niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 czerwca 2017

Chcę zmiany w Polsce

Dodano: 10.09.2012 [14:10]
Nie boję się ataków z powodu mojego zaangażowania. Mam pełną świadomość, że dla wielu środowisk Ruch Społeczny im. Lecha Kaczyńskiego niesie ze sobą groźny, także polityczny potencjał. Uczestniczenie w sprawach społecznych uważam jednak za swój obowiązek. Być może przeczytam trochę nieprawdziwych rzeczy na swój temat. Trudno, trzeba robić swoje - mówi Marta Kaczyńska, wiceprezes Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, w rozmowie z Samuelem Pereirą i Dawidem Wildsteinem.

Została Pani członkiem zarządu i wiceprezesem Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego, tym samym już oficjalnie weszła Pani do polityki.
Nie traktuję swojej nowej funkcji jako jednoznacznej deklaracji wejścia do polityki. Po pierwsze Ruch im. Lecha Kaczyńskiego działa przede wszystkim społecznie i w aktywizacji społecznej upatruję jego podstawowej funkcji. Otrzymywałam wiele sygnałów świadczących o tym, że ludzie oczekiwali, abym sformalizowała swoją obecność w Ruchu im. Lecha Kaczyńskiego. Między innymi dlatego, gdy zaproponowano mi tę funkcję, przyjęłam ją. Jestem obecna w życiu publicznym od ponad dwóch lat. Chciałabym się przyczynić do zmiany rzeczywistości w naszym kraju.

Solidarność jest problemem dla Platformy Obywatelskiej?
To był wielki ruch społeczny. Dziś PO jest antyobywatelska, a jej symbolem nie są ludzie, lecz afera Amber Gold – kwintesencja tych rządów. Obecna polityka PO właściwie w każdym swoim aspekcie – czy chodzi o relacje międzynarodowe, o bezpieczeństwo czy likwidację szkół i historii – jest polityką sprzeczną z interesem naszego kraju.

Cały wywiad można znaleźć w dzisiejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie”


Autor: 
Marta Kaczyńska
Źródło: 
Gazeta Polska Codziennie
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl