W oświadczeniu Prokuratury Okręgowej w Warszawie Dariusz Ślepokura napisał, że prokuratura z należytym szacunkiem i uwagą przyjęła wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa wobec dr. Mirosława G. i „powstrzymuje się od komentarza w sprawie samego wyroku, jak i jego ustnego uzasadnienia”. Jednocześnie prokuratura jest „zdumiona” aktywnością medialną sędziego.
- Tym samym zdumienie wywołuje aktywność medialna w kolejnych dniach sędziego orzekającego, w trakcie której on sam nawiązując do wydanego orzeczenia, zdaje się świadomie łamać powszechnie obowiązujące w tym zakresie reguły i zwyczaj – czytamy w oświadczeniu prok. Dariusza Ślepokury.
Prokuratura oświadcza, że nie ma zamiaru podejmować publicznej polemiki z wypowiedziami występującego w roli rzecznika prasowego sądu Igora Tulei, oczekując na wyniki postępowania związanego z zapowiadanymi przez sędziego zawiadomieniami o przestępstwie.
- Niepokój wywołuje jednak okoliczność, iż zachowanie, które do tej pory było domeną osób przejawiających aktywność polityczną czy niezadowolonych stron postępowania, zostało przyjęte jako właściwe przez osobę piastującą urząd sędziego. Urząd, który z racji powagi i władzy powinien kierować się umiarem, obiektywizmem, powściągliwością i odpowiedzialnością i to niezależnie od oczekiwań wiodących mediów (...) Medialny przekaz wypowiedzi niezawisłego sędziego, który koncentrując się na porównywaniu czynności procesowych wszystkich funkcjonariuszy publicznych, a więc także prokuratorów prowadzących postępowanie przygotowawcze, do działań stalinowskich, wydaje się jednak na obecnym etapie dowolnie i przedwcześnie burzyć w niniejszej sprawie zaufanie do organu ochrony prawnej, jakim jest prokuratura – czytamy w oświadczeniu warszawskiej Prokuratury Okręgowej.