Grupa EKR przyjęła rezolucję w sprawie nieprawidłowości podczas wyborów samorządowych w Polsce

flickr.com/photos/european parliament

Z inicjatywy europosłów PiS Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów jednogłośnie przyjęła rezolucję, w której wskazano nieprawidłowości w przebiegu wyborów samorządowych.

Projekt rezolucji przedstawiony grupie EKR złożyli wszyscy europosłowie Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim.

W rezolucji zwrócono uwagę m.in na fakt przechowywania kart do głosowania w lokalach wyborczych nawet przez sześć dni bez należytego zabezpieczenia. Podkreślono także problemy związane z systemem informatycznym, takie jak brak możliwości wydrukowania protokołów przez komisje wyborcze czy zwycięstwo kandydata, który w danych wyborach nie startował, jak miało to miejsce w przypadku wyborów na prezydenta Szczecina. Europosłowie wskazali również na niepokojąco wysoką liczbę głosów nieważnych.

Uznając niedopuszczalność takiej sytuacji, zwłaszcza w państwie członkowskim UE, które „przyjmuje za swoją podstawę wartości demokratyczne, z których jedną z najważniejszych jest prawo do powszechnych, równych, tajnych i bezpośrednich wyborów”, autorzy rezolucji wzywają władze Polski „do ponownego, rzetelnego przeliczenia głosów, przy udziale międzynarodowych obserwatorów, w celu zapewnienia pełnej przejrzystości oraz wiarygodności całego procesu”.

Anna Fotyga podniosła kwestię wyborów samorządowych także podczas wtorkowego posiedzenia przewodniczących komisji parlamentarnych. Przewodnicząca Podkomisji ds. Bezpieczeństwa i Obrony zaznaczyła, że sprawa powinna zostać podjęta przez PE właśnie z punktu widzenia bezpieczeństwa. – W interesie wszystkich stron w tej sprawie powinno być wyjaśnienie tego, co w ostatnich dniach wydarzyło się w Polsce – przekonywała Anna Fotyga.


Poniżej pełny tekst rezolucji:

Nieprawidłowości w wyborach samorządowych jako zagrożenie dla demokracji w Polsce

Ryszard Legutko, Anna Fotyga, Ryszard Czarnecki, Tomasz Poręba, Zdzisław Krasnodębski, Andrzej Duda, Kosma Złotowski, Jadwiga Wiśniewska, Beata Gosiewska, Marek Gróbarczyk, Dawid Jackiewicz, Marek Jurek, Janusz Wojciechowski, Bolesław Piecha, Karol Karski, Stanisław Ożóg, Zbigniew Kuźmiuk, Kazimierz Ujazdowski

w imieniu Grupy EKR

Rezolucja Grupy EKR w sprawie nieprawidłowości w wyborach samorządowych jako zagrożenie dla demokracji w Polsce

Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w Parlamencie Europejskim,
- uwzględniając art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej,
- uwzględniając Polski Kodeks wyborczy (Dz.U. 2011 nr 21 poz. 112),

A. mając na uwadze, że Unia Europejska przyjmuje za swoją podstawę wartości demokratyczne, z których jedną z najważniejszych jest prawo do powszechnych, równych, tajnych i bezpośrednich wyborów;

B. mając na uwadze, że w Polsce w dniu 16 listopada odbyły się wybory samorządowe;

C. mając na uwadze, że wyborom samorządowym w Polsce towarzyszyły liczne nieprawidłowości;

D. mając na uwadze, że oficjalne wyniki wyborów podane zostały dopiero po siedmiu dniach od ich zakończenia, a liczenie głosów trwało niespotykanie długo; mając na uwadze, że sytuacja ta miała związek z poważną awarią informatycznego systemu liczenia głosów, zakupionego specjalnie na te wybory;

E. mając na uwadze, że w następstwie nieprawidłowości i błędów do dymisji podał się cały skład Państwowej Komisji Wyborczej;

F. mając na uwadze, że komisje liczące głosy w wielu przypadkach pracowały w niepełnych składach, częstokroć przerywając swoją pracę;

G. mając na uwadze, że oficjalne wyniki wyborów, podane dopiero 7 dni po zakończeniu głosowań, rażąco odbiegały od wyników exit polls przygotowanych przez firmę IPSOS;

H. mając na uwadze bardzo wysoką liczbę głosów nieważnych w skali kraju – blisko 18% w wypadku sejmików wojewódzkich – oraz fakt, że w niektórych komisjach wyborczych liczba głosów nieważnych sięgała nawet 40%;

I. mając na uwadze, że karty do głosowania były wyjątkowo skomplikowane, w niektórych komisjach wyborczych były nieostemplowane, co jest bezpośrednim złamaniem kodeksu wyborczego oraz w wielu przypadkach zawierały błędy, m.in. brakowało na nich niektórych partii politycznych;

J. mając na uwadze, że karty z oddanymi głosami w wielu komisjach wyborczych przechowywane były przez blisko 7 dni w warunkach, które nie zapewniały ich bezpieczeństwa przed fałszowaniem;

K. mając na uwadze liczne i kompromitujące nieprawidłowości odkrywane w minionym tygodniu regularnie w toku śledztw dziennikarskich, jak przykładowo wygrana kandydata na prezydenta, którego nazwisko nie figurowało w ogóle na listach kandydatów;

L. Mając na uwadze, że podczas relacjonowania protestów w Państwowej Komisji Wyborczej zatrzymana została grupa dziennikarzy wykonujących swoje obowiązki i nie biorących udziału w proteście;

1. Wyraża głębokie zaniepokojenie licznymi nieprawidłowościami towarzyszącymi wyborom samorządowym w Polsce z 16 listopada 2014 roku;

2. Wzywa polskie władze do ponownego, rzetelnego przeliczenia głosów, przy udziale międzynarodowych obserwatorów, w celu zapewnienia pełnej przejrzystości oraz wiarygodności całego procesu;

3. Wzywa do porównania oficjalnych wyników wyborów z wynikami exit polls z komisji, w których były one przeprowadzane; zauważa, że firma IPSOS prowadzi swoją działalność od 1975 roku i znana jest z rzetelności oraz fachowości przeprowadzanych badań;

4. Wyraża zdziwienie liczbą nieważnych głosów oddanych w skali całego kraju oraz bardzo wysokim odsetkiem głosów nieważnych w niektórych komisjach wyborczych; dostrzega zależność pomiędzy stopniem skomplikowania kart do głosowania a ilością nieważnych głosów, zwraca jednak uwagę na fakt, iż liczba ponad 18% nieważnych głosów do sejmików wojewódzkich może budzić daleko idące zastrzeżenia;

5. Wyraża ubolewanie, że wraz z kartami do głosowania wyborcy nie otrzymywali jasnych instrukcji mówiących w jaki sposób powinni prawidłowo wyrazić swoje preferencje wyborcze;

6. Zauważa, że fakt podania się do dymisji składu Państwowej Komisji Wyborczej wskazuje na wagę problemu oraz świadomość zaistnienia dużej liczby nieprawidłowości;

7. Uważa, że sposób przeprowadzenia wyborów z 16 listopada stoi w sprzeczności z międzynarodowymi standardami oraz zobowiązaniami podjętymi przez Polskę, w tym z wytycznymi OBWE;

8. Zobowiązuje swojego przewodniczącego do przekazania niniejszej rezolucji Parlamentowi Europejskiemu, Radzie Europejskiej, Radzie, Komisji, Radzie Europy, OBWE, parlamentom i rządom państw członkowskich, a także stowarzyszeniom i organizacjom pozarządowym – Stowarzyszeniu Dziennikarzy Europejskich, Europejskiemu Partnerstwu na rzecz Demokracji, Międzynarodowej Federacji Dziennikarzy.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Wszystko wskazuje na rychłą degradację gen. Jaruzelskiego. „Wypełnia komplet przesłanek”

Wojciech Jaruzelski przygotowujący się do odczytania przemówienia informującego o wprowadzeniu stanu wojennego. / By nieznany - Archiwum Dokumentacji Mechanicznej, Wojskowa Agencja Fotograficzna, Domena publiczna, /commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=34778580

Są trzy przesłanki, które spowodują, że zostaną zdegradowane osoby noszące wysokie stopnie oficerskie, czy w ogóle stopnie wojskowe; postać gen. Wojciecha Jaruzelskiego je wypełnia- ocenił dziś szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin.

Komitet Stały Rady Ministrów omówi dziś projekt ustawy umożliwiającej odebranie stopni generalskich m.in. Wojciechowi Jaruzelskiemu i Czesławowi Kiszczakowi. Sasin, pytany w radiowej Trójce, czy projekt ten był pisany "pod tych generałów", podkreślił, że nie jest to projekt "personalny".

Są trzy przesłanki w projekcie, które spowodują, że osoby noszące wysokie stopnie, czy oficerskie, czy w ogóle stopnie wojskowe, zostaną zdegradowane

 - powiedział minister.

Jak dodał pierwszą przesłanką będzie "zasiadanie w Wojskowej Radzie Ocalenia Narodowego, czyli w organie, który został - nawet w prawie PRL-owskim - bezprawnie ustanowiony i służył zniewoleniu Polski i Polaków w czasie stanu wojennego, czy zduszeniu wolności".
Według drugiej przesłanki zdegradowani zostaną "wszyscy ci, którzy zwalczali niepodległościowe podziemie, a cieszą się - często pośmiertnie - szacunkiem jako generałowie polskiej armii, czy oficerowie polskiej armii".
Trzecia przesłanka dotyczy osób odpowiedzialnych za organizowanie antysemickich czystek w polskim wojsku w 1968 roku.
To jest coś haniebnego, również te osoby powinny być ukarane i napiętnowane
 - podkreślił Sasin.

Minister zapowiedział, że za ewentualną zgodą rządu będzie to degradacja "w ogóle, (...) czyli nie do poziomu szeregowca, tylko w ogóle odebranie stopnia wojskowego i tym samym usunięcie z polskiej armii".

Według niego postać Wojciecha Jaruzelskiego "wypełnia" wszystkie trzy przesłanki przewidziane w projekcie.

I walczył z niepodległościowym podziemiem tuż po II wojnie światowej, i organizował jako minister obrony narodowej antysemickie czystki w 1968 roku w polskim wojsku, i - wreszcie - był przewodniczącym Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego

 - powiedział minister.

Ustawę "chcielibyśmy uchwalić jak najszybciej" - dodał Sasin. Dopytywany czy jest szansa, aby stało się to do 8 marca, powiedział: "Być może jest".

Przypomniał, że ósmego marca przypada 50. rocznica tzw. wydarzeń marcowych z 1968 r., czyli "antysemickiej awantury, zorganizowanej przez ówczesne władze komunistyczne". Sasin zwrócił uwagę, że "po drodze" wypada 1 marca, Dzień Żołnierzy Wyklętych.

Ale nie o daty tutaj chodzi, chodzi o to, aby ta ustawa wreszcie zaistniała, dwadzieścia kilka lat za późno, ale lepiej późno, niż wcale

- podkreślił Jacek Sasin.

Projekt ustawy pozwalającej pozbawiać stopni wojskowych żołnierzy niebędących już w służbie czynnej, także pośmiertnie, zapowiadał b. minister obrony Antoni Macierewicz. Pod koniec 2016 r. projekt został skierowany do konsultacji wewnątrzresortowych, w lipcu 2017 został opublikowany na stronie RCL. Jesienią ub. roku opublikowano stanowiska zgłoszone w ramach konsultacji i odpowiedzi wnioskodawcy.

Projektowana nowelizacja ustawy o powszechnym obowiązku obrony zakłada, że osoba, która z racji wieku lub stanu zdrowia nie podlega obowiązkowi służby wojskowej, oraz żołnierz rezerwy, którzy byli członkami WRON, pełnili służbę w organach bezpieczeństwa państwa wymienionych w ustawie lustracyjnej mogą być pozbawieni stopnia oficerskiego lub podoficerskiego.

O pozbawieniu stopnia miałby decydować – wobec generałów i admirałów – prezydent, a w odniesieniu do pozostałych oficerów i podoficerów minister obrony. Postępowanie byłoby wszczynane z urzędu lub na wniosek ministra obrony, IPN, Wojskowego Biura Historycznego, archiwów państwowych oraz organizacji kombatanckich i niepodległościowych. Pozbawienie stopnia miałoby następować w formie postanowienia.

Celem projektu jest – jak zadeklarowano w uzasadnieniu – "stworzenie możliwości prawnych pozbawienia stopnia oficerskiego i podoficerskiego m.in. Wojciecha Jaruzelskiego oraz Czesława Kiszczaka", a także innych osób, które były członkami Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.

Wspomniane osoby pełniły służbę wojskową na rzecz totalitarnego państwa i swoją postawą sprzeniewierzyły się polskiej racji stanu

– głosi uzasadnienie.

Autorzy zwracają też uwagę, że w obowiązującym stanie prawnym nie ma możliwości pozbawienia stopnia wojskowego pośmiertnie.

Negatywne opinie o projekcie wyraziły Związek Żołnierzy WP, Federacja Stowarzyszeń Rezerwistów i Weteranów Sił Zbrojnych RP oraz Zrzeszenie Weteranów Działań poza Granicami Państwa. Zarzucały one projektowi naruszenie konstytucji i brak szacunku dla stopnia wojskowego, zwracały też uwagę, że kwestie pozbawienia stopnia są już wystarczająco uregulowane.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl