Finał kampanii wyborczej Andrzeja Dudy: „Zwyciężymy! Jestem tego pewien” - PRZEMÓWIENIE

pk

Kontakt z autorem

Andrzej Duda porwał zgromadzonych na finałowym spotkaniu kampanii prezydenckiej. – Zwyciężymy! Jestem tego pewien – podkreślił kandydat PiS w przemówieniu.

Przedstawiamy obszerne fragmenty przemówienia:

Dziękuje, że jesteście z wielu miejsc. Dziękuje, że jest na sali moja ukochana żona i córka. Dziękuje, że jesteście ze mną. Dziękuje za obecność szefowej mojego sztabu Beacie Szydło. Dziękuje za wsparcie rodzicom, którzy są w Krakowie. Dziękuje również prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu za obecność. Dziękuje Solidarnej Polsce i Polsce Razem za obecność. To pokazuje, że można być razem.

To była wielka kampania. Kampania wielkiego poświęcenia. Podziękowania należą się wszystkim, którzy rozwieszali banery i rozdawali ulotki.

Zwyciężymy! Jestem tego pewien.

Dziękuje szczególnie pani Zofii Pileckiej. To dla mnie zaszczyt. Pani ojciec to bohater tysiącletniej historii tego państwa. Do tej pory nie powstał żaden film o nim. Ale mam nadzieję, że powstanie i to ze wsparciem państwa.

To była wielka kampania. Na pierwsze spotkania przychodziło mało osób. Cieszyłem się wtedy, że przyszli dla mnie. Od początku wierzyłem w zwycięstwo. Przełomem była konwencja w lutym. Poniósł mnie Wasz entuzjazm. Przejechałem ponad trzy tysiące kilometrów po Polsce. To było ponad dwieście spotkań. Z każdym spotkaniem było Was coraz więcej osób. Za to wszystko dziękuje.

Ale w tej kampanii były trzy momenty, kiedy zdałem sobie sprawę, że "Andrzej musisz". Pierwszym była konwencja. Drugim był ten moment, kiedy widziałem wideo z młodymi ludźmi, którzy trzymali kartkę "Andrzej musisz". Tam była wiara młodych ludzi, którzy wierzą w zwycięstwo. Trzeci moment był szczególnie wstrząsający. To było już po wielu spotkaniach. Znałem już problemy ludzi. Ludzie pokazywali zlikwidowane zakłady pracy.

Nasza władza grzecznie się poddała, kiedy stocznie upadały. Trzeba będzie je odbudować! Na stacji benzynowej podeszła do mnie kobieta. "Muszę żebrać na moją niepełnosprawną córkę" – powiedziała. Innym razem rozmawiałem z niepełnosprawnymi sportowcami. Powiedzieli "my chcemy trenować", ale trener to robi za darmo – tylko dla nas. Nie ma dziś zrównoważonego rozwoju w naszym kraju, a nasi rodacy z tego powodu cierpią.

CZYTAJ WIĘCEJ: Finał kampanii wyborczej Andrzeja Dudy. RELACJA

Ludzie, którzy podchodzą do mnie i mówią, że jesteśmy atakowani ideologicznie, bo nie mamy z czego finasować naszych dzieci. Ten program 500 złotych na każde biedne dziecko musi być zrealizowany.

Dostałem list od kobiety, która kupiła mieszkanie na kredyt we frankach. Pisała, że myśli o samobójstwie. Wszystko to dzieje się przy bierności państwa. (...) Liczy się tylko wielki biznes – najczęściej zagraniczny. A ja mówie o zwykłych ludziach. To dla nich trzeba podnieść wolną kwotę od podatku. Niech mi nikt nie opowiada, że to strata państwa.

Ja nie boje się ludzi. Nie boję się przeciwników politycznych. Tak było na wielu wiecach. wtedy wychodzę do nich i rozmawiam

Musimy być pod naszym biało-czerwonym sztandarem. Ten sztandar łopotał na Monte Cassino, to z tym sztandarem biegliśmy razem z "Solidarnością", która zmieniła Polskę po 1980 roku. Byliśmy tam razem! To pod tymi sztandarami staliśmy po śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II, którego nauka powinna być znakiem w życiu i polityce.

Proszę państwa o wsparcie w tych ostatnich dniach. W tej kampanii, w której idziemy razem od samego początku. Jesteśmy bliscy zwycięstwa i zwyciężymy – naprawimy Polskę!
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Posłanka Nowoczesnej zostanie pociągnięta…

Posłanka Nowoczesnej zostanie pociągnięta…

Wiec poparcie dla ministra środowiska.…

Wiec poparcie dla ministra środowiska.…

Zakończono operację antyterrorystyczną w…

Zakończono operację antyterrorystyczną w…

„Brak znamion czynów zabronionych”. Nie…

„Brak znamion czynów zabronionych”. Nie…

14-latka próbowała ugodzić nożem…

14-latka próbowała ugodzić nożem…

Doda usłyszała zarzuty! Znanej piosenkarce grozi do pięciu lat więzienia

Doda / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Prokurator przedstawił piosenkarce Dorocie R. – Dodzie – zarzuty w śledztwie dotyczącym m.in. stosowania gróźb w stosunku do jej byłego partnera Emila H. – poinformował Łukasz Łapczyński rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Podejrzanej grozi kara pozbawienia wolności do pięciu lat.

Dzisiaj na polecenie prokuratora zatrzymana została Dorota R. Zatrzymanie dotyczy sprawy prowadzonej wcześniej w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Mokotów, a obecnie nadzorowanej przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Chodzi o sprawę przeciwko kilku osobom podejrzanym o nakłanianie innych, ustalonych w sprawie osób do zmuszania Emila H. do określonego zachowania, poprzez kierowanie wobec niego gróźb bezprawnych. tj. o czyn z art. 191 § 1 kk 

– poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie w komunikacie.

Prokurator przedstawił Dorocie R. zarzuty nakłaniania wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami bezpośrednich wykonawców, również objętych zarzutami, do zmuszania Emila H. do określonego zachowania, poprzez kierowanie wobec niego gróźb bezprawnych (art. 18 § 2 kk w zw z art. 191 § 1 kk) oraz wywierania przy użyciu groźby bezprawnej wpływu na Emila H. jako świadka i oskarżyciela w postępowaniach, w których stroną jest Dorota R (art. 245 kk). Zarzuty dotyczą m.in. zmuszania do cofnięcia wniosków o ściganie Doroty R. w postępowaniach karnych, cofnięcia prywatnego aktu oskarżenia przeciwko w/w, cofnięcia wniosków o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko w/w jako dłużnikowi, zaniechania kontynuowania wszelkich innych postępowań, w których stroną jest Dorota R., a także zaniechanie publicznych i prywatnych negatywnych wypowiedzi na temat w/w 

– dodał.

Jak zaznaczył, z ustaleń śledztwa wynika, iż Emil S. zobowiązał się zapłacić bezpośrednim wykonawcom za popełnianie przestępstwa 300 tys. zł, przy czym do przekazania kwoty 230 tys. zł doszło.

Dorota R. nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i złożyła wyjaśnienia, które będą weryfikowane na dalszym etapie śledztwa. O szczegółach wyjaśnień z uwagi na dobro prowadzonego postępowania na tym etapie Prokuratura nie informuje. Po wykonaniu czynności procesowych, prokurator zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z osobami, które w tej sprawie posiadają status podejrzanych oraz z pokrzywdzonym, zakaz opuszczenia kraju i poręczenie majątkowe w kwocie 100 tys. zł 

– czytamy w oświadczeniu.

Jak informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej w toku przedmiotowego postępowania status podejrzanych posiada obecnie 9 osób. 

Osobom tym przedstawiono zarzuty zmuszania do określonego zachowania (art. 191 § 1 kk), nakłaniania do popełniania takich przestępstw (art. 18 § 2 kk w zw z art. 191 § 1 kk), a także bezprawnego wpływu na świadka (art. 245 kk).Podejrzanej grozi kara pozbawienia wolności do lat 5 

– czytamy w komunikacie.

Dorota R. został zatrzymana dziś rano i przewieziona do warszawskiej prokuratury okręgowej. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński informował, że chodzi o sprawę przeciwko m.in. Emilowi S. i Jackowi M. „podejrzanych o nakłaniania innych, ustalonych w sprawie osób do zmuszania Emila H. do określonego zachowania poprzez groźby”.

Media pisały o „współpracy” obecnego chłopaka piosenkarki Emila S. z – jak informowała – „gangsterami, którzy mieli nakłaniać jej byłego partnera, Emila H. do wpłaty miliona złotych zadośćuczynienia na jej rzecz”.

Adwokat H. Jerzy Jurek, wcześniej mówił, że „podejrzani w tej sprawie realizowali iście filmowy scenariusz”. 

Pan Emil przez wiele miesięcy pozostawał w poczuciu zagrożenia i dobrą wiadomością dzisiejszego dnia jest to, że to poczucie zagrożenia ustępuje. Mogę powiedzieć tylko tyle, że na łamach prasy krajowej w zeszłym roku były wobec niego formułowane takie żądania 
– mówił pytany o to, czy były jakiekolwiek próby wyłudzenia pieniędzy od jego klienta.

Zaznaczył, że jego klient jest „najbardziej zadowolony z tego, że będzie mógł wrócić do swojego dawnego trybu życia”. 

Przestaje w dniu dzisiejszym żyć z poczuciem zagrożenia. Moim zdaniem sprawa jest poważna i tak powinna być od początku traktowana. Od prokuratury oczekujemy solidnej pracy i wygląda na to, że taka praca jest wykonywana i chcę tylko powiedzieć, że jeżeli chodzi o działania policji i reakcję w chwili, kiedy się pierwsze zagrożenia pojawiły, to jesteśmy pełni uznania 
– powiedział.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl