Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Noc Nergala w rosyjskim areszcie. "Zostaliśmy zgwałceni". Uff, tylko moralnie

Sąd w Jekaterynburgu skazał dzisiaj członków satanistycznego zespołu "Behemoth" na 2 tys. rubli grzywny (ok. 200 zł) oraz nakazał wszystkim opuszczenie Rosji.

Autor:

Sąd w Jekaterynburgu skazał dzisiaj członków satanistycznego zespołu "Behemoth" na 2 tys. rubli grzywny (ok. 200 zł) oraz nakazał wszystkim opuszczenie Rosji. Adam Darski został zatrzymany przez rosyjską policję w środę i noc spędził w lokalnym areszcie. A później poskarżył się dziennikarzowi TVN24 na warunki tam panujące.

Oficjalnym powodem do zatrzymania Darskiego - tuż przed ich koncertem w Jekaterynburgu - był brak odpowiedniej wizy. Jak tłumaczą urzędnicy, chcąc koncertować w Rosji, potrzebne są „wizy humanitarne”. Lecz Darski i członkowie ekipy posiadali „wizy biznesowe”.

Dziś sąd w Jekaterynburgu nakazał deportację członków "Behemoth" i ukarał ich grzywną w wysokości 2 tys. rubli (ok. 200 zł), które mają zapłacić w ciągu 60 dni.

Jednak najbardziej Darski zapamiętał noc spędzoną w rosyjskim areszcie służby imigracyjnej, a później wrażeniami podzielił się z reporterem TVN24. Cóż, to za dramatyczna opowieść.

- To było Guantanamo i Armageddon, tak mogę opisać naszą noc w areszcie. Trzymano nas w maleńkim pokoiku metr na półtora. W nocy poprosiliśmy, żeby zaprowadzono nas do toalety, ale z niewiadomych przyczyn nam odmówiono – użalał się.

- Warunki były koszmarne, ściany były wysmarowane ekskrementami, nie pozwalano nam skorzystać z toalety - powiedział Nergal przed rozprawą, podczas której sąd miał zadecydować o deportacji zespołu.

Wcześniej "Behemoth" odwołał koncert w Kijowie. Teraz nie dojdzie do zaplanowanego na 25 maja koncertu w Moskwie. Co najbardziej zabolało Darskiego?

- Nikt nie zwróci nam pieniędzy, które włożyliśmy w organizację trasy koncertowej: przeloty, wynajem sal, produkcję koszulek – podlicza straty lider Behemotu.

- Zostaliśmy moralnie zgwałceni przez system - ogłosił.


fot.: Wadim Achmetow / Znak.com

Przy okazji warto przypomnieć, że Darski stawał przed sądem również w Polsce. Za obrażanie katolików, podarcie Biblii, szyderstwa z wiary. I brylował w mediach chełpiąc się jaki jest bezkompromisowy. W Rosji już taki butny nie był.

Tu w polskim sądzie podczas procesu o obrazę uczuć religijnych chrześcijan.

fot.: Igor Smirnow / Gazeta Polska

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,znak.com

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane