Czarna lista sędziów III RP

Dość! Otwieram czarną listę skrajnie nierzetelnych sędziów III RP. Będzie ona zamieszczona na portalach Solidarni2010.pl i EwaStankiewicz.pl. Jeśli Państwo macie informacje na temat nagannych zachowań sędziów, piszcie na adres redakcja@solidarni2010.pl.

Moją prywatną czarną listę otwiera Sędzia Sądu Rejonowego z Wrocławia Krzysztof Korzeniewski, który spowodował wsadzenie do aresztu dziennikarza i reżysera Grzegorza Brauna. Znajduje się na niej także sędzia Małgorzata Drewin z Warszawy, która w mojej ocenie w uzasadnieniu decyzji sądu co do postawy prokuratury w sprawie Solidarni 2010 vs D. Tusk zawarła nieprawdy, łamiąc kodeks etyczny i przepisy – co łatwo można zweryfikować. Choć prawo zobowiązywało ją do nakazania prokuraturze wszczęcia postępowania przeciwko premierowi, Drewin kilkakrotnie minęła się z prawdą w uzasadnieniu swojej decyzji, zapewniając mu bezkarność.

Zgadzam się z Braunem, że sędziowie i prokuratorzy postpeerelowscy to największa zorganizowana grupa przestępcza, która działa na terenie Rzeczypospolitej, i nie będzie tutaj dobrze, dopóki pozostanie ona bezkarna. Dlatego w przyszłej wolnej Polsce trzeba zastosować opcję zerową i od nowa zatrudnić sędziów, prokuratorów i ekspertów.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Morderca jest wśród nas

Uwaga! Uwaga! Jeden z ubeckich morderców, najokrutniejszych śledczych stalinowskiej bezpieki, po krótkiej odsiadce na warszawskiej Białołęce przebywa na wolności! Jerzy Kędziora urodził się w 1925 r. w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jego matka, Lucyna Gajewska, była krawcową.

Ojciec Daniel, szewc, w II RP skazany za działalność w KPP, w czasie wojny w Związku Patriotów Polskich w Gruzji, po 1945 r. w PPR. Matka awansowała na pracownika Wydziału ds. Kultury i Oświaty MBP. W powojennej ankiecie czytamy, że po wrześniu 1939 r. Kędziora przebywał we Lwowie, miał obywatelstwo sowieckie. Następnie w szeregach przestępczej GL i AL. Współpracownikiem MBP został w lutym 1945 r., a pracownikiem w maju tego roku. Dochrapał się stanowiska kierownika sekcji śledczej i pozytywnych opinii szefa wszystkich „śledzi” Jacka Różańskiego (Józefa Goldberga), który 9 września 1953 r. pisał o Kędziorze: „Prowadząc śledztwo w szeregu sprawach o znaczeniu ogólnopaństwowym osiągnął poważne wyniki operacyjne i polityczne”. Nad więźniami znęcał się, pracując na Rakowieckiej i w tajnym więzieniu bezpieki w Miedzeszynie pod Warszawą (kryptonim „Spacer”), jako członek Grupy Specjalnej MBP, przekształconej następnie w X Departament. Represjonował m.in. dowódców AK/WiN: płk. Franciszka Niepokólczyckiego i mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zaporę”. W III RP proces Jerzego Kędziory został zawieszony ze względu na rzekomą śmierć wszystkich jego ofiar. Ale zaprotestował Wacław Sikorski: ja przecież jeszcze żyję. Tylko dzięki byłemu AK-owcowi sprawa była kontynuowana. Kędziora – ostatecznie skazany na 4 lata – trafił za kratki. Współwięzień z celi opowiadał, że był w bardzo dobrej kondycji fizycznej – codziennie rozciągał się, robił pompki. Na Białołękę przyjechał z dużą ilością papierosów, aby inni osadzeni dbali o porządek w celi. W końcu wystarał się o przedterminowe zwolnienie ze względu na… zły stan zdrowia. Krwawy ubecki kat Jerzy Kędziora powrócił do swojego mieszkania na warszawskim Bródnie.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl