niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
31 sierpnia 2016

Niemcy wspierają swoje kopalnie miliardami euro. Rząd Kopacz nasze chce zamykać

Dodano: 12.01.2015 [22:54]
Niemcy wspierają swoje kopalnie miliardami euro. Rząd Kopacz nasze chce zamykać - niezalezna.pl
foto: flickr.com/Maik Meid/https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/
Kiedy rząd Ewy Kopacz chce zamykać polskie kopalnie, Niemcy subwencjonują wydobycie węgla kwotą sięgającą prawie 1,6 miliarda euro. I choć w Niemczech w roku 2013 największy udział w produkcji krajowej energii miała ropa naftowa, to tuż za nią znalazł się węgiel kamienny i brunatny. Dopiero na kolejnym miejscu był gaz ziemny i tzw. odnawialne źródła.

Udział węgla w światowej produkcji energii nadal przekracza 40 proc. W Niemczech udział ten jest trochę mniejszy, ale węgiel nadal stanowi tam jedno z podstawowych źródeł pozyskiwania energii. Ponad 25 proc. wytwarzanej obecnie energii elektrycznej w tym kraju pochodzi właśnie z elektrowni węglowych.

Od kilku lat następuje co prawda stopniowe obniżanie rocznych subwencji na niemieckie kopalnie, ale nadal są one w dużej mierze utrzymywane przez państwo. W roku 2013 kopalnie węgla kamiennego kosztowały rząd 1,111 miliarda euro, w roku następnym już 1,172 miliarda. Przez ostatnią dekadę niemieckie kopalnie węgla kamiennego otrzymywały od państwa rocznie po około 1,5 miliarda euro. Natomiast w latach 1995-2004 do niemieckich kopalni dopłacono 35 miliardów euro.

Zgodnie z rządowym planem subwencje mają co prawda zniknąć od roku 2019, jednak patrząc na niemieckie niemalejące zapotrzebowanie na ten surowiec – i na nowe plany budowy nowych elektrowni opartych na węglu – wydaje się to mało prawdopodobne. Warto też przypomnieć słowa federalnego ministra gospodarki Sigmara Gabriela, który podczas grudniowego spotkania ze związkowcami z branży górniczej stwierdził jasno, że „Niemcy nadal potrzebują węgla”. Gabriel stanął w obronie węgla kamiennego i brunatnego stwierdzając, że w kwestii wykorzystywania tego surowca w produkcji energii sprawa jest ciągle otwarta. Również wielu ekspertów jest zdania, że zamykanie wszystkich kopalni węgla kamiennego w Niemczech do końca 2018 roku – bo takie są plany rządu – byłoby błędem.

W 2007 roku Unia Europejska wydała rozporządzenie, aby subwencje państwowe dla kopalni węgla kamiennego w całej Unii były wypłacane tylko do 2014 roku i tylko dla tych kopalni, które do tego okresu zdecydują się na całkowicie zakończenie wydobycie. Angela Merkel wówczas skrytykowała propozycję Komisji Europejskiej i przy zadowoleniu niemieckich związków zawodowych wywalczyła dla swoich górników kilka dodatkowych lat spokoju. Niemieckie władze zdają sobie sprawę, że zamykanie kopalń to masowa utrata miejsc pracy, bowiem zakłady te zatrudniają na swoich terenach dziesiątki tysięcy pracowników w wielu branżach. Jedno miejsce w przemyśle ciężkim generuje cztery miejsca pracy, więc jedna kopalnia zatrudniająca średnio pięć tys. ludzi to 20 tys. miejsc pracy w innych sektorach.

Subwencje szerokim strumieniem płyną nie tylko do niemieckich kopalni, rząd dopłaca także do innych branż. W 2014 roku z kasy państwowej poszło m.in. 350 milionów euro dla firm energetycznych na kompensację wzrostu cen produkcji energii, 60 milionów dla firm żeglugowych, 443 miliony euro na pomoc niemieckiej energetyki odnawialnej (wiatraki, energia wykorzystująca promienie słoneczne), 300 milionów euro dla firm w formie premii za oddawanie wybudowanych nowych mieszkań itd…
 
"Chcesz zabrać głos w ważnej sprawie? Chcesz podzielić się z nami swoją opinią, swoim zdaniem? Wyślij darmowy SMS o treści GPC na 8068 (0 PLN). Wasz głos jest dla nas cenny. Regulamin na www.gpcodziennie.pl/SMS"
DZIAŁ:
POLECANE WIDEO
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Mala uwaga aczkolwiek istotna: Do niedawna w Niemczech górnicy dołowi mieli prawo do emerytury, jeżeli ukończyli 60 lat i wykazywali się 25 latami ubezpieczenia emerytalnego. Rozpoczęte ostatnio wydłużanie powszechnego wieku emerytalnego objęło też górników. Mają wkrótce pracować do 62 lat. W Czechach idą na emeryturę w wieku 63 lat. 
A u nas ...

Niemcy od zarania dziejów umieli zadbać o swój kraj. Pomimo wielu zawieruch i kryzysów zawsze wychodzili na swoje. Ostatnim znaczącym przykładem jest II wojna światowa - nakradli tyle, że starczy im na kilka stuleci. A majątek ten zabezpieczyli umorzeniami spłat reparacji wojennych. Dzięki pomocy aliantów (strefy wpływów) i dzięki zrabowanemu majątkowi po II wojnie szybko odbudowali gospodarkę. Tak po II wojnie stali się wiodącą gospodarką w Europie. A później liczącą się gospodarką w świecie. Bardzo dbali i nadal dbają o swój narodowy byt. Gdy w Polsce likwidowano przemysł ciężki, Niemcy go dotowali i unowocześniali. Gdy w Polsce ograniczano produkcję rolną, Niemcy ją wspomagali. Gdy Donald T. likwidował stocznie, Niemcy je dotowali. Powszechnie wiadomo, że graficznie przedstawiany rozwój gospodarczy ma formę sinusoidy. wiadomo również, że w odpowiednim momencie udzielona pomoc zwróci się w okresie hossy. Itd., itp. Tylko w Polsce obowiązują odmienne prawa gospodarcze - wszystko na NIE OPŁACALNOŚĆ!!! Przecież to celowa robota ukierunkowana na dorobkiewiczostwo jednostek. Za straty KWK powinno odpowiadać kierownictwo Kompanii, a nie zwykły górnik fedrujący pod ziemią. To oni kształtowali rozwój firmy, handel, logistykę, itp. Tak więc, wzorce gospodarcze należy brać od bogatszych (np. Niemcy), a nie od np. Rosji.

Matoły z rządu subwencjonują imprezki limuzyny wycieczki krajoznawcze samych siebie i swoich kumpli.

Niemcy niczego nie niszczą, pracą bogacą swe państwo. Ten rząd niszczy Polskę. Polacy jeżeli ustawy o ZIEMI nie będzie to sprzedadzą polską ziemię i lasy .Pokolenia za nią życie oddawały. Lemingi budźcie się.

jeśli górnicy teraz odpuszczą, to podzielą los stoczniowców.
Z nimi podobnie pogrywano, a efekt końcowy znamy.

Najpierw trzeba pogonić MAFIĘ WĘGLOWĄ ze wszystkich kopalń !!!!

http://www.biztok.pl/gospodarka/piechocinski-w-indiach-chce-tam-budowac-kopalnie_a19724

Gut, gut ...

Kopalnie na Śląsku pójdą w obce łapy,
CZARNY WĘGIEL Cargo powiezie za Odrę,
Polak, jak zawsze PO-niesie straty , a
Niemiec będzie miał uśmiechniętą mordę !

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl