Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Skandal w policji. Pili podczas wizyty Obamy

Wczoraj służby były postawione na baczność w związku z wizytą prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jednak nie wszyscy policjanci przejęli się Barackiem Obamą.

Autor:

Wczoraj służby były postawione na baczność w związku z wizytą prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jednak nie wszyscy policjanci przejęli się Barackiem Obamą. Trzech naczelników stołecznej policji piło alkohol w komendzie. Zostali przyłapani i odwołano ich ze stanowisk – podała „Rzeczpospolita”.
 
Skandal wybuchł we wtorek wieczorem. Dwóch naczelników (szef wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw, szef wydziału kryminalnego) i zastępca naczelnika wydziału do walki z terrorem piło alkohol w komendzie. Tą informację ujawniło kierownictwo jednostki.
 
Jak podaje informator „Rzeczpospolitej” policjanci byli dyżurnymi podoperacji do spraw zabezpieczenia wizyty Baracka Obamy. „Na gorącym uczynku złapał ich zastępca komendanta do spraw prewencji i zastępca do spraw kryminalnych. Stąd cała afera” – ujawniła rp.pl.
 
1,7 promila alkoholu miał naczelnik wydziału terroru kryminalnego, 0,2 promila – jego zastępca. Na badanie alkomatem nie zgodził się szef wydziału kryminalnego.

– Nie mogliśmy nic zrobić, prawo nam na to nie pozwala, bo nie został złapany na przestępstwie. Ale czuć było od niego alkohol, jego zachowanie również świadczyło o tym, że był „pod wpływem" – mówi reporterom stołeczny policjant.
 
Jak mówi regulamin jednostki do budynku nie można wnosić, ani spożywać alkoholu.

Autor:

Źródło: TVN24,rp.pl,niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska