- Wiem, jak ważny to dzień w historii Polski i co 17 września znaczy dla tego kraju. Dlatego chciałem, żeby Brazylia wygrała z Rosją, żebym mógł to zwycięstwo zadedykować polskim kibicom, którzy zawsze mnie wspierają – mówił na konferencji prasowej brazylijski siatkarz.
Felipe Fonteles jako jedyny zawodnik z drużyny pojawił się na konferencji prasowej. Zwycięstwo nad Rosją zadedykował polskim kibicom.
- Przepraszam za spóźnienie. Sam poprosiłem trenera Rezende o możliwość przyjścia do was i powiedzenia tych kilku słów. Grałem w tym kraju i wciąż zachowałem w sercu miłość do Polski. Dlatego tu jestem. Trener i kapitan nie przyszli na konferencję, bo są bardzo źli na decyzję FIVB. Przepraszam kibiców za to co stało się wczoraj po meczu. Byliśmy źli na działaczy FIVB, którzy zmienili zasady w trakcie turnieju. Wygraliśmy grupę, ale za karę musieliśmy przyjechać do Łodzi i od razu rozegrać dwa mecze. To nie jest w porządku. Nie można zmieniać terminarza. Powinniśmy mieć jeden dzień przerwy (...) Byliśmy bardzo źli wczoraj, mecz był bardzo trudny i nerwowy. Rozmawialiśmy o tym. Ja i zespół bardzo przepraszamy polskich kibiców, chcę to po prostu wyjaśnić i zamknąć temat. Życzę Polsce awansu do finału. Do zobaczenia w Katowicach – mówił Felipe Fonteles.