We Wrocławiu miał miejsce spektakl „Śmierć i dziewczyna”, w którym na scenie odbywać ma się akt seksualny sprowadzonych z zagranicy aktorów pornograficznych, a w przedstawieniu bierze udział dziecko. Przed teatrem był protest i interwencja policji. Co na to Ministerstwo kultury?
Musimy się dowiedzieć, co się podczas tego spektaklu naprawdę wydarzyło. Czasem się zdarza, że co innego zapowiedzi, a co innego realia. Zapowiedzi jednak były skandaliczne i nie dziwię się protestom, bo jeżeli dyrekcja teatru i reżyserka zapowiada i ostrzega, że widzowie będą mieli do czynienia z aktem pornograficznym na scenie i ten akt będzie wykonywany przez aktorów porno, bo żaden z normalnych aktorów się na to nie zgodził. Była zapowiedź przekraczania pewnych norm, które w instytucjach publicznych powinny obowiązywać i w teatrze publicznym na pewno. Moim zdaniem to nawet zapowiedź popełnienia przestępstwa, bo Kodeks Karny i Kodeks Wykroczeń opisuje takie sytuacje gdzie w miejscu publicznym i w budynku należącym do władzy publicznej takie rzeczy się dzieją. Będziemy się dowiadywać czy złamanie prawa miało tam miejsce i czy będzie podstawa do zawiadomienia o przestępstwie i chyba już nawet zostało takie złożone przez jakieś środowiska społeczne.
Czy Ministerstwo Kultury podjęło już jakieś działania?
Wysłaliśmy w piątek pismo do marszałka województwa dolnośląskiego na temat konsekwencji, bo jest to instytucja należąca do marszałka, finansowana ze środków publicznych zarówno z budżetu wojewódzkiego, jak i środków ministerstwa, które ma podpisaną umowę o współprowadzeniu Teatru Polskiego we Wrocławiu.
Ile wynosi dotacja?
To jest poważna dotacja, która wynosi 5 mln zł rocznie. Chcemy więc poznać stanowisko marszałka jako właściciela, bo my współprowadzimy ten teatr. Dotąd nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Ktoś z ministerstwa będzie oglądał ten spektakl?
Osobiście nie mam na to ochoty, ale na pewno dowiemy się jaki przebieg miał ten spektakl.
CZYTAJ WIĘCEJ: Modlitwa i protest przed teatrem, w którym "grają" porno. Relacja z Wrocławia. ZDJĘCIA
ZOBACZ FILM:
