Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Ekscytacja „Wyborczej” po donosie pewnego pułkownika. Riposta MON w punkt

„Gazeta Wyborcza” - piórem Wojciecha Czuchnowskiego - przypuściła atak na pełniącego obowiązki szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotra Bączka. Zarzucano mu m.in.

Autor:

„Gazeta Wyborcza” - piórem Wojciecha Czuchnowskiego - przypuściła atak na pełniącego obowiązki szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotra Bączka. Zarzucano mu m.in. „sparaliżowanie prac nad powołaniem w Polsce Centrum Kontrwywiadu NATO”. Tymczasem riposta resortu obrony ośmiesza zarzuty ekipy z Czerskiej.

„W związku z nieprawdziwymi informacjami, które ukazały się w dzisiejszej (9.12.2015 r.) „Gazecie Wyborczej”, w artykule autorstwa red. Wojciecha Czuchnowskiego pt. „ Demolka kontrwywiadu”, Służba Kontrwywiadu Wojskowego oświadcza, że projekt uruchomienia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO jest i będzie realizowany zgodnie z ustalonym harmonogramem, w pierwotnie ustalonej lokalizacji.” - informuje Ministerstwo Obrony Narodowej.

Na łamach „Gazety Wyborczej” ukazał się artykuł, w którym Wojciech Czuchnowski informował, jakoby określany przez dziennikarza mianem „człowieka Antoniego Macierewicza” Piotr Bączek miał doprowadzić do paraliżu prac nad powołaniem w naszym kraju Centrum Kontrwywiadu NATO i „odwołanie posiedzenia komitetu dziewięciu państw, które na początku grudnia miało zainaugurować prace nowej struktury”.

Czuchnowski przypomina swoim czytelnikom, że pełniący obowiązki szefa SKW Piotr Bączek to jeden z „najbliższych współpracowników Macierewicza” oraz działacz Klubów „Gazety Polskiej”. Jakby to miał być zarzut, a nie powód do chluby?

W dalszej części tekstu dziennikarz „Wyborczej” powołuje się na informacje pułkownika Krzysztof Dusza, który alarmował w sprawie Piotra Bączka sejmową speckomisję oraz prezydenta Andrzeja Dudę.

„Działania [szefa SKW] łamią zapisy memorandów zawartych między 10 państwami Sojuszu, a także porozumienia podpisanego pomiędzy MON Rzeczypospolitej Polskiej a Ministrem Obrony Republiki Słowackiej. Jest to sytuacja krzywdząca dla Rzeczypospolitej Polskiej i jej wizerunku na arenie międzynarodowej, opisane działania godzą również w wizerunek i wiarygodność naszego bliskiego partnera, jakim jest Słowacja i jej wojskowa służba specjalna” - czytamy w cytowanym przez Czuchnowskiego komunikacie pułkownika Duszy.

Tymczasem Ministerstwo Obrony Narodowej w odpowiedzi na publikację „Gazety Wyborczej” wystosowało komunikat, z którego wynika, że sytuacja opisywana przez pułkownika Duszę wygląda zupełnie inaczej, niż przedstawiono na łamach dziennika.

„Projekt uruchomienia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO jest i będzie realizowany zgodnie z ustalonym harmonogramem, w pierwotnie ustalonej lokalizacji. Przedstawiciele ministerstw obrony narodowej Polski i Słowacji oraz przedstawiciele polskich i słowackich służb w trakcie spotkań roboczych podtrzymali dotychczas poczynione ustalenia w tym zakresie.” - wynika z komunikatu MON.

Rzecznik prasowy resortu obrony Bartłomiej Misiewicz wyjaśnia, że próba uruchomienia przez byłe kierownictwo MON i SKW tymczasowej siedziby Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu w pomieszczeniach, które uniemożliwiają przetwarzanie w nich informacji, nawet o najniższej klauzuli tajności, była poważnym błędem i nie została ustalona z państwami, które podpisały umowę o utworzeniu Centrum.

Wierzymy, że błędy poprzedniego kierownictwa MON i SKW nie wpłyną negatywnie na wizerunek Polski na arenie międzynarodowej.  Program uruchomienia Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO jest i będzie kontynuowany, o czym zostali oficjalnie zapewnieni przedstawiciele wszystkich państw biorących udział w tym prestiżowym projekcie. - tłumaczy rzecznik prasowy MON.

 

Autor:

Źródło: wyborcza.pl,niezalezna.pl,mon.gov.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane