niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
18/12/2014
Piotr Łuczuk

Kara dla TVN. Za pornografię na antenie

Dodano: 17.03.2014 [17:05]
Kara dla TVN. Za pornografię na antenie - niezalezna.pl
foto: Krzysztof Lach
Karę w wysokości 200 tys. zł nałożyła na spółkę TVN Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji uznając, że nadawca naruszył zakaz rozpowszechniania audycji zawierających treści pornograficzne. Chodzi o film "Siła pożądania", pokazany w stacji TVN Style.

Krajowa Rada wszczęła postępowanie po otrzymaniu skargi od telewidza, w której został przedstawiony zarzut wyemitowania w programie telewizyjnym scen o charakterze pornograficznym, "przedstawiających rzeczywiste akty kopulacji i seksu oralnego".

TVN przesłał KRRiT wyjaśnienie, w którym tłumaczył, że film "Siła pożądania" w reż. Eriki Lust to "nowoczesne, erotyczne kino dla kobiet" oraz że pojęcie "treści pornograficzne" "podlega subiektywnej ocenie, a jego znaczenie jest uwarunkowane przede wszystkim kulturowo, w związku z czym brakuje jednoznacznych kryteriów do oceny, czy dany przekaz je zawiera".

Krajowa Rada nie zgodziła się z tym wyjaśnieniem, uznając, że pojęcie treści pornograficznych definiowane jest jako zjawisko prawne, a w tym świetle zmienność obyczajów nie ma wpływu na zmianę granicy pornografii.
"Nie można podzielić tezy przedstawionej w wyjaśnieniach nadawcy, iż pojęcie treści pornograficzne jest wybitnie ocenne, nieostre, a jego znaczenie uwarunkowane kulturowo i zmienne w czasie. Brak jest związku z tym ustabilizowanych i jednoznacznych kryteriów, które pozwalałyby na ustalenie w sposób wystarczająco pewny, kiedy mamy (już) do czynienia z przekazem zawierającym treści pornograficzne, a kiedy (jeszcze) nie" - uznała Krajowa Rada. W komunikacie przesłanym PAP w poniedziałek podkreślono ponadto, że film otrzymał w 2012 r. feministyczną nagrodę dla filmu pornograficznego w Toronto.

Analiza treści filmu - jak wynika z decyzji KRRiT - potwierdziła, że zawiera on długie sceny o charakterze pornograficznym, a "różnego rodzaju akty seksualne stanowiły niemal 40 proc. całości przekazu".

Film "Siła pożądania" został wyemitowany na antenie TVN Style 26 sierpnia 2013 r. o godz. 23.15.

Nadawcy przysługuje odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Gospodarczego za pośrednictwem przewodniczącego KRRiT.
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

A wy?

sbeckiej telewizorni TVN. Dziadku a nie boisz sie umierac w samotnosci jako rozpustnik, z ktorym juz nie chce sie nikt wiecej spiknac?

Ja wole coś innego zamiast gadać, a ty? ;)

albo zetknac sie podobienstwo dzwiekowe do angielskiego "speak" jest przypadkowe.Zreszta Ja sobie nie wyobrazam "spikniecia sie" z kims bez jakiejs rozmowy czy jak Ty Dziadku wolisz "speak". Bez gadania zwykle robi sie te rzeczy w swiecie zwierzat a umiejetnie poprowadzona konwersacja moze prowadzic do bardzo udanego "spikniecia".

Nie zdziwilbym sie gdyby sie okazalao, ze to jedynie jej "pseudonim artystyczny" o, a jakze, bardzo prowokacyjnym wydzwieku. Wszak "lust" po angielsku znaczy : chuc, lubieznosc, rozwiazlosc seksualna.Dla mnie to jeszcze jedna oznaka buractwa w Polsce. Prawda jest, ze tutaj cenzura jest sprawa dyskusyjna.Niezbedna jest tutaj ochrona mlodziezy i doroslych osob przed nalogiem wirtualnej pronografii, ktora dzisiaj coraz bardziej staje sie forma zycia seksualnego u osob uzaleznionych od tego nalogu.Potwierdzeniem na bardzo grzeski grunt tej dyskusji niech bedzie juz prawie anengdota o ocenzuraonej stronie Watykanu na internecine, gdzie przeslonieto(czy zamazano) golizny z freskow Michellangelo w Kaplicy Sysktynskiej.

Odradzam oglądanie jakichkolwiek stacji, które mają w nazwie TVN.

TVN to pozory profesjonalizmu, a de facto sprzedajne, libertyńskie gnidy.
Nie od dziś wiadomo, że TVN to (T)usk (V)ision (N)etwork i nie ma w tym cienia przesady. Swoi popierają swoich. To, co mamy za oknem, to jest ich świat, to oni do spółki z michnikiem, matołami z TVP oraz PO&PSL zgotowali nam ten los — również los Polski bezbronnej, czyli praktycznie bez wojska.

Popierajmy PATRIOTYCZNE niezależne media opiniotwórcze!

W takim razie co ogladac?? TVN i Polsat popiera Platforme. Republika i Trwam popiera PiS wiec nie ma zadnej telewizji przedstawiajacej obiektywny obraz swiata.

racja,to jest film..."dla kobiet skupionych wokół telewizji TVN.....czyli kara za mała aby była skuteczna i przerwała to bagno powinna wyności minimum 20milionów,dwiescie tysięcy to smiech,pożytecznych idiotów!

Film był po 23. Na wielu polskich kanałach puszcza się późnym wieczorem i nocą erotykę i porno, podobnie jak np. horrory czy filmy pełne przemocy. Nie rozumiem, skąd ten raban. Pachnie to cenzurą.

Czy w filmie wystąpiła któraś z pań redaktorek TVN albo z zaprzyjźnionej prasy? Jeżeli tak, to decyzja KRRiT jest ze wszech miar słuszna. Nie można pokazywać brzydoty, zwłaszcza w pornosach!

Nie bardzo rozumiem w czym problem. Przeciez film nie byl emitowany w tzw czasie chronionym a dorosli jesli nie chcieli go ogladac to mogli zmienic kanal.

Nie musisz rozumieć!

Takie jest w Polsce prawo i prawa należy przestrzegać. Jak się komuś to prawo nie podoba, to może próbować przekonać władzę ustawodawczą żeby to prawo zmienić.

Taka sama zasada obowiązuje w przypadku prawa dopuszczającego w Polsce zabiegi usuwania ciąży.

swoją wypowiedź w kontekście pornografii i usuwania ciąży mogłabyś stwierdzić za Sewerynem Blumsztajnem z ,,Gazety Wyborczej": ,,pie..olę nie rodzę".

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl