitałowi, skazani za kradzieże, fałszowanie dokumentów i groźby karalne. Wśród ułaskawionych osób są skazani zarówno przez sądy cywilne jak i wojskowe.

Do najbardziej kontrowersyjnych ułaskawień należy sprawa pruszkowskiego gangstera Andrzeja Z. Ps Słowik ( ułaskawił go Lech Wałęsa), Petera V (skazany za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, ułaskawił go Aleksander Kwaśniewski mimo negatywnej opinii prokuratora generalnego i sądu), Zbigniewa Sobotki ( ułaskawił go Aleksander Kwaśniewski mimo negatywnej opinii prokuratora generalnego).

Dorota Kania
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Komitet Janusza Kubickiego wygrał wybory do rady miasta

Janusz Kubicki / twitter.com/screenshot/@FalubazZG

  

Komitet prezydenta Zielonej Góry Janusza Kubickiego wygrał wybory do rady miasta uzyskując 11 z 25 mandatów. Koalicja Obywatelska wprowadziła do rady 7 osób, PiS - 5. Po jednym mandacie zdobyły KKW SLD Lewica Razem i KW Ruch Miejski Zielona Góra.

Wyniki wyborów i głosowania do Rady Miasta Zielona Góra podała PKW. Frekwencja wyborcza w Zielonej Górze wyniosła 56,11 proc.

Z ramienia KWW Janusz Kubicki-Bezpartyjni radnymi zostali: Andrzej Bocheński, Robert Górski, Paweł Wysocki, Grzegorz Hryniewicz, Tomasz Sroczyński, Wiesław Kuchta, Janusz Kubicki, Filip Gryko, Zbigniew Binek, Andrzej Brachmański, Rafał Kasza.

Koalicję Obywatelską w radzie będą reprezentować: Marcin Pabierowski, Janusz Rewers, Krzysztof Machalica, Adam Urbaniak, Mariusz Rosik, Dariusz Legutowski i Sławomir Kotylak.

Radnymi PiS zostali: Piotr Barczak, Bożena Ronowicz, Marek Budniak, Jacek Budziński i Eleonora Szymkowiak. Z SLD mandat zdobył Tomasz Nesterowicz, a z Ruchu Miejskiego Anita Kucharska-Dziedzic.

Zawsze zapraszam wszystkich do współpracy, bo tak naprawdę w mieście nieważne kto skąd jest, ważne jest co możemy wspólnie zrobić, żeby miasto się zmieniło. To jest zawsze skarb tego miasta. Po wyborach dochodzimy do porozumienia, wszystkie budżety przyjmujemy (…) Wszystkich będę zapraszał do współpracy, bo dla mnie ważna jest Zielona Góra i wierzę w to, że uda się z każdym dojść do porozumienia

– powiedział PAP prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki.

W marcu 2015 r. wybory do zielonogórskiej rady miasta także wygrał Komitet Janusza Kubickiego uzyskując 11 mandatów, 7 wywalczył wówczas popierany przez PiS komitet Prawa i Solidarna Jacka Budzińskiego, 6 radnych miała Platforma Obywatelska, jednego SLD.

Poprzednie wybory do rady miasta i na prezydenta Zielonej Góry odbyły się 2015 r. z uwagi na połączenie miasta z gminą wiejską (z początkiem 2015 r. - PAP).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl