niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
20/08/2014
Piotr Łuczuk

30 lat temu zniesiono stan wojenny. Jego autorzy nadal pozostają bezkarni

Dodano: 22.07.2013 [08:50]
30 lat temu zniesiono stan wojenny. Jego autorzy nadal pozostają bezkarni - niezalezna.pl
foto: wikimedia.pl
22 lipca 1983 r., po 586 dniach obowiązywania, władze komunistyczne w Polsce zniosły formalnie stan wojenny. Miało to jednak w dużym stopniu charakter propagandowy, albowiem większość przepisów ograniczających prawa obywatelskie nadal pozostała w mocy. Odpowiedzialni za wprowadzenie wojsk na ulice pomimo upływu tylu lat wciąż pozostają bezkarni. Wojciech Jaruzelski kilka dni temu uroczyście fetował 90 urodziny. 

Dokładna liczba osób, które w wyniku trwającego 586 dni stanu wojennego poniosły śmierć nie jest znana. Podobnie jak liczba osób, które straciły zdrowie na skutek prześladowań, bicia w trakcie śledztwa lub demonstracji ulicznych. Przedstawiane listy ofiar liczą nawet ponad sto nazwisk. 

20 lipca 1983 r. Rada Państwa na wniosek Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego podjęła uchwałę o zniesieniu stanu wojennego z dniem 22 lipca tego roku. Decyzję tę poprzedziły jednak działania władz komunistycznych mające na celu utrwalenie represyjnych możliwości systemu wobec społeczeństwa. 

- Dzisiaj historycy nie toczą już sporu na temat intencji Wojciecha Jaruzelskiego wprowadzającego stan wojenny.  My wiemy, jako historycy, znając zachowaną dokumentację, że wypełnił on zadanie zlecone przez Moskwę. Moskwa była zdecydowanie stroną niezainteresowaną wprowadzaniem swoich wojsk na terytorium PRL, była za to zainteresowana, żeby „Solidarność” została zdławiona w imię, potocznie wówczas nazywanego internacjonalizmem, trzymania interesu grupy państw Układu Warszawskiego. W związku z tym Moskwa była zainteresowana, żeby to Jaruzelski i komuniści polscy własnymi rękami zdławili aspiracje narodu polskiego do wolności i niepodległości – tłumaczy prof. Jan Żaryn.

Prof. Andrzej Friszke w książce "Solidarność Podziemna 1981-1989" stwierdza, iż zniesienie stanu wojennego niewiele zmieniało z punktu widzenia wolności obywatela i możliwości jego publicznego działania, bowiem "najważniejsze ograniczenia praw obywatelskich i drastyczne rozwiązania prawa karnego zostały przeniesione do zwykłego już ustawodawstwa". 

14 lipca 1982 r. Sejm uchwalił ustawę "O urzędzie ministra spraw wewnętrznych i zakresie działania podległych mu organów". Na jej podstawie w miejsce komend MO wprowadzano wojewódzkie, rejonowe, miejskie i dzielnicowe Urzędy Spraw Wewnętrznych. Ustawa dawała funkcjonariuszom MO i SB prawo używania w określonych przypadkach oprócz pałek gumowych, psów oraz chemicznych i wodnych środków obezwładniających także broni palnej. Zwiększała również możliwość zatrzymywania na 48 godzin w trybie administracyjnym. 

Przeprowadzono także zmiany w konstytucji PRL, upoważniając Radę Państwa do wprowadzenia stanu wojennego ze względu "na obronność lub wewnętrzne zagrożenie" oraz stanu wyjątkowego" na całym lub części terytorium (...) jeżeli zagrożone zostało wewnętrzne bezpieczeństwo państwa lub w razie klęski żywiołowej". "W wypadkach niecierpiących zwłoki" stan wyjątkowy mógł być ogłoszony jednoosobowo przez przewodniczącego Rady Państwa. 

Sejm 21 lipca 1983 r. uchwalił także ustawę o amnestii. Według sprawozdania dla najwyższych władz PZPR, na jej podstawie darowano karę bezwzględnego więzienia 365 osobom, złagodzono o połowę kary 116 skazanym na pozbawienie wolności powyżej 3 lat, wobec 1116 osób umorzono postępowania, a wobec 1108 kolegia do spraw wykroczeń zastosowały amnestię. 

W więzieniach pozostało jednak m.in. 11 przywódców "Solidarności" i członków KSS KOR, których przetrzymywano bez wyroków. Amnestia objęła również "występki popełnione przy przeciwdziałaniu strajkom lub akcjom protestacyjnym", gwarantując tym samym bezkarność funkcjonariuszom MO i SB. 

Tego samego dnia posłowie przyjęli mającą obowiązywać do końca 1985 r. ustawę "O szczególnej regulacji prawnej w okresie przezwyciężania kryzysu społeczno - ekonomicznego", która zawierała w sobie wiele restrykcyjnych przepisów z aktów wprowadzających stan wojenny. Wśród nich np. możliwość przedłużania czasu pracy, czy też rozwiązywania lub zawieszania samorządów pracowniczych. Tydzień później Sejm uchwalił rygorystyczną ustawę "O zmianie niektórych przepisów z zakresu prawa karnego i prawa o wykroczeniach", a także mającą na celu ograniczenie wolności nowelizację ustawy "O kontroli publikacji i widowisk". 

Prof. Andrzej Paczkowski przedstawiając w książce "Wojna polsko-jaruzelska" okoliczności zewnętrzne, mające wpływ na podjęcie decyzji o zniesieniu stanu wojennego, pisze: "Wprawdzie i na Zachodzie, i w bloku sowieckim przyzwyczajono się już po trosze, że w Polsce wojsko stoi pół kroku przed partią, ale dla Wschodu była to sytuacja niezręczna z uwagi na pryncypia ideologiczne (a może też nie najlepszy przykład dla własnych marszałków czy generałów), a dla obozu imperialistycznego stanowiło wygodny oręż w walce politycznej i propagandzie. Trudno powiedzieć, czyja opinia była dla ekipy gen. Jaruzelskiego ważniejsza - Kremla, który upominał się o dowartościowanie partii, czy Waszyngtonu, który uzasadniał stanem wojennym utrzymywanie dotkliwych sankcji ekonomicznych. Państwa zachodnie właściwie nieustannie, to znaczy przy każdej nadarzającej się okazji, domagały się zwolnienia więźniów i legalizacji Solidarności, co było krępujące dla reprezentantów PRL i utrwalało ich izolację". 

 
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

a z kim bolek popijalby nalewke pod ciasteczka?

Popatrz mój drogi kto tam był na tej kawce. Nie tylko Bolek ale i kilku biskupów i ex prezydent.

Hańba polskich sądów.

bezbronnych ludzi wychodzacych z kosciola. Wsrod biednych ludzi jest kilku sbekow w cywilu z palami i sprejujacych ludziom gaz prosto w oczy.
Ten zawieszony stan wojenny trwa po dzis dzien, tylko lemingoza po_spolita jeszcze sie w tym nie polapala. Pamietacie jak niedawno zopo (zmechanizowane odwody po_licji obywatelskiej albo przestepczej organizacji-jak kto woli ten sam SYF) lalo niewinnych ludzi palami za flagi narodowe i podpalalo samochody w czasie Swieta Niepodleglosci. Tez mam zdjecia.NIC sie nie zmienilo ludzie pragnacy wolnosci i demokracji ciagle nazywani sa "bandytami" (Sienkiewicz czy jak mu tam,wsw)i po_stalinowskie sady dalej serwuja swe niesprawiedliwe wyroki.

Czy ktos pokusi się o obiektywna ocene dlaczego nie zostali ukarani. Przez cały ten czas rządziły różne ekipy od postkomunistów przez AWS, PiS i teraz PO. Nikt nawet nie próbował ich rozliczyć - dlaczego?

Czy można odszukać tych dwóch centralnie ustawionych pałkarzy (5 i 6-ty, licząc od lewej strony) i jakiś wywiadzik przeprowadzić. Może to jakiś nasz "somsiad".

Aktyw ktory byl agresywny dostal za swoje, ci co byli spokojni siedzieli w domu

Ale jak tylko ktoś chce sięgnąć po czerwonego oprawcę, ścierwo i łajdaka płaczecie i lamentujecie, że "ONI NIE MOGĄ DOSTAĆ ZA SWOJE"!
Dlaczego? Bo to cioty i łamagi umysłowe, które niczego nie rozumiały i szły z nurtem?

daj spokoj, nie ma sensu dyskutowac w necie z sowieckim betonem z wilanowskiej zatoki czerwonych swin. skonczy sie tusk, skonczy sie gruba kreska i z takimi w realu sobie pogadamy.

Jego autorzy nadal pozostają bezkarni,i pupilki mają się b/dobrze.ścierwa i konfidencja wszelkiej maści w nierządzie,w mendiach POLskojęzycznych POtomkowie oprawców stalinowskich!!!

Kórnik to małe miasto o powstańczych tradycjach - dziś PZPR-owskie szumowiny
stawiają tam pomniki hańby ( M Kasprzak- Wisława Szymborska)
Uważam że nasz wewnętrzny wróg wcale nie jest taki silny tylko my słabi-a nawet naiwnie głupi. Wisława Sz. przyczyniła się do mordów tzw. Zołnierzy wyklętych -popierając słynny" proces krakowski" i pisząc peany Stalinowi pluła tym samym na Polskę . Uważam że Kórniczanie powinni turystów przepraszać za pomnik tego" wroga ludu" bo wsród tych turystów mogą być rodziny torturowanych tudzież pomordowanych patriotów.

Jacy autorzy ? Może jak Michnik "architekci"
Odpowiedzialni za mordowanie Polaków nie ukarani!!
Tak powinien brzmieć tytuł!!

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl