niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
01/10/2014
-

Zapłacimy za niemieckie autostrady

Dodano: 04.11.2013 [13:32]
Zapłacimy za niemieckie autostrady - niezalezna.pl
foto: Rene Visser/SXC
Klamka już zapadła, pozostała do wyjaśnienia jedynie kwestia, w jakiej formie będą pobierane opłaty za przejazd niemieckimi autostradami przez samochody osobowe. Najwięcej zwolenników ma opcja wprowadzenia rocznej winiety w wysokości 100 euro oraz tańszych krótkookresowych, z możliwością odliczenia tej kwoty od podatku drogowego dla niemieckich kierowców – wynika z ustaleń niemieckiego korespondenta portalu niezalezna.pl.

W sytuacji, gdy plany Unii Chrześcijańsko Społecznej wprowadzenia opłat dla samochodów osobowych na niemieckich autostradach wsparł unijny komisarz do spraw komunikacji Sigm Kallas, sprawa wydaje się przesądzona – będziemy płacić myto. Federalne ministerstwo komunikacji – jak twierdzą media – coraz bardziej skłania się do rozwiązania austriackiego, gdzie obowiązuje opłata roczna, dwumiesięczna lub 10-dniowa. Inicjatorzy pomysłu, politycy bawarskiej CSU żądają, aby z tych opłat byli zwolnieni niemieccy kierowcy. Jedną z najbardziej preferowanych opcji ma być zasada, że roczną opłatę za autostrady w wysokości 100 euro, można byłoby odliczyć od podatku drogowego. Ponadto preferowane byłyby „eko-zniżki” dla tak zwanych samochodów ekologicznych, czyli o zmniejszonej emisji spalin. Jeszcze nie wiadomo, od kiedy myto miałoby obowiązywać, chociaż spekulacje wskazują już na rok 2014.

Czy UE zezwoli na dyskryminację?
Niemieckie propozycje idą w kierunku, aby myto płacili tylko zagraniczni kierowcy, których samochody nie są zarejestrowane w Niemczech. Takie rozwiązanie nie podoba się ani SPD, ani prawnikom, którzy obawiają się, że Unia Europejska uzna to za dyskryminację cudzoziemców. Plany wprowadzenia myta na niemieckich autostradach spotkały się z ostrą krytyką branży samochodowej, jak również turystycznej, która w takiej sytuacji przewiduje spadek obrotów. Michael Rabe z Federalnego Związku Gospodarki Turystycznej stwierdził, że w tej chwili znaczna część europejskich turystów wybiera na kraj docelowy lub tranzytowy Niemcy właśnie ze względu na darmowe autostrady, a po wprowadzeniu myta sytuacja ulegnie radykalnej zmianie, co wygeneruje straty finansowe w branży. Opłatom sprzeciwiają się także władze lokalne, które obawiają się, że po ich wprowadzeniu ruch samochodowy przeniesie się na drogi krajowe i lokalne, za które nie trzeba płacić.

Jak kanclerz zmienia zdanie.
Kanclerz Angela Merkel, co prawda nie zabrała jeszcze w kwestii najnowszych propozycji wprowadzenia myta konkretnego zdania, ale wszystko wskazuje na to, iż CDU poprze ten projekt. Opozycja oraz część mediów natychmiast przypomniała, że Merkel wielokrotnie zapewniała jednak, iż za jej kadencji myto nie zostanie wprowadzone. Ostatnie takie zapewnienie padło 1 września tego roku, gdy podczas debaty telewizyjnej stwierdziła, że nie pozwoli na wprowadzenie myta. Media cytują także wcześniejsze tegoroczne zapewnienia, jak chociażby z 27 sierpnia, kiedy to Angela Merkel przekonywała: „Moje stanowisko w sprawie myta jest znane. Nie będzie możliwe wprowadzenie opłat na niemieckich autostradach dla cudzoziemców”. 5 stycznia także zapewniała, że jej stanowisko w tej kwestii się nie zmieniło i choć takich wypowiedzi było znacznie więcej, teraz wszystko wskazuje na to, że Angela Merkel w kwestii myta ulegnie.
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

a mnie wkurzaja takie dziennikarzyny
ktore tytul servuja czytelnikowi rodem z GWna
no bo jak mozna dac taki tytul ktory totalnie myli
zaplacimy za niemieckie awtostrady
Przeciez normalny dziennikarz by dal tytul
niemieckie autostrady beda platne
po Polsku i zrozumiale
a nie jak z GWna
np bylo "polscy partyzanci" a artykul o bandytach Bielskich
poszukalem i znalazlem co to za partyzant byl
http://www.dailymail.co.uk/news/article-495420/Jewish-hero-rescued-Jews-Nazis-charged-conning-Holocaust-survivor.html

W całości sie z Tobą zgadzam. Sam tez jestem zdziwiony tytułami nagłówków na Tym portalu. Wyglada na to, ze Orwell powraca w kolejnym odcinku.......

No i co w tym zlego, ze rzad niemiecki "chce zadbac" o niemieciego podatnika? Macie o to pretensje, ale sami cieszylibyscie sie gdyby nasz rzad zadbal w jakiejs kwestii o nas, nawet kosztem obywateli innych krajow.
W calej Europie placi sie za autostrady i to nie malo! Dlaczego niemiecki obywatel ma placic za uzytkowanie drog przez obywateli innych krajow, tranzyty itp! Poza tym niemiecki obywatel placi juz za uzytkowanie drog i autostrad i to wcale nie malo - pierwsza oplata jest juz zawarta w paliwie, gdzie zagraniczny podrozny, jezeli wjedzie do Niemiec na pelnym baku i nie bedzie tankowac na terytorium DE to juz po raz pierwszy unika oplat drogowych. Niemiecki obywatel placi jeszcze podatek roczny za auto, ktorego nie placa inni uzytkownicy niemieckich drog..
To nie jest zadna dyskryminacja. Jezeli ja cos wyprodukuje, to ja bede decydowac kto i ile bedzie za to placic, a nie bedzie UE mi mowic co mam robic we wlasnym domu. Komuna widoczna jest coraz bardziej na kazdym kroku..

Jesli Niemcy chca wprowadzic oplaty dla obcych to maja do tego pelne prawo. Prawde mowiac to na ich miejscu w ogole bym ustalil stawke na 1000 euro na rok. Odsieja wtedy cala holote ze wschodu.
I po co ta Unia komu byla potrzebna ? Mysle ze Niemcy juz zaczynaja widziec w jakie bagno wdepneli. Rozwiazac to w cholere. Wtedy oni sobie ustala oplaty 1000 euro za wjazd dla Polakow, my w ogole zakazemy wjazdu faszystom i bedzie wreszcie raj na ziemi.

zrzeszone w UE!Wspolne drogi, wspolny fundusz!

Mieszkam w Niemczech dziesiec lat i nie widzę przeszkód aby wprowadzić płatne autostrady.Ja place tutaj podatek co roku za samochód 280euro,robię przeglądy,place wysokie składki za ubezpieczenie.Czas wprowadzić płatne autostrady aby ukrucic cwaniactwo niektórych osób które mieszkaj od dluzszego czasu i pracuja w Niemczech a nie prze rejestrowali auta i placa grosze ubezpieczenia w Polsce,robia lewe przeglądy w kraju i tak lawiroja,czas z tym skonczyc.Ja jadac do Polski odwiedzic rodzinę w Warszawie muszę placic za przejazd pseudo autostradami i to jest nie maly koszt.Dlaczego Niemcy maja byc wyjątkiem w pobieraniu oplat?

jest to juz od 3 lat wiadome a Merkel sama do tego dazy ,wali glupa wypuscila tego siwego ,ze niby to Bawaria chce wprowadzic ,Merkel to taka prawdomowna jak ten rudy z polski , przed wyborami do rany przyklej po wyborach gangryna.

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl