Na polecenie sądu policjanci z Opola ok. godz. 22 zabrali kobietę. Na oczach jej dzieci. 2-letnią córeczkę i 6-letniego syna policja wyrwała ze snu i zawiozła do rodziny zastępczej – informuje "Nowa Trybuna Opolska".
- Sprawa jest bulwersująca i charakterystyczna: to wyjątkowa bezwzględność wobec bezbronnej kobiety i dzieci, nie licząc się z ich zdrowiem, interesem – mówił prezes PiS.
Kobieta została zatrzymana, bo nie zapłaciła 2,3 tys. zł grzywny, jaką nałożył na nią Urząd Skarbowy. Wypuszczono ją dopiero następnego dnia.
