Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę

Szykujmy się na wojnę

Myślę, że mimo aktualnego rozejmu Rosja uderzy na wschód Ukrainy. Świadczy o tym koncentracja rosyjskich wojsk i ich ruchy. Liczmy się więc z możliwością wojny.

Myślę, że mimo aktualnego rozejmu Rosja uderzy na wschód Ukrainy. Świadczy o tym koncentracja rosyjskich wojsk i ich ruchy. Liczmy się więc z możliwością wojny. Co powinna zrobić Polska w tej sytuacji? Wesprzeć Ukraińców, na ile to możliwe, chociażby oferując im dostawy broni. Chociaż wątpię, by ten rząd się zdecydował na taki krok.

Polska powinna też mieć świadomość, że za jakiś czas przyjdzie kolej na nią. W dalszej perspektywie czasowej – taka jest bowiem długofalowa strategia Putina. Zwłaszcza przy wręcz demonstracyjnej słabości Zachodu i braku zdecydowanych działań Ameryki. Gdy wybuchnie rosyjsko‑ukraińska wojna, nikt z nas nie wie, jak ona się potoczy. Nie skreślałbym Ukrainy. Przypomnę, że gdy doszło do najazdu Związku Sowieckiego na Finlandię, nikt nie dawał szans temu małemu krajowi. A jednak zdołał się obronić.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej