Ogórek à la PRL. Jak to było w przeszłości "bezpartyjnej" kandydatki SLD

screen z youtube, telewizjareublika.pl

Maciej Marosz

Dziennikarz \"Gazety Polskiej\" i \"Gazety Polskiej Codziennie\".

Kontakt z autorem

  

Magdalena Ogórek, kandydatka SLD na prezydenta, ma być symbolem zmian na lewicy. Jako urocza kobieta, w dodatku bezpartyjna, ma zrywać z przaśnym wizerunkiem peerelowskich sekretarzy z Sojuszu. Wszystko pięknie, tyle że… Ogórek ma związki ze środowiskiem komunistów i postkomunistów. Jej mąż Piotr Mochnaczewski to były szef ZSMP znany z listy Macierewicza jako tajny współpracownik SB o ps. Michał.

Polityczne wątki kariery „bezpartyjnej” Ogórek od samego początku wiążą się postkomunistyczną lewicą. Pani Magdalena pracowała w Kancelarii Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, Centrum Informacyjnym Rządu za czasów premiera Leszka Millera. Przez trzy lata była też szefową gabinetu politycznego Grzegorza Napieralskiego.

Jednak najbardziej brzemienne w skutki okazały się lata 2004–2006, gdy pracowała w MSW jako sekretarka. Wówczas jej szefem był przyszły mąż, prominent SLD Piotr Mochnaczewski. W MSW kierował departamentem zajmującym się współpracą międzynarodową i integracją europejską. Nic zatem dziwnego, że po 2006 r. znalazła posadę w zarządzie Europejskiego Centrum Monitorowania Rasizmu i Ksenofobii.

Mochnaczewski to także poseł SLD pierwszej kadencji, aktywista ZSMP (w 1990 r. został szefem Rady Koordynacyjnej Związku). W 1993 r. jako poseł zasłynął z brawurowej jazdy na podwójnym gazie. Zakończył ją, taranując traktor. Badanie wykazało, że ma dwa promile alkoholu we krwi.

Piotr Mochnaczewski znalazł się na tzw. liście Antoniego Macierewicza upublicznionej w 1992 r. w Sejmie. Figurował na niej jako TW „Michał” zarejestrowany przez Wydział III-1 SB w Szczecinie. Jego współpraca miała trwać w latach 1983–1989.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Tragedia w Kosowie. Zginął znany koszykarz

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

"W wypadku samochodowym w Kosowie zginął Gazmend Sinani, 27 letni reprezentant tego kraju" - poinformowała tamtejsza federacja koszykówki. W poniedziałek miał zagrać w Prisztinie w meczu przeciwko Polsce. Kolejni trzej gracze kosowskiej kadry są ranni.

Do wypadku doszło w godzinach rannych w miejscowości Gjakova. W wyniku zderzenia, nazajutrz po swoich 27. urodzinach, zginął środkowy reprezentacji Kosowa Gazmend Sinani (205 cm), grający ostatnio w drużynie Leeds Force w brytyjskiej lidze BBL.

Ranni zostali trzej inni kadrowicze – bracia Granit i Fisnik Rugova oraz Altin Morina, a także fizjoterapeuta drużyny Kujtim Shala.

Ekipa trenera Mike'a Taylora zagra wyjazdowy mecz w Kosowie w poniedziałek 1 lipca. W kadrze tego kraju jest m.in. Dardan Berisha, były reprezentant Polski.

W tabeli grupy C z kompletem czterech zwycięstw prowadzi Litwa, z którą biało-czerwoni spotkają się w czwartek w Ergo Arenie w Gdańsku. Polska jest druga, trzecią pozycję zajmują Węgrzy (obie ekipy odniosły dwa zwycięstwa i poniosły dwie porażki), a stawkę zamyka Kosowo, które zanotowało cztery przegrane.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl