Rostowski i Klub Bilderberg

Minister finansów Jacek Rostowski wziął niedawno udział w corocznym spotkaniu Klubu Bilderberg, międzynarodowej grupy, której członkami są najbardziej wpływowi ludzie świata. Według osób monitorujących działalność tego klubu, celem jego członków jest stworzenie ponadnarodowego światowego rządu i ustanowienie Nowego Porządku Świata (New World Order).

Tegoroczne spotkanie Klubu Bilderberg odbyło się w dniach 6 – 9 czerwca w Grove Hotel w Watford nieopodal Londynu. W spotkaniu klubu, jak co roku wzięli udział politycy, bankowcy, miliarderzy, głowy państw, ministrowie, członkowie rodzin królewskich i arystokratycznych oraz szefowie globalnych koncernów. Jednym słowem światowa elita, nazywana również przez jej przeciwników światową oligarchią. W tym roku w spotkaniu klubu wzięło udział 138 osób, w tym szefowie i reprezentanci wielkich korporacji, takich jak Google, Amazon, Deutsche Bank, Barclays, Heineken, BP, Goldman Sachs & Co., Siemens itp. W spotkaniu uczestniczyli również przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso, szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde, były sekretarz stanu USA Henry Kissinger, brytyjski premier David Cameron oraz drugi raz z rzędu Jacek Rostowski. Udział ministra polskiego rządu w spotkaniu tego gremium budzi liczne kontrowersje. Pojawiły się oskarżenia m.in. o to, że prawdopodobnym celem uczestnictwa Jacka Rostowskiego w owym spotkaniu było otrzymanie instrukcji co do jego dalszych działań na stanowisku ministra finansów. Członkowie klubu są zobowiązani do zachowania w tajemnicy poruszanych na spotkaniu tematów. Jeżeli w tym roku, tak jak w 2012, wyjazd ministra Rostowskiego był podróżą służbową, może się on spodziewać od polskich posłów żądania wyjaśnień dotyczących charakteru jego udziału w Klubie Bilderberg.

Gdy dochodzi do spotkań w Davos, grup G8 czy G20, media z całego świata relacjonują te wydarzenia niemal na żywo. Mimo że spotkania Klubu Bilderberg odbywają się co roku od 1954 r., pierwsze wzmianki w mediach pojawiły się dopiero w latach 90.  - Jest to spotkanie najważniejszych, najpotężniejszych i najbardziej wpływowych ludzi ze świata polityki, finansów i biznesu. Wielką tajemnicą dotyczącą tych ludzi jest to, że nadawcy i media głównego nurtu począwszy od 1954 r. postanowiły nie informować o tych spotkaniach – powiedział  20 maja 2013 r. w Parlamencie Europejskim w Strasburgu brytyjski europoseł Gerard Batten. Brak informacji w mediach o spotkaniach Klubu Bilderberg, które ochraniane są przez agencje wywiadowcze z całego świata, komandosów czy –  jak  przypadku spotkania w Atenach w 2009 r.  – przez myśliwce F-16, jest co najmniej dziwne. - To jedynie potwierdza przekonanie wielu osób, że ukrytym programem i celem Grupy Bilderberg jest wprowadzenie niedemokratycznego rządu światowego. To hańba, że Komisja Europejska uczestniczy w tej zmowie – mówił innym razem Batten. Jednak w spotkaniach Bilderberg biorą także udział specjalnie wyselekcjonowani reprezentanci mediów. W tym roku świat dziennikarski reprezentowali ludzie z Financial Times i The Economist.

Osoby związane z Klubem Bilderberg to m.in. Bill Clinton i Hillary Cilnton, Tony Blair, były prezes Banku Światowego James Wolfensohn, przewodniczący Systemu Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych Ben Bermanke,  czy żona Billa Gatesa – Melinda Gates. Na spotkaniach Klubu gościli również brytyjski książę Karol oraz król Hiszpanii Juan Carlos.  Z grona Polaków w spotkaniach klubu uczestniczyli m.in. założyciel Platformy Obywatelskiej Andrzej Olechowski, Hanna Suchocka, oraz Aleksander Kwaśniewski. O wyborze gości ma decydować komitet sterujący, obradujący w Holandii.

Klub Bilderberg powstał w maju 1954 r. w Hotelu de Bilderberg w Holandii w Oosterbeek, od którego organizacja wzięła swoją nazwę. Jednym z jego założycieli był polski dyplomata i wolnomularz Józef Retinger, który aż do swojej śmierci w 1960 r., był również sekretarzem klubu. Retinger podczas II wojny światowej był doradcą gen. Władysława Sikorskiego. Towarzyszył mu we wszystkich zagranicznych podróżach, z wyjątkiem ostatniej, na Gibraltar, podczas której gen. Sikorski zginął. Z Klubem Bilderberga związana jest Komisja Trójstronna założona w 1973 r. przez Zbigniewa Brzezińskiego oraz Davida Rockefellera. Komisja uważana jest za organ wykonawczy klubu, który wciela w życie jego idee. Osobą, która miała być organizatorem środków finansowych na działalność Komisji Trójstronnej miał być George Soros. W skład komisji wchodzi ok. 350 osób głównie z Europy, Ameryki Północnej i Japonii. Polacy związani z działalnością komisji to m.in. Marek Belka oraz Janusz Palikot.  

Dostęp do informacji o działalności państwa i jego organów jest jednym z podstawowych składników demokracji. Polacy mają prawo wiedzieć, po co minister polskiego rządu pojechał na spotkanie Klubu Bilderberg oraz o czym tam rozmawiał. Minister Rostowski nie reprezentował tam bowiem siebie, ale państwo polskie. Wydaje się jednak, że Jacek Rostowski nie zważa wcale na to, co myślą o jego działaniach Polacy. Świadczy o tym, chociażby skala inwigilacji społeczeństwa polskiego przez służby skarbowe. Służby te, mają bowiem dostęp do bilingów oraz danych, dotyczących logowania się telefonów komórkowych. Dzięki temu, z łatwością mogą ustalić gdzie, o której godzinie i z kim się spotkaliśmy. W ciągu ostatnich 2,5 roku wywiad skarbowy inwigilował ponad 10 tys. Polaków. Obecnie minister Rostowski dąży do stałego monitoring naszych kont bankowych. Jak widać „obywatelskość” widniejąca w nazwie jego partii, stała się obecnie jedynie pustym frazesem.
Panie Rostowski, SHAME ON YOU.
 

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze opinie
Mazguła Wyklęty

Mazguła Wyklęty

CBA kontra VAT-przekręciarze

CBA kontra VAT-przekręciarze

Jad dla wybranych

Jad dla wybranych

Medialne szczujnie

Medialne szczujnie

WRON-a orła nie pokona

WRON-a orła nie pokona

Mazguła Wyklęty

„Ja, szanowni Państwo, spędziłem w tym miejscu kilka tygodni swojego życia, może najważniejszych tygodni swojego życia, i pamiętam, kto był wtedy po której stronie. My jesteśmy tu, gdzie wtedy, oni tam, gdzie stało ZOMO” ‒ pamiętają Państwo te słowa premiera Jarosława Kaczyńskiego? Wypowiedział je podczas wiecu poparcia dla rządu 1 października 2006 r. na terenie Stoczni Gdańskiej.

Jak łatwo policzyć, było to 11 lat temu, a jakże aktualne stało się znów dziś. Bo dziś funkcjonariusze komunistycznych służb wychodzą na ulice. Przycinanie im przez PiS esbeckich emerytur nazywają „ograniczaniem wolności i demokracji”. A to tylko ograniczanie ich przywilejów. Bo jakim prawem kilkunastotysięczne uposażenia mają mieć ci, którzy represjonowali i mordowali Polaków? Jeśli za coś krytykować dekomunizację emerytur, to za fakt, że nie została do tej pory rozszerzona o funkcjonariuszy bezpieki wojskowej i komunistycznego „wymiaru sprawiedliwości.

Ci esbecy i zomowcy nawet nie stoją tam, gdzie ZOMO ‒ oni są ZOMO. Ale ich racji broni dziś niemal cała opozycja: KOD, Obywatele RP, PO, Nowoczesna, ZNP, Wałęsa, „Gazeta Wyborcza”, TVN.

Popierają ZOMO. Dla podreperowania topniejącego poparcia i spadającego czytelnictwa nie wstydzili się nawet protestować 13 grudnia, w rocznicę stanu wojennego, wykorzystując w ten sposób ofiary walki z komuną (zamiast poprawić ich byt). Wmawiają nam, że to oni zawsze walczyli o wolność, a Kaczyński to dyktator na miarę Jaruzelskiego. Bohaterem polskiego oporu ma być Adam Mazguła, który w stanie wojennym „dochowywał jakiejś kultury”, od 1977 r. był członkiem PZPR, a w 2015 r. został awansowany na stopień pułkownika przez szefa MON Tomasza Siemoniaka. Mazgułowie, KOD-omici i inna komuna znów odwracają nam znaczenie pojęć. Zbrodnię i zdradę nazywają bohaterstwem, a oprawcami mają być ci, którzy zabierają przywileje esbekom i zomowcom. Ale chyba nikt z Państwa nie uwierzy, że płk Mazguła to Żołnierz Wyklęty.
 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl