Halicki kpi z Polaków

sulaco229 sxc.hu

PO nie rezygnuje z uprawiania propagandy sukcesu. Młodzi Polacy emigrują za granicę m.in. z chęci poznania innych społeczeństw i krajów. Z kolei liczba Polaków, którzy wracają z zagranicy, ciągle rośnie. To powoduje szybki wzrost miejsc pracy w kraju – przekonuje w rozmowie z telewizją Gazeta Polska VD Andrzej Halicki, przewodniczący Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej.

- Jeżeli mówimy o migracji, tej zarobkowej emigracji, czyli ekonomicznej. Największa fala tej emigracji była jednak na początku naszego stulecia i w latach pierwszej jego dekady. Tak, że nie teraz. Wręcz odwrotnie. Bilans ostatnich lat jest pozytywny dla Polski. Czyli więcej osób wraca niż wyjeżdża. Stąd zresztą rośnie, i to szybko, ilość miejsc pracy – uważa Halicki.

- Część młodych Polaków wyjeżdża nie tylko z tytułu, na przykład, chęci studiowania zagranicą, ale także chęci poznania innych społeczeństw, innych krajów. Oni decydują się na krótkookresową podróż – dodaje poseł PO.

Jakie jeszcze gruszki na wierzbie obiecuje polityk partii rządzącej w materiale telewizji Gazeta Polska VD.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Papież przeprosił za swoje słowa

Papież Franciszek / fot. By Claude Truong-Ngoc / Wikimedia Commons - cc-by-sa-3.0, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=36984416

Ojciec Święty przyznał, że użył „błędnych słów”, mówiąc o oskarżanym o tuszowanie pedofilii biskupie z Chile. W czasie konferencji prasowej na pokładzie samolotu w drodze do Rzymu papież przeprosił za swą wypowiedź w obronie bpa Osorno Juana Barrosa Madrida.

Podczas rozmowy z dziennikarzami w samolocie lecącym z Peru papież odniósł się do swych słów sprzed kilku dni na temat chilijskiego hierarchy, którego dymisji domagają się wierni oraz ofiary pedofilii. Twierdzą, że bp Barros Madrid był wspólnikiem księdza pedofila Fernando Karadimy, pomagając mu w ukrywaniu jego czynów.

W trakcie wizyty w Chile Franciszek oświadczył, że nie widział „żadnych dowodów” przeciwko biskupowi, ale tylko „kalumnie”.

Za tę wypowiedź skrytykował papieża przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich kardynał Sean Patrick O'Malley, oceniając, że była ona „źródłem wielkiego bólu dla ofiar” pedofilii. Oburzenie wyraziły ofiary pedofilii.

Zdradziło mnie słowo „dowód”. Pomyliło mi się; nie chciałem mówić o dowodach, ale o oczywistości winy 
– powiedział Franciszek.

Jest wiele osób wykorzystanych, które nie mogą mieć dowodów, nie mają ich. Może też je mają, ale czują wstyd i cierpią w milczeniu 
– oświadczył papież.

Muszę przeprosić, bo słowo „dowód” zraniło, zraniło wielu wykorzystanych i było policzkiem 
– dodał.

Zdaję sobie sprawę z tego, że moje sformułowanie było niefortunne 
– przyznał.

Papież zapewnił, że od swego poprzednika Benedykta XVI przejął linię zerowej tolerancji wobec sprawców pedofilii.

Ogłosił zarazem, że biskup Osorno pozostanie na stanowisku, jeśli nie będzie dowodów jego winy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl