niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
29 czerwca 2016

Daty zajęć Andrzeja Dudy w poznańskiej uczelni nie pokrywają się z lotami i hotelami. NOWE FAKTY

Dodano: 25.08.2015 [09:41]
Daty zajęć Andrzeja Dudy w poznańskiej uczelni nie pokrywają się z lotami i hotelami. NOWE FAKTY - niezalezna.pl
foto: Andrzej Hrechorowicz; Materiał Wyborczy KW Kandydata na Prezydenta RP Andrzeja Dudy
Tygodnik „Newsweek” zarzucił Andrzejowi Dudzie, że jako poseł rzekomo latał na koszt Sejmu do Poznania, aby wykładać w prywatnej uczelni. „Wyjazdy posła Andrzeja Dudy były związane z wykonywaniem mandatu posła” – informuje z kolei Kancelaria Prezydenta. Okazuje się również, że z planu zajęć Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji w Poznaniu wynika, że daty zajęć z Andrzejem Dudą nie pokrywają się z lotami i noclegami w hotelach, o których pisze tygodnik Tomasza Lisa.

Jak informowaliśmy wczoraj na łamach portalu niezalezna.pl na tekst „Newsweeka” odpowiedziała już Kancelaria Prezydenta:

Prezydent RP Andrzej Duda od samego początku swojej działalności publicznej kładł nacisk przede wszystkim na spotkania z rodakami i rzetelne wykonywanie powierzonych mu obowiązków. Wyjazdy posła Andrzeja Dudy były związane z wykonywaniem mandatu posła – czytamy w komunikacie zamieszczonym na oficjalnej stronie prezydenta Andrzeja Dudy.

Tymczasem „rewelacje” tygodnika Lisa postanowili sprawdzić również internauci. Okazuje się, że z ogólnodostępnych planów zajęć Wyższej Szkoły Pedagogiki i Administracji w Poznaniu jednoznacznie wynika, że Andrzej Duda prowadził swoje zajęcia w dniach 15-16.03.2013 oraz 6.12.2014. Jak nietrudno zauważyć, daty te zupełnie nie pokrywają się z informacjami o lotach i noclegach w hotelach, o których pisze „Newsweek”.
(KLIKNIJ OBRAZEK, ABY POWIĘKSZYĆ)


W kontekście publikacji tygodnika Tomasza Lisa kluczowe jest również oświadczenie poznańskiego radnego PiS Marka Boruczkowskiego, który potwierdza, że Andrzej Duda faktycznie wyjeżdżał do Poznania na koszt Kancelarii Sejmu, tyle tylko, że wyjazdy te były związane z konsultacjami prawniczymi w toku prac nad zmianami w Kodeksie Karnym.

Informuję, iż potwierdzam słowa p. posła na Sejm RP dra Tadeusza Dziuby, iż p. dr A. Duda był konsultowany w Poznaniu nt. projektu zmian w Kodeksie Karnym.*
Pan dr A. Duda w czasie pełnienia swego mandatu poselskiego w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości był wyznaczony koordynatorem zmian w ustawach kodeksowych, tzn. osobą, która analizowała przedstawione projekty ustaw zarówno wewnątrzpartyjne, jak i wniesionych pod obrady Sejmu RP przez inne partie, a dotyczące zmian w kodeksach. Osadzenie p. dra A. Dudy w tej roli było po części związane z jego wcześniejszym doświadczeniem w pracy legislacyjnej jako wiceminister w Ministerstwie Sprawiedliwości, jak i tym, iż był on jednym z potencjalnych kandydatów na stanowisko Ministra Sprawiedliwości, które miało być obsadzone przez Prawo i Sprawiedliwość po przejęciu władzy jesienią 2015 r.. M. in. dlatego też, przez cały okres pełnienia przez siebie mandatu poselskiego (do 27.05.2014r.) był członkiem sejmowej Komisji Ustawodawczej. Konsultowanie przez dr A. Dudę projektów legislacyjnych, było jednym z jego zadań poselskich, nałożonych na niego przez klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości.
Dlatego też, projekt zmian w Kodeksie Karnym, którego ja, jako prawnik poznańskiego Prawa i Sprawiedliwości, byłem autorem, a którym politycznie zajmował się p. poseł dr Tadeusz Dziuba był konsultowany z p. dr A. Dudą. Jest to skomplikowany, wieledziesięciostronnicowy projekt zmian w przepisach Kodeksu Karnego. Sam osobiście odbyłem w Poznaniu spotkanie z dr A. Dudą, podczas którego omawialiśmy treść zmian. Ponadto, p. poseł dr Tadeusz Dziuba wielokrotnie informował mnie, iż rozmawiał z p. dr A. Dudą nt. tego projektu zmian w Kodeksie Karnym. Ostatecznie, p. dr A. Duda podjął decyzję, iż proponowane zmiany w Kodeksie Karnym nie będą wnoszone pod obrady Sejmu w tej kadencji, co, jak sam wskazywał, było umotywowane tym, iż Platforma Obywatelska przyjęła strategię legislacyjną odrzucania na forum Sejmu projektów Prawa i Sprawiedliwości, po czym, kopiowania z nich wielu wartościowych pomysłów, i przedstawiania jako swoich; projektowane zmiany miały być wnoszone pod obrady w nowej kadencji - gdy Prawo i Sprawiedliwość przejmie władzę jesienią 2015 r..
By nie być gołosłownym poniżej przedstawiam drobny wycinek projektowanych zmian Kodeksie karnym. Projekt ten powstał przed tym, jak rząd PO-PSL ogłosił pracę na gruntowymi zmianami w części ogólnej Kodeksu Karnego, zakończonymi uchwaloną w dniu 20.02.2015r. ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 396). Tak więc, pierwotne brzmienie przepisów nie uwzględnia zmian wynikających z ustawy z 20.02.2015r..  - czytamy w oświadczeniu radnego PiS Marka Boruczkowskiego, którego treść opublikował jako pierwszy portal wpolityce.pl.


Podsumowując fakty, należy podkreślić, że Andrzej Duda w czasie pełnienia swego mandatu poselskiego w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości wyznaczony był jako koordynator zmian w ustawach kodeksowych. Do jego zadań należała analiza przedstawionych projektów ustaw zarówno wewnątrzpartyjnych, jak i tych, wniesionych pod obrady Sejmu RP przez inne partie, a dotyczące zmian w kodeksach.

Ponadto Andrzej Duda przez cały okres pełnienia przez siebie mandatu poselskiego był członkiem był członkiem sejmowej Komisji Ustawodawczej. Oznacza to, że konsultowanie przez niego projektów legislacyjnych, należało do jego obowiązków poselskich.
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Sprawdżcie dlaczego przy udostępnianiu waszych artykułów nie wyświetlają się obrazki tyutułowe. W każdym przypadku i tylko u was.
Czy to świadoma robota służbistów czy błąd w sztuce?

Tylko winni się tłumaczą.

Najpierw córka prezydenta Dudy i absurdalne kłamstwa. Teraz ojciec- prezydent. Kogoś tak cuchnącego gnojem jak lis Tomasz nie znam.

hasło do powielania:-"kita" to kiciarz.

Nie przesadzać z tłumaczeniem się bo to o to chodzi . TO nic innego jak prowokacja wymierzona w Prezydenta wyliczona na jego publiczne tłumaczenie się .Prezydent nie ma obowiązku tłumaczenia się z takich czy innych prowokacji przed takim czy innym dziennikarzyną szczególnie gdy służy on jedynie SOBIE i MGLISTYM INTERESOM SWOICH MOCODAWCÓW !! Poczekać na końcowe wyniki prac prokuratury i oddać tego komsomolca POD SĄD . Kara powinna być bardzo dotkliwa np. WIELOMILIONOWE ZADOŚĆUCZYNIENIE z PRZEZNACZENIEM NA CELE SPOŁECZNE !! Jeżeli Kancelaria Prezydenta nie zdecyduje się na taki krok ATAKI na P. PAD tego od lat znanego nam " szemranego towarzystwa " będą się NASILAĆ w myśl prostej zasady za każdym rzuconym g...m ciągnie się smród .

My Polacy czekamy na drugie już przeprosiny Pana A. Dudy przez oszusta Tomasza Lisa. Bo to nie jest już dziennikarstwo tylko draństwo, oszustwo i bezczelność Lisa. Taki człowiek już dawno po poprzednim NEIESŁUSZNYM oczernieniu rodziny Prezydenta nie powinien być dziennikarzem. To jest niepoczytalność dziennikarzyny I CHOROBA ZAZDROŚCI I NIENAWIŚCI.

tylko 2 terminy wykładów

Pan o chytrym nazwisku znów kłamie w gazecie. Nie pierwszy raz!!! Uwaga! PO rzuciła się monitorować działania przedstawicieli PIS i ich sympatyków również kilka lat wstecz. Dziś bezprecedensowy atak na Prezydenta Dudę!!! Ludzie!!! Dajcie spokój i dajcie p. Prezydentowi spokojnie pracować. Lepiej zajmijcie się aferami PO (taśmowa!!!)

Do sadu z Lisem !!! Trzeba pokazac mu, ze zawod dziennikarza to mowienie,przekazywanie prawdy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Teraz Prezydent Duda powinien wystąpić do sadu o naruszenie dóbr osobistych przeciwko Lisowi i osobno przeciwko Newsweekowi o odszkodowanie po 10 mln ( wygraną na domy dziecka) i zniszczyć sk...na.

Lisy,Michniki,Paradowska ,TVN-y,wasz byt jest krotki ,jeszcze troche PO-siejecie Nienawisci na Polske Polakow ,ale Bog da po jesieni nie istniejecie ,wasze obecne Sady was nie uchronia bo sa tez przestepcze ,i tez beda razem z wami Sadzone ale juz przez wolne Polskie Sady.W demokratycznym Panstwie jak bys Lis puscil taki Paszkwil klamliwy na glowe Panstwa zareczam Ci i wam innym nie istniejecie .Zreszta nawet by wam to do Glow nie przyszlo zeby cos tak klamliwego napisac puscili by was bez Skarpet .Jestescie w Agonii, Ranni strasznie dogorywacie ze tak piszecie ,nic juz was nie uratuje nasz Bog ma nad wami Wladze Ludzmi Szatana.

Popieram. - Dość pobłażania temu funkcjonariuszowi (bo przecież nie redaktorowi)

działalnosc HIENY DZIENNIKARSIEJ czyli PANA REDAKTORA LISA JEST POWSZECHNIE ZNANA W INTERNECIE I GAZETACH DLATEGO MNIE NIE DZIWI ZE PORAZ KOLEJNY DOPUSCIŁ SIE KŁAMSTWA .ROZPOCZOŁ OD CORKI PREZYDENTA DUDY W CZASAIE KAMPANII WYBORCZEJ GDZIE ZA KLAMSTWO MUSIAŁ PRZEPRASZAC PUBLICZNIE ALE TERAZ SPRAWA JEST POWAZNIEJSZA BO OPLUŁ W SWOIM SZMATŁAWCU PREZYDENTA POLSKI.POWIN ODPOWIADAC PRWNIE SCIGANY PRZEZ PROKURATURE Z URZEDU.

Wyjaśniamy sposób manipulacji zastosowanej przez autorów tekstu z Newsweeka.

1.) Artykuł 43 ust. 1 Ustawy pozwala na zwrot WSZELKICH podróży posła na Sejm. Z 11 tysięcy „Newsweeka” robi się więc 1,8 tys. Jest to manipulacja liczbami – 90% ich oskarżenia odrzuca się jednym zdaniem!

2.) Jeżeli z kolei chodzi o hotele, to PAD wykładał w Nowym Tomyślu, a spał w Poznaniu, 69 km od miejsca wykładów. To karygodne, że dziennikarz śledczy w ogóle nie zadaje sobie trudu, żeby zadać sobie pytanie czy może jednak poseł miał w Poznaniu spotkanie, albo cokolwiek związanego z funkcją. Tylko niech nie mówią, że w N. Tomyślu nie ma hoteli, bo na Bookings.com są. Jeżeli jeździł ponad godzinę do Poznania, to widocznie miał tam coś do roboty! Dwóch uczestników tych spotkań twierdzi, że konsultował z nimi zmiany w PiS-owskim projekcie Kodeksu karnego.

3.) Zwrócono PAD za 6 noclegów, a w trzy lata bywał w Nowym Tomyślu zapewne kilkadziesiąt razy. To świadczy o jego uczciwości – jak miał spotkania związane z mandatem, to pobierał diety (i wybierał tańsze hotele – ciekawe czy Lis nocuje za 150 PLN), a jak nie to nie! Autorzy w ogóle nie zadali sobie pytania: skoro taki kombinator to dlaczego nie kazał sobie zwrócić za wszystkie wyjazdy?

4.) Poseł nie ma obowiązku się tłumaczyć z kim się spotykał. Może się spotykać z rozmówcami gdzie chce, nie tylko w swoim okręgu.

5.) Artykuły są nierzetelne i obrażają dziennikarstwo śledcze, które powinno zachowywać najwyższe standardy, bo działać powinno w interesie publicznym.

Zastanawiam się, czy Lisa powinno się podać do sądu. Czy może sami powinniśmy zrobić z nim porządek?

A ja się zastanawiam czy wiesz do czego namawiasz i jaka za to jest odpowiedzialność karna.

Zupełnie nie rozumiem czemu ktoś wreszcie nie wezwie tego obrzydliwego typa na "udeptaną ziemię". Toż ten lis ksywa PINDA czytaj parszywa imitacja niezależnego dziennikarskiego autorytetu już przebija nawet plugawego palikota czy zwykłego chama niesiołowskiego.
Gołym okiem widać, że cała hieniarnia czyli mendia mętnego nurtu i ich mocodawcy chcą za wszelką cenę podważyć autorytet Pana Prezydenta i wspierających Go środowisk.
Smród jaki mają "elyty" przy hm... plecach jest już nie do zniesienia dla większości Polaków zatem trzeba stale wyciągać jakieś pseudo dowody na pseudo sprawy.
Jakoś pinda nie krzyczał w sprawie afery taśmowej czy wydatków rezydenta komoruskiego, hieny gronkowca itd. ciekawe dlaczego???? iczywiście to pytanie z rzędu retorycznych.

Wczytałem się w temat, ale chyba za głupi jestem, bo nic nie zrozumiałem. Były poseł, obecnie prezydent A. Duda miał w planach prowadzenie zajęć 15-16.03.2013 oraz 6.12.2014 (z artykułu nie wynika, czy te zajęcia prowadził), i dla tych wybranych dat nie korzystał z płatnego przez Sejm noclegu i przelotu. I czego to jest dowód ? Że nie korzystał z przelotów i noclegów dla tych dwóch wybranych dat. Jeżeli studia zaoczne odbywają się 15 razy w roku (co drugi tydzień), to było to 30 wyjazdów w dwa lata. Należałoby raczej pokazać, czy w czasie, gdy był w Poznaniu w ramach działalności poselskiej, prowadził zajęcia czy też nie. Uważam też, że temat jest typowo medialny, gdyż ze względu na pełnienie funkcji poselskich (komisje) można by nawet uznać, że spotkania na uczelni należą do jego obowiązków i żadna sprawa karna z tego nie wyniknie. Proponowałbym jednak lepiej przygotować się do zbijania argumentów Newsweeka.

Krzysiu. Lisienko zarzucał Panu Prezydentowi że za publiczne środki podróżował do Poznania na wykłady. Okazało się że podróżował nie na wykłady, a na konsultacje związane z pełnieniem obowiązków sejmowych (praca w komisjach sejmowych)
Jeżeli tego nie rozumiesz zmień dietę.

Kto z PO, jak i kiedy przygotował się by odpowiedzieć na zasadnicze pytania? Nie pamiętam? Tusk i Komorowski nie tłumaczyli się narodowi z czegokolwiek. Policzcie Państwo tylko! PO zadłuża Polskę 150 000 000 zł dziennie. A tu afera za 11 ooo zł!
Prezydent RP nie powinien tłumaczyć się jakiemuś dupkowi. Jako poseł, może na kartce, na bilecie czy odwrocie rachunku napisać, że spotkał się z jednym wyborcą, albo go nie zastał, kiedy przyjechał...

To wszystko o czym piszesz nie jest wcale istotne. To co napisano w "artykule" jest wystarczające i spora część społeczeństwa (nie chcę tu użyć nomenklatury Jacka Kurskiego) to kupi.

To temat zastepczy. Ta zadyma miala przykryc przewaly PO. Ciech i PKP Energetyka sprzedane. KGHM zagrożony wrogim przejęciem. Dług rośnie w tempie ćwierć miliarda złotych dziennie...
Glosmy to wszedzie, niech TA informacja przebije sie przez wtgodna informacje o PAD dla PO. Niewygodne ma byc przykryte.

SPOTKAJMY się w lisiej norze, nie liczmy na sądy

Jest wielce prawdopodobne, że gazeta Lisa kłamała. Jednak wydanie zdawkowego dwuzdaniowego komunikatu przez kancelarię Prezydenta wskazuje na to, że albo ma się coś do ukrycia albo pracują tam totalni amatorzy, którzy dają się wyręczać przez dziennikarzy „Niezależnej”. Jeśli Prezydent nie ma nic do ukrycia, to po paru godzinach od pojawienia się zarzutów, te informacje, które zamieściła "Niezależna" powinny były zostać opublikowane przez kancelarię.

Tak czy siak, nie wygląda zbyt profesjonalnie. Jeśli potrafią zarządząć takim kryzysikiem, to co będzie w naprawdę poważnych sprawach. Innymi słowy jest to obraz degrengolady polskiej kasty urzędniczej, która bierze pieniądze nie wiadomo za co.

Ciekawe, czy to już pracownicy Prezydenta, czy pozostałości po Bronku.

Czy można wystosować taki list i gdzie go skierować odnośnie usunięcia p.Tomasza Lisa z publicznej telewizji. Od lat płacę abonament RTV (w zasadzie bez przerwy od lat PRL-u) i nie życzę sobie, tak jak podają niektóre media, żeby p.Lis pobierał wynagrodzenie w wysokości 60.000 zł za nagrany nędzny odcinek programu. Jeżeli tak nie jest to niech p.Lis zaprzeczy tym sumom i pokaże "na papierze" swoje wynagrodzenie. Ukróci w ten sposób temat płac kominowych w TVP. Podobna sytuacja ma się z panią Lis, p.Kraśko i innymi.

No cóż bolszewiki kłamali, kłamią i będą kłamali. Lis i jemu POdobni to sztandarowi przedstawiciele POlszewików.

To jest oczernianie Prezydenta Polski!!!
To powinien być proces sądowy przeciwko Newsweekowi z wykazaniem zamiaru oczerniania Prezydenta i wstrzymanie prawa wydawania newsweeka i tylko to pozwoli na zachowanie szacunku dla Prezydenta Poslki prze inne gazety !!.
To jest rowniez trakowanie Polaków jak półgłówków , Koszt biletu lotniczego jest porównywalny z kosztem biletu na pociąg. To sa sugestie by polscy posłolwei chodzili na piechotę !!!. bo inaczej to media mainstreemowe ich obsmarują " ONI LATAJĄ SAMOLOTAMI"
A rzekomo wybitni specjaliści beda sie wypowiadać nad celowoscia latania samolotami . Nie jsetme pewien czy w Gorniej Wolcie , sa takie głupki

a ten co to zadłużył Słupsk przed Biedroniem??? Kopaczka już mu odpuściła? A Piterówka specjalistka od "dorsza" też coś milczy. Agent Lis i company za pomówienia muszą odpowiedzieć!

Lisenko (prawdziwe nazwisko jego ojca do 1954 roku, sołdata Armii Czerwonej, pod tym nazwiskiem pochowano w Zielonej Górze jego dziadka także sołdata Armii Czerwonej)) powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej za lżenie, poniżanie i pomawiane Prezydenta RP. Koniec. Kropka.

No jeśli soę nie pokrywają, to chyba pokrywają się w rozliczeniach R. Sikorskiego !!!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl