Przysięga Kliczki na Majdanie

Marcin Pegaz

  

Zwycięzca wyborów na mera stolicy Ukrainy, Kijowa, znany bokser i przywódca partii Udar Witalij Kliczko oświadczył dzisiaj, że po ogłoszeniu oficjalnych wyników głosowania złoży przysięgę na Majdanie Niepodległości.

Polityk zapewnił, że stanie się to za tydzień, gdy znane będą oficjalne wyniki wyborów w Kijowie. Kliczko obiecał, że władze nie zlikwidują znajdującego się na Majdanie miasteczka namiotowego bez zgody mieszkających tam ludzi.

„Nigdy nie popierałem działań siłowych wobec Majdanu, zawsze go broniłem: i w czasach Janukowycza, i dziś. Jestem jednak pewny, że powoli powinniśmy wracać do normalnego życia” – oświadczył na pierwszym od dwóch miesięcy wiecu na tym głównym placu Kijowa. Zgromadziło się na nim około dwóch tysięcy osób.

Kliczko ocenił, że obecnie, po przeprowadzonych 25 maja wraz z wyborami mera wyborami prezydenckimi, Ukraińcy powinni zjednoczyć się wokół koniecznych dla rozwoju państwa reform. Opowiedział się także za przeprowadzeniem wcześniejszych wyborów parlamentarnych. Ideę tę popiera wyłoniony w wyborach prezydent elekt i polityczny sojusznik Kliczki, Petro Poroszenko.

W sobotę, w odpowiedzi na apel władz Kijowa o rozebranie miasteczka namiotowego na Majdanie, jego mieszkańcy podpalili stare opony samochodowe i oświadczyli, że pozostaną w nim, by kontrolować rządzących. Kliczko uspokajał wówczas protestujących, że władze nie będą ingerowały w życie Majdanu.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Poroszenko apeluje do Niemców

/ / The Chancellery of the Senate of the Republic of Poland [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en) or CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons

  

Nord Stream 2 nie ma ekonomicznego uzasadnienia; ma osłabić Ukrainę i stworzyć narzędzie nacisku na kraje Europy Zachodniej - ocenił prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, apelując do Niemiec, by nie wpadały w pułapkę zależności od rosyjskiego gazu.

W opublikowanej rozmowie z regionalnym niemieckim dziennikiem "Rheinische Post" Poroszenko przypomniał, że Ukraina dotychczas inkasowała ok. 3 mld dolarów za tranzyt rosyjskiego gazu przez swoje terytorium, a po zbudowaniu Nord Stream 2 zostanie tych dochodów pozbawiona.

- (Prezydent Rosji Władimir) Putin chce przede wszystkim stworzyć sobie geopolityczne narzędzie do wywierania nacisku na Europę Zachodnią. (...) Przeciw (budowie Nord Stream 2) przemawiają fakty. Ukraina ma więcej niż wystarczające moce przesyłowe, by transportować rosyjski gaz do Europy: jest to 146 mld m sześc., z których obecnie wykorzystywanych jest zaledwie ok. 90 mld m sześc. - podkreślił ukraiński przywódca.

Na uwagę dziennikarza o wątpliwościach co do niezawodności ukraińskich dostaw odparł: "Niemieckie koncerny energetyczne serdecznie zapraszam do inwestowania w nasz sektor gazowy. Mogłyby nawet kontrolować kierownictwo, jeśli miałyby być jakieś wątpliwości".

- Naszych europejskich przyjaciół mogę tylko ostrzec, przemawiając z własnego, złego doświadczenia: gdy od dostaw rosyjskiego gazu jest się uzależnionym tak bardzo, jak Ukraina jeszcze kilka lat temu, jest się podatnym na szantaż. (...) Proszę nie wpadać w tę pułapkę! - zaznaczył Poroszenko.

Wyraził przekonanie, że Rosja będzie starała się wpływać na wynik przyszłorocznych wyborów prezydenckich i parlamentarnych w jego kraju za pomocą propagandy i dezinformacji. Podkreślił, że jest to konflikt nie mniej niebezpieczny, niż zbrojna walka z prorosyjskimi separatystami na wschodzie Ukrainy, ponieważ "ma na celu podzielenie Ukrainy, ale też Niemiec, które w tych trudnych latach stały wiernie u naszego boku".

Pytany o sensowność unijnych sankcji przeciwko Rosji Poroszenko wskazał, że jest to "jedyny pokojowy instrument w naszej dyspozycji do wywierania presji na agresora".

- Nie chodzi wcale o karanie Rosji, ale o zatrzymanie Putina przy stole negocjacyjnym, a w tym sankcje są bardzo pomocne 

- powiedział ukraiński polityk, przestrzegając przed próbami pogłębiania przez Moskwę podziałów wśród krajów europejskich.

Poroszenko ponownie potwierdził aspiracje Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej i NATO, podkreślając przy tym znaczący wzrost społecznego poparcia dla tych celów. Członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim "to dla nas jedyna szansa na przetrwanie" - dodał.

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl