Klub PiS zaproponował, by rada miasta przyjęła stanowisko zobowiązujące prezydent stolicy Hannę Gronkiewicz-Waltz do podjęcia działań w celu uruchomienia 10 kwietnia o godz. 8.41 syren alarmowych oraz wywieszenia w tym dniu na terenie miasta i w środkach komunikacji miejskiej flag państwowych i miejskich przepasanych kirem.
Radni PiS oburzeni zachowaniem samorządowców Platformy wydali oświadczenie. Poniżej jego treść.
W dniu 10 kwietnia 2011 r. mija pierwsza rocznica tragicznej katastrofy w Smoleńsku, w której zginęli wybitni Przedstawiciele Narodu Polskiego, w tym Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Lech Kaczyński, Pierwsza Dama Maria Kaczyńska, Prezydent RP na Uchodźctwie Ryszard Kaczorowski. Ich śmierć zjednoczyła w bólu i żałobie wszystkich Polaków. Pamięć o tej stracie pozostaje wciąż żywa w naszych sercach.
Klub Radnych Prawa i Sprawiedliwości dla uhonorowania i uczczenia poległych w służbie dla Kraju Przedstawicieli Państwa Polskiego: wybitnych parlamentarzystów, reprezentujących wszystkie środowiska polityczne, duchownych, kombatantów, żołnierzy, funkcjonariuszy państwowych, ludzi kultury, bliskich ofiar zbrodni katyńskiej oraz załogi samolotu Tu –154, złożył wniosek do władz Warszawy o włączenie syren w godzinie katastrofy i wywieszenie flag narodowych z kirem.
Wniosek został odrzucony głosami radnych Platformy Obywatelskiej. Taka decyzja jest dla nas niezrozumiała i zaskakująca, zaś jej moralną ocenę pozostawiamy Polakom.
Pamięć o ofiarach tej największej tragedii w dziejach Polski po 1945 r. to kwestia zwykłej, ludzkiej przyzwoitości.
Apelujemy do mieszkańców Warszawy i wszystkich Polaków, aby 10 kwietnia 2011 r. wywiesili biało-czerwone flagi z kirem i zapalili znicze przed Pałacem Prezydenckim.