O wydaniu przez drukarnię należącą do moskiewskiego patriarchatu kalendarza na 2014 r., w którym na każdej stronie znalazło się zdjęcie oraz fragment biografii Stalina, poinformował bloger Michaił Babkin. – „»Patriarchalno-stalinowski« kalendarz – kolejne świadectwo tego, że więź między RKP i Stalinem była i jest prawie sakralna” – napisał internauta w komentarzu.
Sam zleceniodawca kontrowersyjnego kalendarza, wydawnictwo o szlachetnej nazwie „Dostoinstwo”, tak charakteryzuje swoją działalność: „Pojęcia godności i honoru były kluczowe dla historii Rosji, były i są częścią prawosławnej wiary”.
Wśród projektów realizowanych przez „Dostoinstwo” znalazła się także książka pt. „Opowieści z Łubianki”. „Jest to kolekcja ironicznych opowieści o obyczajach KGB, a później FSB i generała tychże służb Aleksandra Michajłowa” – czytamy w opisie. Książka, o „wesołych chwilach z życia” funkcjonariuszy najpierw sowieckich, a potem rosyjskich służb specjalnych, mających siedzibę na moskiewskim placu Łubiańskim, gdzie zakatowano i zamordowano przez lata wiele tysięcy niewinnych ludzi, została zilustrowana karykaturami. Cena tej pozycji to zaledwie 30 rubli (ok. 3 zł).
Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"