Interes życia radnych PO czy przekręt? CBA bada jak za grosze sprzedano szpital

cba.gov.pl

  

135 tysięcy złotych - tyle nierzadko kosztuje samochód, a w Mysłowicach wystarczyło na... szpital! Kupującym, który być może zrobił interes życia, okazała się spółka związana z radnymi Platformy Obywatelskiej. Teraz Centralne Biuro Antykorupcyjne sprawdza, czy jednak nie był to szwindel.

O przeprowadzeniu zaskakującej transakcji poinformowali kilka dni temu posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
- Dwóch członków PO, dwoje radnych stało się właścicielami szpitala w Mysłowicach za 135 tys. zł - mówiła posłanka Anna Zalewska podczas debaty nad odwołanie Bartosza Arłukowicza. Zaznaczyła, że szpital jest wart 4,5 mln zł, ma podpisany kontrakt Z NFZ na 7 mln zł.

Wówczas premier Donald Tusk oburzył się, że kwota jest znacznie wyższa, bo kupujący, czyli Mysłowickie Konsorcjum Medyczne będzie musiało spłacić również długi i zainwestować w sprzęt.

To co jednak wydaje się normalne Tuskowi, brzydko pachnie funkcjonariuszom Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którzy właśnie rozpoczęli kontrolę. Wprawdzie rzecznik CBA Jacek Dobrzyński zapewnia, że nie można mówić (jeszcze) o jakimkolwiek przestępstwie, ale im tak tania sprzedaż szpitala wydaje się co najmniej zastanawiająca. Dlatego zażądali od urzędników w Mysłowicach dokumentacji.

Sposób prywatyzacji mysłowickiego szpitala zaniepokoił także Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,dziennik.pl


Wczytuję komentarze...

Halicki nie wyklucza kolejnych przejść z Nowoczesnej do PO. Te słowa nie pocieszą Lubnauer!

Andrzej Halicki / Fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Wiele wskazuje na to, że niewykluczone są kolejne transfery z Nowoczesnej do Platformy Obywatelskiej. Mówił o tym poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki, który był gościem redaktor Katarzyny Gójskiej w porannych "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki. Nad Katarzyną Lubnauer i Nowoczesną zbierają się coraz ciemniejsze chmury.

Przypomnijmy, siedmioro posłów Nowoczesnej opuściło ostatnio swój klub parlamentarny i przeszło do nowo utworzonego klubu Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska. Poseł Andrzej Halicki uważa, że była to dobra decyzja i mogą oni stanowić przykład dla swoich kolegów i koleżanek.

Jest to wybór części parlamentarzystów Nowoczesnej, a nie nasz. To są osoby, które współpracowały z nami bardzo długo i jeżeli chodzi o proces integracyjny, to dokonały tego wyboru już dziś. Też są dobrym przykładem do innych, na przyszłość.

- powiedział Halicki.

Słowa posła PO wskazują na to, że nie musi być to wcale ostatnia tura transferów z Nowoczesnej do Platformy Obywatelskiej. Tym samym istnienie klubu Nowoczesnej znów wisi na włosku, gdyż klub ma tylko 15 posłów i odejście jednego posła spowoduje ponownie, że Nowoczesna stanie się kołem. Co na to Halicki?

Drzwi są otwarte, będziemy tworzyć jak najszerszy układ koalicyjny. Uważam, że będziemy się integrować w dalszym ciągu.

- zakończył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polskie Radio, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl