Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Anita Gargas,
01.08.2015 08:54

Kulczyk i jego sieć

Warto uważnie przysłuchiwać się opiniom wygłaszanym na temat zmarłego Jana Kulczyka.

Warto uważnie przysłuchiwać się opiniom wygłaszanym na temat zmarłego Jana Kulczyka. Nie chodzi mi tu o okoliczności jego śmierci – nie ulega wątpliwości, że są one zadziwiająco zagadkowe, że wymagają wyjaśnienia i że w tym kontekście trzeba np. ponownie przeanalizować informacje, które przekazał szefowi NIK‑u Krzysztofowi Kwiatkowskiemu.

Warto natomiast zapamiętać, kto przedstawia Kulczyka jako wielkiego przedsiębiorcę o niewyobrażalnie szerokich horyzontach intelektualnych, jako wielkiego budowniczego zdrowego polskiego biznesu. Ludzie wychwalający dokonania Kulczyka, ślepi na to, że dochrapał się gigantycznego majątku kosztem skarbu państwa, to w większości założyciele lub utrwalacze III RP, uzależnieni w rozmaity sposób od sieci gangrenowatych powiązań, którą Kulczyk nie tylko symbolizował, ale był jej głównym zwornikiem. Ci, którzy twierdzą inaczej, najzwyczajniej w świecie fałszują historię.
Jedno jest pewne – pogrzeb Kulczyka, zaplanowany na ostatni dzień kadencji prezydentury Bronisława Komorowskiego, spina jak klamrą epokę, kiedy interesy wywodzącej się z PRL-owskich służb specjalnych kasty były ważniejsze niż interes Ojczyzny. Oby ta epoka skończyła się na zawsze.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE