Przerwa na szkolenie, kolejny występ dopiero w październiku. Zobacz kto doradza Ewie Kopacz

flickr.com/photos/kancelariapremiera, Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Samuel Pereira

Kontakt z autorem

- Przed piątkową konferencją "pracowało nad nią" osiem osób, w tym Sławomir Nowak, Bartłomiej Sienkiewicz i pierwsza rzecznik Donalda Tuska - mówi portalowi niezalezna.pl osoba z najbliższego otoczenia premier Ewy Kopacz. Zainteresowani nie chwalą się wykonaną pracą, a nowa rzecznik rządu Iwona Sulik odmawia komentarza w tej sprawie. O tym jak otoczenie Kopacz wystraszyło się jej publicznych występów najlepiej świadczy fakt, że najbliższa konferencja zaplanowana jest dopiero na październik.

O doradzaniu Sławomira Nowaka jako pierwsza informowała Anna Gielewska z tygodnika "Wprost". To właśnie Nowak z Jackiem Protasiewiczem miał z nową premier pracować na rządową układanką. Częste spotkania skompromitowanych polityków z Ewą Kopacz stały się źródłem spekulacji o ich wejściu do rządu.

Jak twierdzi nasz informator, Kopacz w najbliższym czasie nie planuje obdarzać Sławomira Nowaka eksponowanym stanowiskiem, jest on jednak wciąż jednym z głównych jej doradców. Dzień przed prezentacją nowego rządu (19 września br.) Kopacz do konferencji prasowej przygotowywało równolegle osiem osób:

Jolanta Gruszka (szefowa gabinetu politycznego Kopacz w ministerstwie zdrowia i w Sejmie),
Agnieszka Liszka (pierwsza rzecznik rządu Donalda Tuska),
Iwona Sulik (obecna rzecznik premier Ewy Kopacz),
Eryk Mistewicz (doradca od marketingu politycznego, kwartalnik "Nowe Media")

Bartłomiej Sienkiewicz (odchodzący szef MSW, jeden z głównych bohaterów afery taśmowej)
Jarosław Makowski (
dyrektor platformerskiego "Instytutu Obywatelskiego"),
Konrad Niklewicz (doradca propagandowy Platformy, były rzecznik prezydencji, dziś pracownik kancelarii premiera i współpracownik Instytutu Obywatelskiego)
oraz znany zarówno z afery taśmowej, jak i afery zegarkowej - Sławomir Nowak.


Zdaniem większości obserwatorów (również tych wspierających Platformę Obywatelską i rząd PO-PSL) popełniono kardynalne błędy, a nowa premier zaprezentowała się jako osoba niezwykle emocjonalna, do przesady akcentująca swoją płeć jako atut w pełnieniu funkcji premiera RP. Dlatego też żaden z medialnych doradców nie chce się chwalić członkostwem w nieformalnym sztabie PR-owym Ewy Kopacz. ​Spytaliśmy rzecznik rządu Iwonę Sulik o kwestię doradzania i prac PR-owego sztabu szefowej, ta jednak kategorycznie odmówiła komentarza w tej sprawie.

Jedno jest pewne: po piątkowej konferencji w
 otoczeniu byłej marszałek zapanowała panika. Ustalono, że w najbliższym czasie nowa premier po prostu nie będzie wychodzić do mediów. Dotyczy to zarówno konferencji prasowych, jak i wszelkich wywiadów. Nawet na zazwyczaj korzystne PR-owo spotkanie, jak obiad z mistrzami świata w siatkówce, nie wpuszczono kamer, z kolei na zaprzysiężeniu nowego gabinetu premier wygłosiła jedynie wyuczone na pamięć oświadczenie.

By poprawić relację z mediami zwołała dzisiaj nieformalne posiedzenie z dziennikarzami. Spotkanie było w charakterze off the record, nie jest jednak tajemnicą, że nie pojawiła się na nim sama premier, a jej rzeczniczka wyraźnie dała do zrozumienia, że przed 1 października (expose Ewy Kopacz w Sejmie) media nie mają co liczyć na konferencję prasową.

- Na razie plan jest taki, że 1 października premier wygłosi jedynie oświadczenie, bez pytań - mówi nam anonimowo jeden ze współpracowników Kopacz. Kiedy więc odbędzie się najbliższa konferencja prasowa? Być może nawet za miesiąc - mówi.
Źródło: niezalezna.pl,Wprost

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Ciąg dalszy afery podkarpackiej. Jutro ruszy…

Ciąg dalszy afery podkarpackiej. Jutro ruszy…

PO zadecydowało o przyszłości HGW

PO zadecydowało o przyszłości HGW

"Dobra zmiana także w łyżwiarstwie".…

Szef MON zaapelował do Putina. „Żeby…

Szef MON zaapelował do Putina. „Żeby…

Egzekucja islamistów w Iraku

Egzekucja islamistów w Iraku

Ciąg dalszy afery podkarpackiej. Jutro ruszy proces byłej prokurator Anny H.

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

– W piątek przed Sądem Rejonowym w Tarnowie ma rozpocząć się proces b. prokurator apelacyjnej w Rzeszowie Anny H. – poinformował rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie sędzia Tomasz Kozioł.

Oskarżona została dziś przewieziona z aresztu we Wrocławiu do aresztu śledczego w Krakowie, skąd jutro zostanie przetransportowana do sądu w Tarnowie.

Była prokurator apelacyjna w Rzeszowie jest oskarżona m.in. o korupcję i powoływanie się na wpływy. Na początku kwietnia śląski zamiejscowy wydział Prokuratury Krajowej przesłał akt oskarżenia przeciwko niej do Sądu Rejonowego w Rzeszowie. Ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości ostatecznie trafił on do Sądu Rejonowego w Tarnowie - jednak proces do tej pory się nie rozpoczął.

Oskarżona ze względu na stan zdrowia przebywała na specjalistycznym oddziale szpitalnym aresztu we Wrocławiu i zdaniem biegłych nie mogła być konwojowana na rozprawy w Tarnowie. Z kolei krakowski areszt śledczy nie dysponował miejscami na specjalistycznym oddziale swojego szpitala.

W związku z trudnościami z rozpoczęciem procesu tarnowski sąd wystąpił w listopadzie do Sądu Najwyższego z wnioskiem o przeniesienie procesu do innego sądu ze względu na dobro wymiaru sprawiedliwości. SN nie uwzględnił jednak tego wniosku.

W akcie oskarżenia Annie H. przedstawiono sześć zarzutów. Dwa z nich dotyczą przyjmowania korzyści majątkowych - łącznie 170 tys. zł, markowych alkoholi oraz usługi budowlanej od podkarpackiego przedsiębiorcy z branży paliwowej Mariana D. W zamian za łapówki H. miała powoływać się na wpływy w instytucjach państwowych - m.in. w prokuraturze i Izbie Skarbowej - i podejmować się załatwiania dla tego biznesmena różnych spraw.

Anna H., która prokuratorem apelacyjnym w Rzeszowie została w grudniu 2007 r., w czerwcu 2016 r. została prawomocnie wydalona z zawodu. Podczas przesłuchań w prokuraturze nie przyznała się do winy. Grozi jej do 10 lat więzienia.

Była prokurator była jedną z ponad 20 osób podejrzanych w wielowątkowym śledztwie dotyczącym afery podkarpackiej. Prokuratura zdecydowała wyłączyć jej sprawę i skierować przeciwko niej akt oskarżenia.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl