Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wiosną będą następne ekshumacje

Ks. Zdzisław Król i ks. Ryszard Rumianek spoczęli w niewłaściwych grobach.

Autor:

Ks. Zdzisław Król i ks. Ryszard Rumianek spoczęli w niewłaściwych grobach. Po ekshumacji pełnomocnik rodziny jednego z duchownych wnioskował o zbadanie ciał spektrometrem na obecność materiałów wybuchowych, ale na to nie zgodziła się prokuratura.

- Trudno mi ocenić, kiedy nastąpiło zamienienie ciał. Nie byłem przy ich identyfikacji. Powiedziano mi jedynie, że są to te ciała. Otrzymałem takie świadectwo w prosektorium. Włożyłem do trumien poświęcony różaniec i odmówiłem modlitwę – mówi „Codziennej" ks. Henryk Błaszczak, który był w Moskwie z ekipą Ewy Kopacz zaraz po katastrofie smoleńskiej. Przyznaje, że ciała ofiar były już w foliowych workach.

Dotarliśmy do osoby, która także w tym czasie była w moskiewskim instytucie medycyny sądowej. – Widziałem te ciała, kiedy były już w workach foliowych. Zapamiętałem, że to duchowni, ponieważ na workach ułożono szaty kapłańskie – albę i sutannę – mówi mężczyzna.

Jak dowiedziała się „Codzienna", po ekshumacji ciała ks. Rumianka pełnomocnik rodziny duchownego dwukrotnie zwracał się do prokuratury o zbadanie zwłok za pomocą spektrometru, urządzenia wykrywającego obecność materiałów wybuchowych. I śledczy dwukrotnie nie wyrazili na to zgody.

Prokuratura twierdzi, że pomylenie ciał zostało spowodowane „błędnym oznaczeniem przez stronę rosyjską w toku ich czynności w moskiewskim instytucie medycyny sądowej".

Dowiedzieliśmy się, że wiosną 2013 r. otwarte zostaną kolejne groby.

Więcej na ten temat w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

Autor:

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane