Europejska Federacja Dziennikarzy o skandalu w Polsce. Niesmak po uzasadnieniu wyroku

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Europejska Federacja Dziennikarzy (EFJ) i Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich (SDP) odniosły się we wspólnym oświadczeniu do sprawy zatrzymania i oskarżenia dziennikarzy TV Republika i PAP. – Mimo, że przyjmujemy uniewinnienie dwóch dziennikarzy z satysfakcją, nie jesteśmy w pełni zadowoleni z uzasadnienia wyroku – powiedział Ricardo Gutiérrez, sekretarz generalny EFJ.

20 listopada policja zatrzymała reportera TV Republika Jana Pawlickiego i fotoreportera Tomasza Gzella z Polskiej Agencji Prasowej, kiedy rejestrowali protest grupy demonstrantów w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej.

Podczas akcji policji dziennikarze pokazali legitymacje prasowe potwierdzające, że nie byli tam jako okupujący siedzibę PKW, lecz jako relacjonujący wydarzenie. Policjantom to jednak nie wystarczyło – obu wyprowadzono i osadzono w izbie zatrzymań.

Po zbadaniu dowodów oraz przesłuchaniu świadków, sąd 5 grudnia wydał wyrok uniewinniający Pawlickiego i Gzella. I choć EFJ oraz SDP przyjęły wyrok sądu z zadowoleniem, to szef pierwszej z wymienionych organizacji ma zastrzeżenia do sposobu, w jaki go uzasadniono. Sędzia Łukasz Mrozek stwierdził m.in., że było to „przykre nieporozumienie”, bez analizy przyczyn jego zajścia.

Mimo, że przyjmujemy uniewinnienie dwóch dziennikarzy z satysfakcją, nie jesteśmy w pełni zadowoleni z uzasadnienia wyroku – powiedział Ricardo Gutiérrez, sekretarz generalny EFJ i dodał, iż ma nadzieję, że takie „przykre nieporozumienia” nie będą się powtarzać. – Chcielibyśmy przypomnieć władzom o konieczności respektowania praw dziennikarzy oraz prawa do wolności słowa i informacji – podkreślił Gutiérrez.
Źródło: sdp.pl,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Szef MON rozmawiał z doradcą Trumpa. Poruszono temat zwiększenia liczby żołnierzy USA w Polsce

/ mon.gov.pl

Z doradcą prezydenta Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa Johnem Boltonem rozmawialiśmy m.in. o liczniejszej obecności wojsk amerykańskich w Polsce - powiedział szef MON Mariusz Błaszczak przebywający z wizytą w Waszyngtonie. Jak dodał, Bolton na propozycję zareagował "bardzo poważnie".

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu Błaszczak podkreślił, że było to jedno z pierwszych spotkań doradcy prezydenta Trumpa z przedstawicielami państw sojuszniczych. "Czuję się wyróżniony. Sam fakt, że spotkanie trwało dłużej niż było przewidziane, tez jest dla mnie powodem do satysfakcji i może być powodem do satysfakcji dla nas wszystkich, dla Polski" - ocenił.

Pytany o reakcję doradcy prezydenta USA na sugestie zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy na terytorium Polski, szef MON podkreślił, że Bolton zareagował "bardzo poważnie".

- Oczywiście, był informowany o tej propozycji, ja też jestem w kontakcie ze współpracownikami, z urzędnikami

 – mówił minister. "Ja jestem dobrej myśli" - dodał Błaszczak.

Szef MON poinformował, że rozmawiał z Boltonem również na temat "nowoczesnego sprzętu wojskowego, który jest kupowany przez Polskę".

- Mówiłem o umowie podpisanej, na mocy której kupujemy baterie Patriot, mówiłem o negocjacjach, które dotyczą drugiej fazy tego programu, mówiłem o nowoczesnych systemach dowodzenia

 - relacjonował minister.

Błaszczak dodał, że rozmowa dotyczyła także zmian, które są wprowadzane w ramach NATO.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl