Wizyta statku nie wzbudziłaby pewnie żadnego zainteresowania, gdyby właśnie nie nazwa promu, która jednoznacznie kojarzy się z atakiem III Rzeszy na Polaków. Wejście jednostki do Gdańska będzie tym bardziej symboliczne, że aby dotrzeć do Stoczni Remontowej statek musi minąć Westerplatte.
Jak podaje portal tvn24.pl, prom spędzi w Gdańsku kilka tygodni. W tym czasie zostanie na nim zamontowany tzw. scrubber (płuczka) – czyli system oczyszczania spalin. Jest to nowa technologia, jej montaż ma związek z pojawiającymi nowymi przepisami dotyczącymi ochrony środowiska